Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: NaczelnyFilozof w Maja 22, 2006, 18:01:46
-
W koñcu dotarły cylindry ze szlifu.
Zrobione na drugi szlif...
1. Babka w sklepie mi sprzedała piersienie pod 2gi szlif. Tyle że pierścieñ włożony na 2 cm w głąb cylindra nie ma nic luzu. Na styk ciasno. A ma być coś 0,4 mm? Czyli szlifować te koñce do 0,4 mm luzu?
2. Kupiłem te całe igiełki. Tego naprawde wchodzi 26 sztuk <scared>
3. Wiedziałem że czegoś zapomniałem kupić. Tulejki. Te ze starych tłoków są ok, całe. Wyglądają zdrowo. Włożyłem pół jednej. Ciasno wchodzi zero luzu. Więc chyba będą dobre?
-
Sprawd¼ jak ciasno wchodzi tłok w cylinder bo skoro pierścien nie ma żadnego luzu na zamku to może się zdarzyć że cylinder ma za mała średnicę albo te pierścienie sa jakieś lewe. Jeśli wszytsko okaże sie ok to po prostu przyszlifuj lekko koñce pierścienia w celu uzyskania wymaganej szczeliny na całej długości tuleji tłokowej.
Zakładam że chodzi Ci o sworznie tłkowe. Jak nie są wypracowane to stare mogą zostać.
-
Sprawd¼ jak ciasno wchodzi tłok w cylinder bo skoro pierścien nie ma żadnego luzu na zamku to może się zdarzyć że cylinder ma za mała średnicę
Tłok wchodzi ok w cylinder (do szlifu pojechały cylindry z tłokami coby odpowiednio szlifować)...
Czyli posztifuje trochę pierścienie,,,
Edit:
Zmontowałem wszystko.
Te igiełki. One sie mają prawo przesuwać na tej tulejce? Złożyłem to i lekki chaos tam <sadwalk> Może tak to Spece wymyślili? Chyba że oprócz tuleki, igiełek i tłoka coś ma być?
-
Igielki maja prawo przesowac sie po tej tulejce ale nie moze byc miedzy nimi odstepu ;)
-
Nie widziałem żebyś o tym pisał więc.....
jeśli masz pojedyñcze igiełki to do tego dochodzą takie grube na około 2-3 mm obączki które się zakłada na sworzeñ między tłokiem a korbowodem. mają one zapobiec nadmiernemu ruszaniu się w boki tłoka i blokować zbytnie przesunięcia w boki igiełek.... Uff.... mam nadzieje że zrozumiale.... :P
Tak dla pewności piszę....
-
O w mordę, jak składałem silnik to w ogóle o takim czymś nie wiedziałam <scared>
Chyba muszę zdjąć cylindry i to poprawić... Jak te obrączki się zakłada? A może można bez tego je¼dzić? Czy jest ktoś na forum kto też je¼dzi bez tych obrączek?
-
Nakłada się je normalnie, (no może nie do koñca bo potrzeba sprawnych palców) podkładając je od środjka w momencie przekładania sworznia, mają taką średnicę że leciutko wchodzą na sworzeñ, grubość jak pisałem jakieś 2-3 mm (nie pamiętam dokładnie).
Bez nich te igiełki mogły by się wysuwać ze swoich miejsc, nie do konca ale aż się opra na tloku. Zdecydowanie lepiej by było jak byś je załozył. Co prawda igiełki nie wypadną bez nich ale..... lepiej nie ryzykować.
