Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Mienki w Maja 25, 2006, 10:38:43
-
mam problem : mam silnik świeżo po remoncie skrzyni biegów tj. wymianie wodzików i aparatu . problem polega na tym, że nie mogę znależć biegów a d¼wignia przy pociągnięciu w górę przeskakuje w kopniak . silnika jeszcze nie odpalałem. czy jest możliwość że to się samo ustawi czy muszę go od nowa rozbierać? :'( nie załamujcie mnie tym.
-
napewno samo w takiej sytułacji sie nie ustawi i nie odpalaj silniaka bo móglby się poważnie uszkodzić.
zdejmij pokrywę i zobacz czy dobrze zlożyłes wałek rozrusznika pułksiężyc sprężynę itp. potem sprubuj na próbę poprzerzucać biegi tak na sucho przy zdiętej pokrywie silnika.
pozdrawiam
-
dokladnie tak jak wskpan mowi, w tym walku kopnika jet takie specjalne wyciecie na walek biegow i sprezyna go dociska jesli opuscimy wajche w dol. alee tam nie powinno ci sie nic dziac. moze tej sprezyny nie zalozyles.
-
wymieñ spręzyne ja tez to miałem a jak to nie pomoze to wymieñ wałek ten co zmienia na automacie biegi <punk> <cheers> :D
-
czyli mozliwe ze u mnie jest ta sprezynka zj...... (zepsuta) bo wlasnie jak mam wyzsze obroty to mi na koper przeskakuje a przy normalnej jezdzie do 3 tys biegi normalnie przeskakuja, hmmmmm bede musial to rozebrac, albo ten walek jest gdzies zjechany albo sprezynka
-
:D :D :Ddzięki wielkie, rozebrałem i na wałku od kopniaka tam gdzie jest ząb popychający półksięzyc zrobiłem korektę szlifierką tzn. ząb podciąłem bo w jednym miejscu sie wyslizgał i przeskakiwał jak narazie jest dobrze, DO EJOK O KTóRY WAłEK cI CHODZI O TEN OD KOPNIAKA I BIEGóW CZY TEN WEWNęTRZNY????
WIELKIE DZIęKI LUDZISKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <lol> <cheers>
-
mi chodziło o ten z biegów wewnwtrzny <cheers>
-
a da radę go wymienić bez rozpoławiania silnika???? za wczerśnie sie cieszyłemk nadal jest tak samo dodałem nawet podkładki na wałku przed łapką od półautomatu było dobrze skręciłem zalałem olej wziąłem się za sprzegło i tak samo nic się nie zmienilo pomocy.....
-
<crybaby> <crybaby> <crybaby> <crybaby> <crybaby> <crybaby>
a jak jest ktoś z okolic zamościa kto by mi to szybko zrobił to byłbym szczesliwy......
-
ja jestem ;)
z okolic zamoscia tez ja jestem a nawet z samego zamoscia <lol>
jak cos to uderzaj na pw albo na ogole jak chcesz zreszta
-
wymiana tego wałka to masz 5minut jedynie musisz klapy po odkręcać i wybic zabezpieczenie ,sciepac sprzęgło i wymienic wałek
-
jak narazie to nie sprawdziłem jeszcze spręzyny tzn sprawdziłem ale wsadziłem za sztywną i nie było kopnika bo nie mogłem dzwigni obrócić jutro jeszcze po próbuje a jakby co to wałek...
-
Moja Jawa cierpi na taka sama dolegliwosc.
Jak ja kupilem wszystko bylo ok. Pozniej gdy chcialem zmienic bieg na troche wyzszych obrotach dzwignia przeskakiwala mi na starter. Obecnie moge tylko wrzucic bieg tylko na niskich obrotach... dynamika jest przez to bardzo kiepska <crybaby>
czy to tylko wina sprezyny??? czy czegos innego? co mozna tam zepsuc probojac to naprawic :) ???
prosze pomozcie
-
hehehe dobrze ze tu zajzalem, ja na 99 % wiem, musisz zrzucic dekiel od strony sprzegla, walek kopniaka wyciagnac ( przy okazji prawdzic czy w miejscu gdzie wchodziw polksiezyc nie jest zjechany - jezeli tak to 1 przycyzna) potem wyciagasz sprezyne i polksiezyc i ujzysz walek zmiany biegow ktory wchodzi w automat, musisz go wyjac ( dla wygody sciagnij sobie kosz sprzegla) uwazaj na zabki ktore trzymia automat- najlepiej podwaz je jakims srubokretem i uwazaj zeby ci nie wystrzelily do skrzyni, aha rpzed wyciaganiem tego walka musisz wyciagnac krzywke polautomatu sprzegla (z prawej strony silnika) bardziej stawiam na to ze ten walek bedzie zniszczony ( tak bylo w mojej jawie ). Mam nadzieje ze sie pokapujesz w tym co napisalem, pozdrawiam <yes>
-
Zaobserwowalem jeszcze cos takiego ze biegi wskakuja raz lepiej raz gorzej [jakby jawcia maiala zmienne humory :D]
np. wczoraj ledwo udawalo mi sie biegi wrzucic na wolnych obrotach, a dzisiaj odpalilem i po przejechaniu kilku kilometrow wchodzily mi elegancko na srednich i wyzszych obrotach... ale na maksymalnych jest to samo :[
dzieki WhitePower - musze sie za to zabrac w najblizszym czasie tylko nie wiem czy dam rade...
