Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: lukasz85 w Maja 28, 2006, 15:39:30
-
Mam dwa pytania na które nie znalazłem odpowiedzi.
1. Jak sprawdzać poziom oleju w skrzyni biegów: na kołach czy na podstawce centralnej? (na kołach wchodzi więcej oleju, chyba tak się powinno ale nie jestem pewny)
2. Do użytkowników jawy ts 350. Jak zmieniacie biegi: używacie ręcznej d¼wigni sprzęgła czy nie? W książce jest napisane że bez ręcznej d¼wigni. Zawsze mnie to ciekawiło czy to nie niszczy skrzyni biegów.
-
poziom oleju sprawdza sie na kolach <punk>
a biegi to obobjetnie ktora dziwignia bo i tak sa podlaczone pod jeden mechanizm <punk>
-
tyle tylko ze z klamki lepiej wysprzegla i skrzynia sie nie zuuzywa tak jak na noznej, nozne sprzeglo nie wysprzegla do konca ;) ;)
-
Gdzieś kiedyś czytałem że zmienianie bez wysprzęglania klamką skraca żywotność skrzyni bo wodziki strasznie po dupie dostają. Ja zawsze używam klamki- i tylko od święta używam samej d¼wigni.
-
Dzieki za odpowied¼. Właśnie dolałem oleju (na kołach wchodzi około 0.2l wiecej) biegi zmienią się dużo ciszej i łatwiej. Do tego sprzęgło przestało jakoś szarpać (może to chwilowo).
Biegi będę zmieniał z „klamką” bo boje się o te wodziki. Chyba że ktoś napisze że je¼dzi tak ciągle i nic się nie dzieje.
Ale głupi byłem już przejechałem 1000km ze zbyt małą ilością oleju.
<mur>
pozdrawiam
-
z tego co wiem to do skrzyni leje sie 1 l oleju
-
Do mojej skrzyni wchodzi równiutko 1l oleju, więc nawet w czasie lania nie zastanawiam się ile... Po wszystkim sprawdzam czy przez otwór kontrolny poleci i już. Co do zmiany biegów z użyciem klamki to zdecydowanie jestem za. Mechanizm półautomatycznego sprzęgła jest niezbyt dopracowany jeśli można tak to nazwać... Możesz zrobić próbę - zdjąć prawy dekiel silnika, wcisnąć klamkę i zobaczyć ile wciśnie się popychacz, a następnie zmienić bieg bez klamki... Ja sprawdziłem i różnicę zauważyłem :)
-
co do oleju .... lepiej nalac wiecej niz mniej jak nalejesz za malo to cos sie zajezdzi a jak nlejesz za duzo to sie "wychlapie" i jedynie bedzie zabryzgany olejem silnik, no moze i jeszcze kierowca
a co do sprzegla : lepiej bezapelacyjnie traktujesz sprzeglo klamka "noga"moze byc uzywana jako zastepcze w razie zerwania linki z klamki a roboczym urzadzeniem wlaczajece sprzeglo jest naciag ciegnem Bowdena z klamki - zreszta sprawdz tak jak to napisal Tokarz jak to wyglada po zdjeciu pokrywy wtedy nie powinienes miec watpliwosci
"doswiadczenia wlasne" : jak kupilem jawe to po kilku dniach zerwala sie linka w trasie, gdyby nie sprzeglo w nodze byla by lipa zreszta jak sie czasem zapomne to bez sprzegla bieg zapodam ale jest to poprostu zly nawyk bo jak zapinalem tak bieg w shadowce kolegi to myslalem ze juz skrzynia przeszla do historii ...
-
W silniku 250 duzo lepiej ten polautomat dzialal, nie uzywalem w ogole klamki.
W TS'ce kiedy wrzucam na luz nie uzywam klamki, lekkie pacniecie dzwigni i jest.
Oleju to nie pamietam teraz ale cala banka 1L Hipolu nie wchodzila chyba bo kontrolka juz puszczala.
-
u mnie cala banka tez nie wchodzila, pewnie dlatego ze jak wlewalem to moto stalo na centralnej stopce, jak zobaczylem ze zaczyna wyciekac to wkrecilem srubke i wlalem caly litr
co do automatu to w CZ chodzil idealnie, moze dlatego ze tamto sprzeglo jest lepsze teraz takie sprzeglo mam w TS ale jeszcze nie probowalem jezdzic bez sprzegla
-
mam pytanie czy mam moze zly olej??,bo jak sie nagrzeje silnik to mi zgrzytaja biegi zle wchodza ciezko sie przelancza ,a zaraz po odpaleniu chodza fajnie.
-
w/g mnie typ oleju nie moze w az tak drastyczny sposob pogarszac wlaczania biegow
ja bym tu sie przyjzal sprzeglu, moze podciagnij je troche
a jaki masz olej ??
chyba ze nalales calkiem jakis wynalazek nie przekladniowy albo jaki syntetyk :)
-
W starych motocyklach i motorowerach najlepiej sprawdza się HIPOL GL5 15F. Przez wiele lat sprawdziłem inne typy oleju ale ten jest najlepszy.
-
półautomat przydaje sie jak nie można wcisnąć sprzegła...
mi naprzykład był potrzebny jak miałem łape w gipsie (lewą od wypadku na Jawie ;) ) a chciałem jezdzić. Wtedy doszedłem do perfekcji z używaniem nożnego sprzęgła - można ruszyć baaardzo szybko, ale płynnie bez szarpania.
teraz jednak wole używać klamki - coś mi ten półautomat szwankuje