Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Moto37 w Lipca 22, 2009, 20:38:07
-
Cześć mam do was takie pytanie ponieważ nie dziala mi lewy gar zenialem miejscami cewki i dalej pracuje jeden patrzyłem na kondensatory są OK, wymieniłem platynki dalej to samo i ustawiałem zapłon dalej to samo nie kapturki i kable od niech też są ok prąd dochodzi jest iskra tylko dolna platynka nie iskrzy gorna iskrzy i pracuje dobrze także co moglo się stać prosze o odpowiedzi i z gory dziękuje!
-
Zobacz świece, może skoñczyły swój żywot i dostały przebicia
-
Skoro nie iskrzy jedna z platynek to w ogóle nie dostaje ona prądu. Może kabel Ci sie gdzieś odłączył albo przetarł.
-
Panowie zaden przerywacz ma nie iskrzyc <frusty>,jesli iskrzy to najprawdopodobniej kondensator jest uszkodzony lub zanieczyszczone sa styki
-
hmmm...to niby skad sie bierze iskra, jak nie z iskrzącego przerywacza?
-
Jak patynki w przerywaczu się rozchodzą to wtedy prąd idzie z kondensatora, poprzez cewkę wysokiego napięcia i wtedy na świece. Ale patynki nie powinny iskrzyć ! Możliwe też że jest zła przerwa.
-
Pogrzebe heszce raz sprawdze świce i te platynki dam znać wieczorem .
-
Skoro tak mowicie, to nie wiem jak to mozliwe ze u mnie podczas styku platynki iskrza i wtedy iskra idzie na swiece i Jawa chodzi tak jak trzeba:P
-
Niedługo przestanie, i będziesz musiał kupować nowe przerywacze, czyli 20zł w plecy ;)
-
Jak patynki na przerywaczu się stykają to wtedy prąd idzie z kondensatora, poprzez cewkę wysokiego napięcia i wtedy na świece. Ale patynki nie powinny iskrzyć ! Możliwe też ze jest zła przerwa.
hmm boni wyjasnij i jedno dlaczego ustawia sie przerwe skoro to na zwartym przerywaczu jest iskra?????? no bardzo bardzo ciekawe spostrzeżenie, kur#@ boniwez ty przestan wprowadzac ludzi w blad bo twoja wiedza jest rowna zeru bezwzglednemu do potegi N, jesli przerywacze sie rozwieraja wtedy nastepuje przeskok iskry na swiecy a nie wtedy jak sa zwarte pozatym od kiedy to prad idzie z kondensatora??????.....
co do problemu kolegi radze jeszcze raz ustawic odpowiednio zaplon i sprawdzic ten gorny, dwa sparwdz cala instalacje bo moze gdzies tracisz ten jeden gar.... pozatym co by nie powiedziec napisales tylko nie dzial i lewy gar a nie podales konkretnych objawow niedzialania, pzrerywa nie pracuje wcale i co ostatnimi zcasy robiles w jawie i skad sie to wzielo od tak czy cos grzebales
-
Mysle ze Mienki wyjasnił dobrze cały nasz spór, co do problemu nadal mysle ze to jakies zwarcie, odczepienie sie kabelka w instalacji. pozdrawiam
-
¬le napisałem... a kondensator chyba po coś jest ? dlatego napisałem ze od niego to się zaczyna. Zreszto nie o tym mowa w temacie <hammer>
-
kondensator kolego jest po to zeby zwiekszyc iskre, a kolega jak pisal nie ma wcale iskry, podczas rozwierania sie stykow iskra nie przeskakuje.