-
ja u siebie zauwazylem ze tez przy przelaczniu z 3 na 4 przy podkreceniu gazu na 3 , czworka zdecydowanie ciezej wchodzi nie wiem czego tak jest, byc moze to wina sprzegla
-
mam zamiar naprawić te biegi i jeszcze tylko trochę wątpliwości...
jak to jest z tymi ząbkami do automatu - jak duże jest prawdopodobieñstwo że wystrzelą do skrzyni jak napisałwhitepower - nie chciałbym pożniej rozbierać całego silnika, to byłby horror poprostu. Czy bardzo trudno to wymienić.
I czy przy zdejmowaniu kosza trzeba zdejmować także zębatkę z wału wraz z łañcuszkiem sprzęgłowym... a może da rade zrobić to bez jego zdejmowania.
-
pownienes dac rade zrzucic kosz bez odkrecania zebtaki, musisz wyjac tulejke ktora siedzi w koszu i sprobuj podwazyc jakos lancuszek srubokretem, powinno zejsc, co do tych zabkow to nie masz sie co bac bo jak bedziesz mail wsyzstko sciagniete jak napisalem wczesniej to bedziesz mial duzo miejsca zeby to przytrzymac reka lub srubokretem, aha jezeli by sie zdarzylo ze bolec jednak ci jakos wyskoczyl to spokojnie wyciagniesz go bez rozpolawiania silnika, nie ma sie co stresowac :)
-
no to luzik. dzieki bardzo :D
-
wyjalem wreszcie ten walek... i wyglada na to ze jest zjechany ten drugi [co wchodzi do automatu zmiany biegow...
czy taki walek od cz350 bedzie sie nadawal do ts ???
prosze pomozcie
-
z tego co wiem to tak bo ja wkladalem do mojego Cz-towskiego silnika walek z TS
-
no i zalozylem walek uzywany od cz 350 [kumpel dal mi za free] i jawcia smiga jak ta lala... biegi moge przebijac nawet bardzo gwaltownie :D
obawialem sie ze moge cos zepsuc samemu naprawiajac, ale okazalo sie proscizna :D
dzieki wszystkim za pomoc...
-
hmmm. ja jak sprawdzałem wałek kopniaka od cz i ts to były inne tzn. jawa ma dłuższy wałek a cz krótszy o jakies 1,5 cm chyba że to był wałek od cz 175 co o tym myślicie??
-
ja sprawdzalem. ts i cz350 maja identyczne walki - niczym sie nie roznily. wiec napewno miales walek od cz175
-
obawialem sie ze moge cos zepsuc samemu naprawiajac, ale okazalo sie proscizna :D
dzieki wszystkim za pomoc...
HEHE W Jawie wszystko to prościzna!!!
Dopóki nie rozpołowisz silnika wszystko będzie jedną wielką zagadką.. <blink>
A tak ja silnik (przynajmniej do Cezet 350) rozbieram i składam z zamkniętymi oczyma... <punk>
-
A tak ja silnik (przynajmniej do Cezet 350) rozbieram i składam z zamkniętymi oczyma... <punk>
To jak mam rozpołowiać silnik to czy musze wyjąć takie udziwnione sprężynki na wodzikach? Odkręcać? Coś trzeba w skrzyni poodkręcać? Czy wytarczy tylko śrubki w karterze?
-
Nie no Naczelny ten wałek czy te udziwnione sprężynki wymienisz bez rozpoławiania!!!
-
Nie no Naczelny ten wałek czy te udziwnione sprężynki wymienisz bez rozpoławiania!!!
Nie! Bo ja rozpoławiam aby wyjąć wał... I sie zastanawiam czy przed rozłupaniem karterów nie trzeba czegoś przy skrzyni wydłubać...
-
Nie! Bo ja rozpoławiam aby wyjąć wał... I sie zastanawiam czy przed rozłupaniem karterów nie trzeba czegoś przy skrzyni wydłubać...
Aha tośmy się nie zrozumieli...
Jak rozpoławiasz silnik to musisz zdjąć zębatkę z wału, kosz sprzęgłowy, prądnicę z wirnikiem i zębatkę zdawczą (napędzającą łañcuch)
Reszta może siedzieć nie musisz nic więcej (chyba) rozkręcać...
NO może poza śrubami trzymającymi kartery :>