Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: pr0dziz w Listopada 08, 2009, 13:28:07
-
Nie znalazłem podobnego tematu, a informacje na temat owego regulatora są porozrzucane po całym forum, więc zakładam nowy temat w którym użytkownicy regulatora mogliby się podzielić swoimi spostrzeżeniami i wszystko znajdowało by się w jednym miejscu. Więc chodzi o to, czy można elektronikiem z czystym sumieniem zastąpić stary mechaniczny regler? Jak wygląda sprawa ładowania i czy wieczne problemy z "k****m oczkiem" ustąpiły?
Bardzo proszę użytkowników o wyrażanie opinii, gdyż mam dylemat i nie wiem który regler montować.
P.S. Z pewnością informacje te przydadzą się "potomnym".
Pozdrawiam!
-
Co do montażu w moto to u siebie w CZ 350tce zastosowałem taki patent że regler dałem pod siedzenie-ma za szeroką blachę żeby się mieścić pod lewym deklem (trzeba by ciąć) ale za to jest bardzo płaski, i akurat fajnie siedział nad taką szeroką wtyczką. Co do działania to z pewnością nie gorzej niż oryginalny, ale mimo wszystko i tak ładowanie miałem na tyle słabe że po właczeniu świateł z żarówką 35W z przodu motor przygasał. Wniosek? jeśli masz nieciekawą instalacje to sam regler tego nie wyleczy. Sam regulator rozebrałem-z ciekawości. Co ciekawe jest tam potencjometr, którego roli do koñca nie rozgryzłem ale napięcia troche się podniosły po przekręceniu go. Mialem też okazję mierzyć napięcie na stykach regulatora podczas jazdy przy różnych prędkościach (przymocowany na stałe miernik uniwersalny i gaszenie motoru w trakcie jazdy żeby owy miernik nie szalał :>) i wygląda to mniej więcej tak że przy obrotach "chwile po zgaśnięciu kurwiego oczka" mamy jakieś 6,6, potem napięcie sobie stopniowo rośnie, aż gdzieś przy takich już dość zdrowych obrotach (ciężko mi to określić bez obrotomierza, ale na czwórce jakieś 75-80) osiąga 7,2 i na tym poziomie się zatrzymuje.
Aha, i odpowiadając na pytanie to kurwie oczko działa na nim znakomicie i niezawodnie :)
-
U mnie w CZ też mam ten regulator i jest mały defekt. Otóż żarówka ładowania lekko się żarzy. £adowanie jest odpowiednie.
-
w sama pore Panowie odgrzebaliście bo myslałem o tym, zapewne machne to do mojej 472.4
-
Teraz ja dam znać jak to wygląda u mnie w Jawie 350 typ 634.7. Kontrolka ładowania gaśnie gdzieś w granicach ~3,5k obrotów, przy włączonych:
-kierunkach 2 x 21W
-pozycja 2W i 5W
-światło mijania 35W
Nie wiem jak wyglądają pomiary miernikiem, gdyż takiego wynalazku nie posiadam (jeszcze!). Można by było dorzucić do tego światło stopu (15W/21W) i tak zrobię gdy lodowce ustąpią, mam nadzieję że wtedy już miernikiem.
PS. Dodam, że akumulator mógł być już lekko zaspany, gdyż zanim po remoncie udało się bestię odpalić to troszkę się nakopałem (nie mówiąc już o tym ile czasu ojciec podziwiał pięknie "pykające" kierunki i "pałer" światła drogowego/mijania, oczywiście na zgaszonym silniku <lol>)
-
To policzmy pr0dziz
21+21+2+5+35= 84 waty tyle to twoja prądnica ma wydajności nie ma sensu sprawdzać na tylu odbiornikach napięcia ładowania bo ono po prostu będzie na poziomie napięcia akumulatora lub nawet niżej. To że kontrolka gaśnie w okolicach 3.5 świadczy o tym że ładowanie jest tylko wydajnośc prądnicy dopiero przy tych obrotach pozwala na wyprodukowanie napięcia odrobinę większego od napięcia akumulatora.
-
(...) wygląda to mniej więcej tak że przy obrotach "chwile po zgaśnięciu kurwiego oczka" mamy jakieś 6,6, potem napięcie sobie stopniowo rośnie, aż gdzieś przy takich już dość zdrowych obrotach (ciężko mi to określić bez obrotomierza, ale na czwórce jakieś 75-80) osiąga 7,2 i na tym poziomie się zatrzymuje.
