Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: nestor.mariusz w Października 09, 2009, 20:29:54
-
Witam. Własnie nocuje u mnie dunczyk na Jawie Style.
Wracam sobie Tenerą parę godzin temu z Wroclawia, a tu ktoś na obcych blachach obladowanych Stylem zasuwa. Okazało się, że gość kupił jawe parę miesięcy temu i wraca z wyprawy Dania-Niemcy-Polska-Ukraina-Rumunia-Slowacja-Czechy-Polska-Niemcy-Dania.
Mówi, że coś mu bak lata. Patrzę, że w ogóle nie jest niczym przykręcony i brakuje elementów mocujących. Jak się zapytałem, czemu robi taką zdziwioną minę jak przecież odrazu witać, że brakuje tu mocowania...
"Ale ja jeszcze nigdy baku nie sciągałem". :P Jak kupił Jawę, tak przejechał całą trasę i nic nie dotykał.
Poziom oleju mu sprawdziłem to nawet nie wiedział gdzie jest śrubka z poziomem :) pełen luzik.
Opowiada, że był kiedyś MZ z pierwszą żoną na Krecie :D Wspomnienia mu wróciły jak mu fotki ze swojej wyprawy pokazałem.
Jak wróci do Danii to wrzucę tu fotorelację.
-
Niezły koleś trafił na dobrą Jawe że nic mu się nie popsuło <thumbup>