Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: mojzesz w Czerwca 07, 2006, 17:52:13
-
Witam wszytkich!
Mam doczynienia z Jaw?, której silnik ma zrobione 200 km po kapitalnym remoncie. Ile km powinien zrobic sprz?t aby uzna? go za dotarty?
Pozdrawiam
-
pratkycznie nie ma czegos takiego jak docieranie jezdzisz tak jak jezdzisz normalnie <punk>
-
Hmmm jeżdzisz tak jak jeżdzisz a pó¼niej będziesz młotkiem tłok z gara wybijał.
Docieranie jest bardzo ważne po remoncie- na forum już było na ten temat więc poszukaj dobrze.
Powtarzam- docieranie jest ważne i nie należy ltego ekceważyć, szczególnie jeżeli wykonywany był szlif cylindrów, a co gorsza jeśli założone sa niepewne tłoki (np. polskie).
-
docieranie jest ważne i nie należy ltego ekceważyć, szczególnie jeżeli wykonywany był szlif cylindrów, a co gorsza jeśli założone sa niepewne tłoki (np. polskie).
Ja tak myśle z 1ooo podocierać.
Już jakieś 90 km zrobione.
Tylko u mnie z racji miejscowych ostrych podjazdów różnie to bywa <sadwalk>
-
Ja nie docieram. Jeżeli szlif jest zrobiony dobrze tłoki i pierścienie orginalne to nie ma takiej potrzeby. Już kilka silników miałem po szlife fakt że nie jawy 350 i żadnego nie docierałem Ale jak ktos ma polskie tłoki to trzeba. Przede wszystkim przez jakieś 300km trzeba uwarzać na temperature silnika. Oczywiście nikomu niekarze tak robić tzn dawać w palik od początku ale ja tak robie i silniki nawet po dużyh przebiegach nie wykazują nadmiernego zużycia. Szlify robie w zakładach lotniczych a tłoki i pierścienie zawsze oginalne. Raz kupiłem polski tłok i wiecej tego nie zrobie.
-
Raz kupiłem polski tłok i wiecej tego nie zrobie
a ja mam polskie tłoki. Są super. Mam na nich zrobione ok 30 000km <thumbup>
-
no ja tez wole juz polskie od np :tureckich czy wegierskich ....
jak polski to gow....o to wegierski i turecki nie ma skali zeby okreslic ;)
-
Problem nie w tym gdzie tylko kto te tłoki produkuje. Oryginały do wski są polskie i są rewelacyjne pod warunkiem że maja bitą sygnature fabryki. Podobni jest z łokami do jawy.
Jeżeli ktos je robi z aluminiowych garnków to nie ważne czy sa czeskie, polskie czy tureckie. Jeżeli natomist robione sa z zachowaniem wszytskich prawideł sztuki to poslkie sa równie dobre co czeskie. Problem w tym że zgodnie ze sztuka robi je pewnie tylko jawa (w Czechach) ewentualnie kilka zakładów w Polsce na specjalne zamówienie.
-
Po zakupie tłoków (polskich) okazało się ze różnią się wymiarem <eek>
Więc udałem się do sklepu z reklamacją i z suwmiarką elektroniczną <punk> i sobie wybrałem takie jakie chciałem. Potem nawet mi gościu z zakładu produkującego te tłoki dzwonił i mówił mi że nie wiem jak mierzyć i w ogóle się nie znam.
Z tego co mi wiadomo to tłok mierzy się w okolicach otworu na sworzeñ, a gość mówił że na koñcu płaszcza tłoka........ (coć i tam wymiaru nie było :D )
-
Tłok mierzy się 5 mm powyżej dolnej krawędzi płaszcza. Nie zmienia to faktu że muszą być zachowane proporcje, co oznacza że gdziekolwiek bys nie mierzył dwóch tłoków z tego samego rozmiaru to wymiaty muszą pasować- w granicach tolerancji.
-
cytując za książką SAM OBS£UGUJE MOTOCYKL JAWA, CZ panów Kruszewskiego i Nowackiego: ..... Ze względu na owalny kształt, średnicę tłoka należy mierzyć na wysokości 22 mm od dolnej krawędzi prostopadle do otworu sworznia tłokowego. ...
:)