-
O w mordę, jak składałem silnik to w ogóle o takim czymś nie wiedziałam <scared>
<crybaby> Ja też sie teraz dowiedziałem! Wczoraj wszystko złożyłem do kupy. I ZNOWU rozkręcać? <furious> W sklepie mi nic nie mówili o jakiś rupieciach do tego <sadwalk> Ja tam miałem zapakowane zamiast igiełek koszyczki. To mam wrócić do koszyczków chiñskich? <scared>
-
jesli masz igielki w koszyczkach to tych pierscieni nie montujesz (zreszta nawet by nie weszly). je sie zakladalo jak igielki byly luzem, bylo z tym sporo zabawy ;P
pozdr
***przeczytalem jeszcze raz watek i widze ze jednak masz igielki luzem. wiec pierscienie tam powinny byc
-
Nie zakladaj koszyczkow bo nie warto.Idz kup te pierscienie dystansowe a rozkrecenie cylindrow i zalozenie tych pierscienie to pol godziny roboty i masz czyste sumienie ze wszystko bedzie ok.
-
jesli masz igielki w koszyczkach to tych pierscieni nie montujesz (zreszta nawet by nie weszly). je sie zakladalo jak igielki byly luzem, bylo z tym sporo zabawy ;P
Chyba to tu na forum gdzieś było aby dorobić tulejke (znalazłem stalową nasadkę) i zastosować smar coby się igiełki łapały korobowodu...
Teraz to będzie bajer. Bo to trzeba tak ściągnąć coby się nie potraciły maleñstwa :(
-
Nie zakladaj koszyczkow bo nie warto.Idz kup te pierscienie dystansowe a rozkrecenie cylindrow i zalozenie tych pierscienie to pol godziny roboty i masz czyste sumienie ze wszystko bedzie ok.
Jak kupowałem igiełki to chciano mi wcisnąć koszyczki. Ale pamiętałem że lepsze są igiełki... Jednak Wiedza Forum <thumbup>
Przyjechałem ze sklepu, 12pln poszło...
Jutro zakładam... I nie bedzie to pół godziny. Mam dwie lewe ręce więc może pół dnia <sadwalk>
-
a tam odrazu pol dnia
ja to robilem pol godziny a moze i krucej
najwazniejsze jest miec odpowiedznie narzedzia
ja mialem przyciety stary swozen tlokowy na odpowiedni wymiar, taki ze po wlozeniu go do korbowodu wystaje na tyle na boki ze wraz z igielkami naklada sie te tulejki dystansowe po lewej i po prawej stronie, potem na calosc zaklada sie tlok i nowym swozniem wypycha sie stary, ot cala filozofia :>
-
a tam odrazu pol dnia
ja to robilem pol godziny a moze i krucej
najwazniejsze jest miec odpowiedznie narzedzia
Zeszło kilka godzin... Bo oczywiście w czasie dłubania zepsułem kawałek gwinta w śrubie bloku. Szukanie gwintownika... Etc...
Cezet już je¼dzi. Trwa docieranie. Cylindry nie stukają jak kiedyś...
Teraz musze kolanka uszczelnić bo olej cieknie...
-
a ja mam takie pytanie??
co by sie stalo jakby luz na zamku byl mniejszy niz te 0,4mm??
-
no jak wiadomo metal sie rozszerza, wiec po rozgrzaniu sie pierscienia luz znika calkiem, az do zetkniecia sie obydwoch koncow, jesli wtedy dalej bedzie sie rozszerzal
to juz chyba wiesz co :-)
przynajmniej ja tak to rozumie
-
ja kiedys w romecie miałem załone pierscionki za duże czyli juz po włożeniu na tłok i do cylindra nie miały praktycznie wogole luzu i po zagrzaniu niestety pekł kawałek pierscienia i niezle zmasakrował cylinder i tłok
-
jak o pierścionkach to przy pierwszym moim remoncie zrobiłem to samo co Płosior i do 80 było oki <thumbup> ale jak dałem 100 jak dupło to urżnęło mi pół pierścienia :-/ i wszystkie kawałki wbiło w głowicę :> a tukło się że musiałem pod zakładem odkręcać głowicę bo nie można było jechać :D ( wtedy jeszcze woziłem komplet kluczy taaaki że mogłem remont robić w rowie <lol> :> )
-
wychodzi z tego ewidentnie ze nawet warto jeszcze raz zainwestować w pierscien bo to są grosze bo potem to do tego pierscienia dochodzą 2 pozostałe tłok i szlif gara i wygładdzenie głowicy <oops> ewidentnie sie to nie kalkuluje <mur>
-
głowicy nie gładziłem ślady są do tej pory :> , ale cud że cylindrów mi wtedy nie scharatało <blink> , tylko był taki malutki kañcik na okienku przepłukującym mieszankę z komory korbowej do kom spalania i tyle, tak że śmiało mogę mówić o szczęściu :P
-
Ja dwa razy nie ustawialem przerwy na pierścionkach i dwa razy mi popękały i doszło do tego ze kupilem nowy cylinder . Teraz kupilem wloskie piescienie i zrobilem przerwe 0.3 czy musi być 0.4 czy taka wysarczy???
