Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: crush w Września 25, 2009, 16:37:16
-
Witam!
No i znowu wracam z moim problemem ;) a mianowicie sprzeglo jest tak twarde ze zeby zaciagnac klamke to trzeba uzyc 2 rak :| Jakos z tym przejezdzilem poltora sezonu ale teraz sie na to wkurzylem i postanowilem to raz na zawsze zrobic bo na nastepny sezon zmieniam moto i niestety Jawcia pojdzie pod mlotek :( Wszystko osobno wydaje sie pracowac poprawnie czyli: linka sie nie blokuje chodzi elegancko, wodziki ladnie chodza w walku, automat nie zacina sie, ale gdy wszystko zlozyc do kupy pracuje strasznie ciezko. Miedzy popychaczami nie mam kulki ale nie wydaje mi sie zeby to cos pomoglo. Pod sruby trzymajace sprezyny mialem 1 i 2 podkladki probowalem i tak i tak, i ani jedno ani drugie nic nie dalo. Jaki powinien byc ruch wodzikow przy wciskaniu sprzegla? u mnie to jest bo ja wiem jakies 2-3mm. Chcialem kupic nowe sprezyny bo myslalem ze to ich wina ale oczywiscie we wspanialym Olsztynie ich nie dostalem :/ Chce to jak najszybciej zalatwic bo niedlugo wyruszam dalej na studia i nie bede mial tyle czasu dla Jawci, a chce ja tez juz przygotowac do zimowania.
Pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc ;)
-
638 czy 634?
-
638 oczywiscie ;) No tak najwazniejszej informacji nie napisalem :P
-
1. przesmaruj linkę kontrolnie
2. Jawsim może mnie poprawi, ale przeważnie w każdym motocyklu gdzie występuje popychacz w dwóch częściach to jest między nimi kulka metalowa, bo inaczej by się sklepywały bardzo szybko koñcówki popychaczy.
-
Powiem więcej u mnie bez kulki właśnie miałem twarde sprzęgło.
-
1. przesmaruj linkę kontrolnie
2. Jawsim może mnie poprawi, ale przeważnie w każdym motocyklu gdzie występuje popychacz w dwóch częściach to jest między nimi kulka metalowa, bo inaczej by się sklepywały bardzo szybko koñcówki popychaczy.
A mylisz się- nie poprawie. Tylko uzupełnię. Otóż ta cała kulka jest po to by minimalizować tarcie. Jak wiadomo kosz sprzęgłowy obraca się i to czasem dość szybko- ot skurczybyk. W chwili gdy wciskamy d¼wignię sprzęgła wywiera ona nacisk na docisk sprzęgła właśnie za pomocą popychacza. Kulka jest po to by w chwili zetknięcia się nieruchomego popychacza (lub obracającego się bezwładnie) z wirującym dociskiem punkt styku był na tyle mały,żeby nie ścierał się popychacz ani docisk w punkcie przylegania grzybka. Kuleczka działa jako prymitywne łożysko. Wiem,że nudzę was tymi wywodami,ale czasem warto jest wiedzieć po co jest element,który planujemy wywalić. Kolejna funkcja kuleczki-zapobiega samoczynnemu rozregulowywaniu się sprzęgła wywołanemu tarciem wzajemnie współpracujących elementów wysprzęglających.
Po polsku: Kulka ma być i kutas!
-
Stary, rispekt :)
-
Rozbierałem 2 silniki swoje i tam nie było kulki, no dobra spoko, może ktoś ją wyrzucił bo każdy z nich był rozbierany przez kogoś innego. Ale mam na swoim koncie rozpołowiony silnik od TS z 88r. ja byłem jego pierwszym mechanikiem i tam też nie było takiej kulki.
-
Mechaty a na płocie pisało kiedyś "dupa"- jakoś nikt jej nie głaskał. Kuleczka może czasem jest jedna. Bo jest jedna w automacie sprzęgła. Mam na stanie nowy silnik typu 632- sprawdzałem - są tam dwie kulki-jedna zaraz pod śrubą regulacyjną automaty sprzęgła- druga pomiędzy laskami popychacza. Widać nie ma reguły .Ta kulka z automatu też potrafi wypaść ( kto był w wojsku to wie ;) ) Warto sprawdzić czy jest- kolejną pomiędzy laskami to już nie tak łatwo zweryfikować- polecam nasmarować koniec popychacza smarem- wcisnąć i wyjąć- kulka wewnętrzna jeśli jest-przyklei się na smar i wyjdzie. Jak jej nie ma- wystarczy rozbroić jakieś małe łożysko. Kulka powinna mieć średnicę minimalnie mniejszą od popychacza. Reasumując. Ma być przynajmniej jedna kuleczka. Musowo w automacie. Między laskami już nie tak koniecznie. Ale nie zaszkodzi ;] Ale nie może być tak,że nie ma ani jednej! <hammer>
-
Ja też jestem zdania że kulka ma być, Ja w obu moich CZ mam je w automatach jak i między laskami bez kulek miałem twarde sprzęgło. To co tam w katalogach piszą to niech sobie piszą!