Aha, i odpowiadając na pytanie to kurwie oczko działa na nim znakomicie i niezawodnie :)
80 km/h na czwórce to powinno być jakieś 3000-3200 rpm...
-
U mnie w CZ też mam ten regulator i jest mały defekt. Otóż żarówka ładowania lekko się żarzy. £adowanie jest odpowiednie.
To jest efekt spadku napięcia na którymś elemencie regulatora najprawdopodobniej diodzie(zależy od rozwiązania bo może to być również tranzystor) i jest całkiem normalnym zjawiskiem a jego efekt to żarzenie się żarówki.
-
a powiedzcie mi szczerze, jest sens to montować czy juz bawić sie z orginałem i doprowadzić go do urzytecznego stanu
-
a powiedzcie mi szczerze, jest sens to montować czy juz bawić sie z orginałem i doprowadzić go do urzytecznego stanu
Jeśli doprowadzisz oryginał do użyteczności to nie ma sensu , ale przyznam się zupełnie szczerze że mnie się to nie udało chod¼ czyściłem i regulowałem, to niby napięcie ładowania było odpowiednie ale bez obciążenia odbiornikami typu światła i strasznie skakało. Po założeniu elektronicznego, ładowanie stało się bardziej stabilne co prawda większej wydajności prądnicy nie uzyskamy ale za to mam pewność że napięcie ładowania trzyma pewne granice.
-
wiec podążę Twoimi śladami :P powalcze i sie okaże :]
-
Zna ktoś schemat modyfikacji aby CZ 350 6V zaadoptował regulator napięcia (identyczny z wyglądu ja dedykowany jawie) od MZ też 6V stałego , typ RP 15t "MZ"
z tego co poczytałem sprowadza się to do podłaczenia przewodu wzbudzenia na mase a na zacisk wzbudzenia podpiecia +szczotke , w tej chwili nie mam dostepu żeby zobaczyć tą instalacje w motorze i okreslić czy to się nada w działaniu. Może ktoś już dokonał tej modyfikacji i działa regulator mzetowski w jego jawie. pozdrawiam
-
Tzn jeżeli dobrze zrozumiałem o co Ci chodzi to jak wkładasz od MZ to zamieniasz przewody na prądnicy.
-
Zna ktoś schemat modyfikacji aby CZ 350 6V zaadoptował regulator napięcia (identyczny z wyglądu ja dedykowany jawie) od MZ też 6V stałego , typ RP 15t "MZ"
z tego co poczytałem sprowadza się to do podłaczenia przewodu wzbudzenia na mase a na zacisk wzbudzenia podpiecia +szczotke , w tej chwili nie mam dostepu żeby zobaczyć tą instalacje w motorze i okreslić czy to się nada w działaniu. Może ktoś już dokonał tej modyfikacji i działa regulator mzetowski w jego jawie. pozdrawiam
Robiłem tą przeróbkę u siebie , to proste , zajmujemy się tylko przewodami wzbudzenia prądnicy pozostała cześć instalacji bez zmian, i tak przewód stojana (wzbudzenia) żółty podpinasz do masy, natomiast czerwony spięty ze szczotką plusową podajesz na przewód wzbudzenia z regulatora ot i wszystko.
-
Wiem panowie że to prosta przeróbka nawet bardzo tylko chodziło mi o info czy ktos to zrobił i mu działa :) dzięki
-
mafinos
Z tego co widze to jest regulator 12V więc sie nie bardzo nada ponieważ 6V prądnica nie poda mu takiego napiecia jakie on potrzebuje wiec nawet nie zacznie regulować, jak dobrze zobaczyłem jest to typ AA2/12V.
jak coś
B - kontrolka, szczotki
D - zasilanie
DF - wzbudzenie
-
mafinos
Z tego co widze to jest regulator 12V więc sie nie bardzo nada ponieważ 6V prądnica nie poda mu takiego napiecia jakie on potrzebuje wiec nawet nie zacznie regulować, jak dobrze zobaczyłem jest to typ AA2/12V.
jak coś
B - kontrolka, szczotki
D - zasilanie
DF - wzbudzenie
Rufus czytanie nie boli...również jak i opcja edytuj.
mafinos napisał że ma wersję 6V -> pewnie nie mógł znale¼ć zdjęcia 6V więc wrzucił podobny 12 V.
-
dziękuje i naprawdę przepraszam za problem:)