Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: fizyk0 w Czerwca 08, 2006, 15:51:52
-
Czy ktoś z was orientuje się może jak prawidłowo ustawić dozownik oleju w Jawie na okres docierania?Wiem ,że to dośc trudne pytanie bo Jaw z dozownikami jest mało ,ale może ktoś się z tym spotkał.Z góry dziękuje.
-
Witaj fizyk0
Ja również nie wiem jak i nie miałem do czynienia z dozownikiem.Ale mój pomysł jest taki;jeżeli czegoś nie wiesz to spróbuj to obejść.Ja bym poprostu dodawał normalnie do paliwa tą różnicę w dawce oleju która brakuje do danego stosunku przy docieraniu. <thumbup>
To taka pierwsza myśl jaka mi wpadła do głowy <punk>.
Pozdrawiam
-
Pomysł niegłupi:)
-
... niegłupi i prawidłowy. Tak sie robi w każdym moto z dozownikiem.
Do tego wiekszość ludzi zaleca już po docieraniu dodawać trochę oleju do paliwa.... przy czym to trochę zalezy od gustu.
-
Nie wiem jak działa dozownik w jawie. W nowocześniejszych sprzętach są zastosowane dwie linki: jedna do gazu druga do dozownika. Przy małym obciążeniu dozuje 2% a przy maksie nawet do około 4 procent. Wystarczy naciągnąc te drugą linke i daje więcej oleju. Można też wlać do baku (częściej stosowane). Ile to może być do jawy? Nie wiem powiedzmy dozownik swoją drogą i do tego do baku 1:70.
Z tym laniem po dotarciu też się spotkałem. Kumpel miał cagive i nie lał „bo przecież mam dozownik”. Wszystko pięknie tylka gdy dozownik się zacioł to silnik zatarty. Potem lał dodatkowo 1:100 czy moze 1:200 do baku. Na takiej mięszance jest mniesze ryzyko zatarcia w razie awarii dozownika.
-
W Jawie też sa dwie linki jedna do dozownika.Podkręciłem tą druga i bede ostroznie jezdził kontrolując temperature.Dzięki za podpowiedzi.
-
ze swojej strony dodam tyle ze kiedys moj ojciec mial lawke z dozownikiem - ponoc to kiedys pelen wypas byl :D ale raz sie dozownik zatrzymal i juz nie ruszyl :-/ i sie silnik w jawce zajezdzil bez oleju .... pozniej po remoncie dozownik zostal odlaczony i ojciec wrocil do normalnego mieszania oleju na "cepeenie" przed wlaniem do zbiornika paliwa
-
Więc o ile dobrze zrozumiałem Ciebie Pawle to lepsze jest robienie mieszanki:).Nie rozumiem tylko troszkę twojej wypowiedzi jak mógł sie dozownik zatrzymać?Napędzany jest bezpośrednio od wału więc to troszkę dziwne mogę sie jedynie domyślać ,że twój ojciec miał Jawę Californian Oilmaster tam pompa i cały system smarowania był rozwiązany inaczej niż w Jawie 640 od której mam dozownik.Pozatym pompa ktora obecnie stosowana jest f-my Mikuni czyli znany japoñski producent ga¼ników i osprzętu więc nie byle jaki szajs.Na razie nie mam żadnych problemów-podciągnąłem linkę od dozownika bo moto jest na dotarciu i nawet chyba zrobiłem to za mocno bo dymi i to sporo. A z tego co wiem każdy obecnie produkowany dwusuw posiada dozownik więc chyba jest to troszkę wygodniejsze :).
-
juz prostuje bo faktycznie troche zamieszalem .... moj blad
ojciec mial jawke 50 i tam byl wlasnie dozownik tylko nigdy nie pytalem czy byl on napedzany z walu tak jak w jawie 350 czy bylo to moze jakis mieszacz np grawitacyjno-opadowy .... w kazdym razie bylo cos takiego co bylo "uruchamiane"druga linka w rolgazie i razu pewnego odmowilo posluszenstwa .... <dontgetit>
-
sorki za pytanie ale co to jest dozownik oleju??
-
no więc to tak...
normalnie w komarkach/wsk/jawach lejesz paliwo razem z olejem który smaruje gład¼ cylindra i łożyska w skrzyni korbowej....
i tu długo by jeszcze gadać ale jak lejesz tak mieszankę i je¼dzisz to przy każdym położeniu przepustnicy silnik otrzymuje proporcjonalną dawkę oleju, więc mały gaz = mało oleju, duży gaz = dużo oleju....
Ale ponoć lepiej(ktoś to wynalazł/wymyślił) jest użyć pompy oleju(dozownika) który będzie inaczej dawkował olej...
mianowicie jest tak że jak masz dozownik to masz dodatkowy zbiornik na olej do silnika dwusuwowego(np Mixol), tam go wlewasz a nie do zbiornika z benzyną,
ten dozownik to niby taka pompa-ga¼niczek który jest podłączony do rozdwojonej linki gazu(przynajmniej w hondzie mt tak miałem)
i jak dajesz w gaz to jeden koniec linki podnosi przepustnicę a drugi steruje dozownikiem tak aby ten wraz ze zwiększeniem obrotów dawał o ileś tam większą dawkę oleju który dodawany jest do paliwa przed wlotem do cylindra czyli to się chyba nazywa "gardziel"
i to nie jest tak że jak przepustnica się trochę podniesie to o tyle samo zwiększy się ilość dodawanego oleju..
ja zauważyłem że na niskich obrotach to ilość dopływającego oleju jest śmiesznie mała, dopiero w pewnym momencie jest duża a przy zbliżaniu się do obrotów maxymalnych to wtedy tłoczy oleju ile tylko może..
Polecam książkę( stara bardzo) "Abc Silnika Dwusuwowego" Tadeusza Rychtera, jest tam opisany bardzo dobrze ten wątek jak i wiele innych odnośnie dwusuwów
-
oki dzieki bede pamiętałD:D: <cheers>
-
Witam,
czy ktoś się orientuje gdzie można dostać taki dozownik i ile on kosztuje??
-
Komplet czyli lewa pokrywa, pompa,sprzęgiełko,linka,gardziel dodatkowe uszczelki to 651 zł.Bynajmiej tyle kosztowało w 14.10.2005.Jeśli masz stary wał musisz w lewym czopie zrobić kanałek na zabierak sprzęgła.