Wyjąc kulkę można też inaczej , bierzemy sobie magnes przykładamy do laski i wyciągamy . Kulka powinna się przykleić na koñcu.
-
Dobry sposób Her Grom,ale czasem łatwiej o smar niz o magnes ;]
-
Tak tylko jak ktoś nie pomyśli to da za dużo smaru efektem tego będzie nie wyjęcie kulki , która przyklei się do smaru i owszem ale tego co został w otworze w wałku <thumbup>.
Najlepiej przechylić motocykl <punk>.
<offtopic> Magnesem wyjmowałem również kawałki pękniętego pierścienia ze skrzyni korbowej odpowiednio mocny magnes do wału i powoli kręcimy opiłki przylegają do przeciwwag, lepsze to niż wyjmowanie silnika i jego płukanie czy też rozpoławianie. Oczywiście opiłków aluminiowych nie wyciągniemy.
-
O o glebę nim! O glebę draniem!!!!! :>
Ale wracając do sedna - "najsamwpierw wetkaj kulkie " a potem zobacz jakie masz sprzęgło.
-
ja obecnie w w jawie mam twarde sprzęgo biegi delikatnie zgrzytają
Powód:
wypracowane sprężyny pod które mam popodkładane podkładki , każda podkładka zmniejsza zakres pracy sprężyny co za tym idzie ciężej ja zgnieść :
w efekcie :
przy wciskaniu sprzęgła zamiast odpychać tarcze to odpycha automat bo ma lżej
i ku...t.as jak to Jawsim ujol
-
Jawsim to jeszcze mała uwaga, popychacze nie mają pasowania , dość lużno latają w kanaliku, gdyby nie było kulki to może zajść sytuacja że zaczną się krzywić, dlatego koñcówki popychaczy są wyprofilowane pod kółke, przynajmniej z moich obserwacji.
-
Tak to prawda. Mają takie zagłębienia na koñcach.
-
'U mnie tez sprzęgło chodzi dość ciężko ale nie za bardzo mi to przeszkadza skoro jawa to pól automat.
-
mofeix radze Ci naciskać sprzęgło podczas zmiany biegu . Bo skrzynia za długo nie polata ;]
-
Półautomat działa tylko,gdy jest idealnie wyregulowany. A z doświadczenia wiem,że bywa z tym różnie.
-
U mnie chodzi idealnie nie używam sprzęgła puszczam gaz i lekko bieg wchodzi;D to jest jedyna rzecz która jest dobrze u mnie zrobiona oprócz napompowania kol xD:P Jak bym za każdym razem wciskał sprzęgło to dłoñ to by mi chyba odpadła;p
-
Mięczak :>
-
Kulka ma być i kutas!
Po pierwsze to ten tekst mnie rozjebal :D Umarlem po prostu :D
A po drugie jutro rozwale jakies lozysko z silnika od Ogara kulka powinna pasowac i zobacze i nie zbaczajcie z tematu panowie ;) I pytanie czy powinno sie dac scisnac sprezyne od sprzegla swobodnie reka? Bo dzisiaj bylem w sklepie to oczywiscie nie mieli sprezyn ale ta od CZ nie wiele sie roznila pod wzgledem twardosci (zdaje mi sie ze roznica wystepowala glownie ze wzgledu na srednice sprezyny). Dostalem dzisiaj jeszcze od kumpla nowe nie smigane popychacze to tez wymienie i zobaczymy co bedzie.
-
Mówcie co chcecie ale u mnie sprzęgło żeby wcisnąć jedna ręką to trzeba cala dłonią. Ale nie ruszam tego bo nie używam. Tyle co z jedynki i na pych.
-
Ale ci sie klepie mofeix za przeproszeniem, jesli noga wciskasz za pomoca pol automatu i wchodzi lekko to znaczy ze masz albo zapieczona linke albo za mocno skrecona klamke, i dlatego ciezko jest wlaczac sprzelo reka, przeciez polautomat to jest nic innego jak dodatkowa krzywka zamontowana na walku zmiany biegow, co w wyniku wciskania biegu autoamtycznie wciska popychacz sprzegla. ja bym proponowal porozbierac caly mechanizm wysprzeglajacy i przesmarowac, oto cala filozofia. z t6ego co piszesz ze wlaczasz sprzegla reka tylko przy jedynce na popych to ogromnie wspolczuje jawie za takie traktowanie;p;p
-
Dostalem od kumpla inne popychacze i sie zdziwilem bo o ile ten z grzybkiem mial taka sama dlugosc jak moj stary to ten nowy bez grzybka jest o 1-2cm krotszy :| Nie moglem jak narazie dobrac kulki zadnej pomiedzy wodziki bo byly za duze. Jutro wyjezdzam na studia i pewnie tam zostane narazie i nie bede mial czasu tego zrobic pewnie poczeka to do nastepnego weekendu.