Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: szybki005 w Listopada 05, 2009, 22:56:23

Tytuł: Remont Silnika Jawa 350 Typ 638 - porady
Wiadomość wysłana przez: szybki005 w Listopada 05, 2009, 22:56:23
Witam kolegów, na początku proszę o wyrozumiałość, to moje pierwsze kroki z silnikiem Jawy. Otóż kupiłem kilka dni temu Jawę TS 350, w stanie nie zbyt dobrym. Ogólnie do wymiany napewno był tłok, gdyz wyrwało zamki, więc bez odpalania postanowiłem wykręcić go z ramy i poddać małemu remontowi. Po pierwsze postanowiłem wymienić siemmeringi, łożyska, tłoki oraz pierscienie, pomijając szlify, gdyż cylindry miały robione szlify kilka msc temu i nie wykazują żadnego zużycia. Jestem w fazie rozbierania, zdjalem juz alternator, wirnik, zębatkę, kosz sprzęgła (założony jest od CZ), teraz czekam na sciągacz i rozpołowię silnik. Poprzedni właściciel informował mnie że jawa NIGDY NIE PALI£A MU NA KOPA. Ja pomyślalem, że to siemmeringi, bo jeszcze nie wiedziałem o zadnym uszczelnieniu labiryntowym itp. Przy rozbieraniu okazało się , ze zapłon cały w paliwie, wiec moja hipoteza się potwierdziła, ALE nastepnie zaczałem lekture naszego forum i przeczytałem o tym całym uszczelnieniu, odrazu przypomnialo mi się o tym paleniu na popych, o ktorym mowil wlasciciel. Sprawdziłem jak narazie optycznie Klocek - jest pęknięty na pół, siemmering puszczal na 100% wiec to druga mozliwosc. Możliwe jeszcze że to uszczelnienie labiryntowe, czoło wału. Tu proszę was o wyjasnienie, czy da się jakoś sprawdzić te 2 rzeczy ? Bardzo mnie to nęka, ale nie mam pieniędzy zbytnio by wymieniać wał na nowy, a tym bardziej wał z czołem, co kosztuje ok. 600 zł nie wiedząc czy to konieczne.  :(
Bardzo prosze o rady. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Proszę o rady odnosnie remontu TS 350.
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 06, 2009, 09:29:36
Cytuj
Ogólnie do wymiany napewno był tłok, gdyz wyrwało zamki, więc bez odpalania postanowiłem wykręcić go z ramy i poddać małemu remontowi.
Jak piszesz tłok masz do wymiany i nie  będzie to operacja od tak; wyjmuje stary wkładam nowy bo:
1. sprawd¼ czy nie porysowało gładzi cylindra takie rzeczy czasem się zdarzaja
2. tłok trzeba dobrać pod odpowiedni wymiar cylindra tzn ze mozliwe ze cylinder bedzie trzeba obrobic pod tlok ktory przed obróbka warto go kilka godzin pogotować w oleju
3. sprawd¼ czy korbowód nie ma luzów góra dół jeśli ma to kwalifikuje się do regeneracji
 uwaga odnośnie pierścieni wiele osób zapomina ze pierścieñ wsadzony na tłok trzeba ścisnąć tak jak będzie ściśnięty w cylindrze i zobaczyć czy jego koñce się nie stykają, jeśli maja ze sobą kontakt lub szczelina jest minimalna należy wtedy delikatnie pilniczkiem spiłować ich koñce i zwiększyć tym samym szczelinę miedzy koñcami

Cytuj
NIGDY NIE PALI£A MU NA KOPA. Ja pomyślalem, że to siemmeringi, bo jeszcze nie wiedziałem o zadnym uszczelnieniu labiryntowym itp. Przy rozbieraniu okazało się , ze zapłon cały w paliwie, wiec moja hipoteza się potwierdziła, ALE nastepnie zaczałem lekture naszego forum i przeczytałem o tym całym uszczelnieniu, odrazu przypomnialo mi się o tym paleniu na popych, o ktorym mowil wlasciciel. Sprawdziłem jak narazie optycznie Klocek - jest pęknięty na pół, siemmering puszczal na 100% wiec to druga mozliwosc. Możliwe jeszcze że to uszczelnienie labiryntowe, czoło wału.

simeringi wymien na 100%, co do klocka tez jest do wymiany,  czolo wału, zasadniczo jest dobre jesli nie wchodzi zbyt lekko w kartery, powinno wchodzic z lekkim oporem a jak ma juz luzy w karterze to jest na 100% do wymiany, labirynt, jego nie wymienisz bez wiekszej czy mniejszej regeneracji walu, bo znajduje sie na srodkowym czopie walu, labiryntu tez nie sprawdzisz bez rozpiecia walu, labirynt powinien dosyc sztywno siedziec na czopie walu,

dobrze ze zdecydowales sie na rozpolowienie , sprawdz czy w skrzyni korbowej nie ma zadnych kawalkow tloka czy pierscieni, sprawdz tez kanaly dolotowe w cylindrach i male kanaly smarujace w karterach bo zdarza sie ze jakis odlamek tam utknie. pełne Czoło wału to wydatek  na jakieś 120zł, regeneracja walu u p. Ruszczyka kosztuje 460zł, ale jest to bez czoła walu i zewnętrznych łożysk
 
Powiem tak jeśli chcesz zrobić ten silnik po to żeby je¼dzić i tłuc nim długie trasy i kilometry to nie ma co oszczędzać, a jeśli kupiłeś Jawę żeby pomykać po polach to ¼le wybrałeś bo w tym przypadku remont najbiedniej szarpnie cie na kilka stówek ( byli tu tacy co chcieli Jawę remontować małym kosztem i szybko się jej pozbyli bo jawa kosztuje, nie są to kosmiczne sumy ale są), osobiście odradzam lepienie silnika na częściach używanych czy robienie wybiorczo niektórych elementów bo nie ma to największego sensu jeśli za 3 miesiące będziesz znowu rozbierał silnik wymienić detal który pominąłeś za pierwszym razem... to chyba tyle masz konkretniejsza odpowiedz niz magistra inzyniera od ruchów posuwistych  na własnym czlonku  czyli B (bardzo) O (ograniczony) N (niedorozwojem) E (emocjonalnym) i S (spolecznym) czyli Bones