-
0.3mm? Ja mam już 0.3mm czyli cylindry do szlifu, maksymalna, dopuszczalna przerwa z tego co słyszałem to 0.2mm, a Ty chcesz jeszcze 0.4mm robić...
pzdr
-
w książce serwisowej pisze ze powinna byc od 0.25 do 0.40 mm
-
W której serwisówce? W tej co ja mam jest napisane:
"cylinder
a) Przeprowadzić dekarbonizację przewodu wydechowego,
b) jeżeli zużycie osiągnie 0,3-0,4 °/o średnicy cylindra, następuje spadek mocy. Usterkę można usunąć w drodze wymiany cylindra z tłokiem lub szlifowania cylindrów.
c) przez cała długość otworu cylindra zmierzyć największe zużycie i dodać 0,2 mm (wiercenie, honowanie) oraz określić odpowiedni szlif:
- przy zużyciu 0,2 mm przeprowadzić szlif w drodze honowania,
-- sz1if przeprowadzić z tolerancja 0,03 mm w taki sposób, ażeby lewy i prawy cylinder miał taki sarn wymiar klasyfikacyjny wg podanej tabeli klasyfikacji cylindrów. Cylindry skompletować z tłokami o wymiarach podanych w tabeli.
d) w przypadku lekkiego zatarcia się tłoka w cylindrze należy wyczyścić ślady zatarcia za pomoc drobnego papieru ściernego lub płytki szlifierskiej."
pzdr
-
ale ja mam jeden gar(cylinderz)
-
- przy zużyciu 0,2 mm przeprowadzić szlif w drodze honowania,
-- sz1if przeprowadzić z tolerancja 0,03 mm w taki sposób, ażeby lewy i
czlowieku.. mylisz luz zamka pierscienia ze zuzyciem gladzi cylindra
luz zamka pierscienia to 0,2 do 0,4 mm. nominalnie ustawiamy na 0,2
natomiast ty piszesz o zuzuciu gladzi cylindra. policz sobie tak z ciekawosci o ile zwiekszy sie luz zamka pierscienia(czyli obwod cylindra) jesli jego srednice zwiekszysz o 0,2..
-
Hmm od wielu ludzi słyszałem i w sklepie kolo mówił, że jak jest przerwa 0,2mm na pierścieniu to do szlifu, ale jak już kiedyś pisałem w tym sklepie zrobią wszystko, żebyś tylko coś u nich kupił. No ale spoko, skoro jest tak jak piszesz to git bo w takim razie jeśli mam przerwę 0,3mm to jeszcze pojeżdżę :) £ukasz w takim razie miałeś rację <cheers>
pzdr
-
Nerlst a ja juz zacząłem sie zastanwiac czy ja dobrze robie;d POZDRO
I mozemy kiedys zrobic zlocik jakis przy piwku tylko szkoda ze nie mam prawka na ten moto :( <cheers>
-
Pewnie wszyscy o tym wiedzą ale
przy "dopasowywaniu " pierścieni należy zwrócić uwagę aby zrobić odpowiedni luz dla samego "zamka". Inaczej pierścieñ dopasowany do cylindra i założony na tłok może nie wejść do tegoż cylindra razem z tłokiem (po prostu pierścien zaprze się o zamek tłoka wewnętrzną częścią)