Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Opowieści warsztatowe => Wątek zaczęty przez: djleszekk w Września 13, 2009, 22:26:06

Tytuł: Pomocy, bo mnie szlag trafi....
Wiadomość wysłana przez: djleszekk w Września 13, 2009, 22:26:06
Moja jawa... Przez rodzinę nazywana "Jarlej", od mojego imienia. Tylko... Czy ktoś doprowadził kiedyś ten model do stanu używalności? grzebię się już ponad rok, o stronie finansowej przedsięwzięcia nie wspomnę. Jak nie zapłon, to nie pali z kopa. teraz nie mogę dojść do ładu i składu z ga¼nikiem. Do tego znowu pojawiają się problemy z moją kochaną 6V elektryką.... Czy ta historia ma happy end? Tak się znowu mamie - jeszcze tylko wymienię ga¼nik, tym razem na oryginał, nie tajwañca, no i może VAPE, i w koñcu będę wchodził do garażu, odpalał i jechał.... Jaki piękny sen...
Tytuł: Odp: Pomocy, bo mnie szlag trafi....
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Września 13, 2009, 22:36:35
Nie no ludzie kochani- wszak jawa i CZ to motóry są proste jak robienie dzieci. Jak to dziadzio mawiał- "nie motór jest oporny tylko mechanik pizdowaty".  :>
Tytuł: Odp: Pomocy, bo mnie szlag trafi....
Wiadomość wysłana przez: djleszekk w Września 16, 2009, 19:43:06
O! Doczekałem się ;-) Przemówił najwyższy.. ;-) A tak na marginesie, Jawsim, to zdjęcie jest aktualne? ;-)

Oj pizdowaty ze mnie mechanik, pizdowaty. Oj tak. Moja jawa jest bardzo prosta zwłaszcza, jak Ci ktoś remont zrobi, i spieprzy parę rzeczy. Zapewniam, że żyjąc w przekonaniu, że masz dobrze zrobiony remont, a wina leży gdzie indziej, można poznać budowę motocykla bardzo dokładnie. Jeszcze dokładniej, jeżeli zakup durnej 6V cewki takiej, żeby dawała porządną iskrę graniczy w dzisiejszych czasach z cudem.... No cóż - sprawdzę u doktora google co to znaczy "pizdowaty". Może leczy się to nie tylko lewatywą....
Tytuł: Odp: Pomocy, bo mnie szlag trafi....
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Września 16, 2009, 20:03:50
oj jak ja lubie takie opłakiwanie samego siebie juz byl taki szajbus, plakal ze nie ma jawy potem ze ma,a  potem ze chce sprzedać...... szczerze mowiac ja nie widze problemu w zakupie cewek, jawaczesci.pl i masz cewke  no chyba ze cgcesz miec cewke za 10zł to wtedy nie dziw sie ze masz problemy, jak sie wszystko zlozy jak trzeba jak sie nie oszczedza na czesciach i remoncie to awarie sa tylko sporadyczne
Tytuł: Odp: Pomocy, bo mnie szlag trafi....
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Września 16, 2009, 20:32:51
Zdjęcie? To z awataru? Tak,aktualne. A wg tej logiki mam rozumieć,że jesteś czerwony?  :>

Widzę-kurcze- że muszę zapodać mój zbiór zasad Jawera <hammer> (traktować z przymrużeniem oka)

"0) Jawa i CZ są to motocykle proste o ile nie są po dzwonie.
 1)Jak chcesz coś mieć zrobione jak należy to zrób to sam- kobietę na je*** też prowadzisz do "specjalisty"?
 1a)Jeśli jednak się nie nadajesz do tego to nie miej do nikogo pretensji,że nie zrobił tego jak należy ( dotyczy i kobiety i Knedla )
 2) To,że są po remoncie,nie znaczy,że są zrobione.
 3) To,że są zrobione, nie znaczy,że już nic zrobić nie trzeba.
 4) Jeśli założyłeś wszystko co się tylko da nowe - nie znaczy,że wszystko działa.
 5) Jeśli wszystko działa to nie znak,że tak będzie i jutro
 6) Jawer jest stale czujny. Knedel daje znać o ewentualnej usterce głosowo-więc winę za nieplanowany postój   na poboczu ponosi twoja mp3.
 7) Knedel nie ma pojebanej instalacji. Ktoś ją sam pojebał.
 8) Prawie każda usterka spowodowana jest niedbalstwem i niewiedzą obecnego lub poprzedniego  właściciela.Pozostałe spowodowane są ich celowym działaniem.
 9) Jak dasz Knedlowi po dupie to ci odda. Aż w kieszeni zaboli.
 10) Jak chcesz oszczędzać to kup do domu świetlówki- Knedel nie toleruje półśrodków.
 11) Zanim podniesiesz Knedlowi tył lub zrobisz z niego crossa wbij sobie w mosznę gwo¼dzia- skutecznie  odciągnie to twoją uwagę od kolejnych głupich pomysłów.
 12) Dobry knedel odpala,jedzie,skręca i hamuje. Ma sprawna elektrykę i nie wygląda jak topielec. Każde odstępstwo świadczy o użytkowniku."
Tytuł: Odp: Pomocy, bo mnie szlag trafi....
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Września 16, 2009, 20:36:25
Amen kolego Jwsim, Amen. <lol>
Tytuł: Odp: Pomocy, bo mnie szlag trafi....
Wiadomość wysłana przez: mafinos w Lutego 01, 2010, 21:51:34
Moja jawa jest bardzo prosta zwłaszcza, jak Ci ktoś remont zrobi, i spieprzy parę rzeczy. Zapewniam, że żyjąc w przekonaniu, że masz dobrze zrobiony remont, a wina leży gdzie indziej, można poznać budowę motocykla bardzo dokładnie.

I tu się z kolegą zgadzam w 100% dokładnie tak samo mam...:/


Od tego zdarzenia kiedy "mechanik" "zrobił" motor, postanowiłem naprawiać samemu i idzie to dobrze:D