Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: djleszekk w Czerwca 21, 2009, 20:47:47
-
Zrobiłem już wszystko. Silnik jest po remoncie. Cylindry i tłoki nowe, oryginały JAWY. Jest iskra, zapłon wyregulowany idealnie. Motocykl je¼dzi bardzo dobrze, o ile odpalę go na pych. Z kopki nie jestem w stanie go odpalić. Mam dwa ga¼niki - orygianł i od TS - ki. Zapłon nówka, styki nówka. Wszystko jest zrobione jak fabryka kazała, a mimo to nie odpala. Jedyny pomysł to zakup nowego porządnego ga¼nika (nie chiñszczyzna) ale to kolejny spory wydatek, lub montaż elekrotnicznego zapłonu (też drogo).
-
Wymiana labiryntu po środku koszt około 60 zł + łożysko na środek wału z 30 zł + robocizna pewnie coś koło 100 zł i Twój czas poświęcony na rozłożenie silnika i złożenie.
Spróbuj tak jeszcze zatkaj wlot powietrza w ga¼niku i zobaczy czy po max 5 kopach masz paliwo na ręce jeśli tak to raczej nie labirynt.
Ale ja obstawiam niestety ten nieszczęsny labirynt.
-
Wyreguluj porządnie ga¼nik;] Poziom paliwa za mały.
-
Jest jeszcze jedna opcja - lewe powietrze. O dziwo też może napsuć kłopotów. Moja Jawa również po odpaleniu niby ładnie trzymała obroty, chodziła jak trzeba. ALE trzeba było się nakopać żeby ją odpalić. Nowe uszczelki i jak ręką odjął. ;]
Sprawd¼ to też dokładnie.
A ... przed dokręcaniem głowic założyłeś ten króciec ga¼nika?
-
Model silnika - "opływowy", z tych z prądnicą. Jutro sprawdzę dokłądnie model. Lewe powietrze za ga¼nikiem odpada - jest bardzo pedantycznie uszczelniony. Zaintrygował mnie temat "labiryntu". Jak mniemam chodzi o duży, okrągły element rozdzielający prawą i lewą komorę wału. Od razu pytanie - czy jego funkcja to jedynie definitywne i szczelne rozdzielenie komór, czy słowo "labirynt" sugeruje jakieś dodatkowe funkcje? Czy jego nieszczelność powoduje że silnik zamiast ciągnąć mieszankę z ga¼nika przepycha powietrze pomiędzy komorami wału?
Jakieś inne pomysły, oprócz labiryntu? Właśnie skoñczyłem realizować ostatnią partię pomysłów (cewki, nowe przewody wys. nap., czyszczenie, regulacja świec, rozebrałem w drobny mak i wyczyściłem oba ga¼niki). i.... d...a. Nadal to samo.
Jeżeli to labirynt, powstaje dodatkowe pytanie - czy wymiana uszczelnieñ wymaga rozłączenia wału?
-
Czy jego nieszczelność powoduje że silnik zamiast ciągnąć mieszankę z ga¼nika przepycha powietrze pomiędzy komorami wału?
Jeżeli to labirynt, powstaje dodatkowe pytanie - czy wymiana uszczelnieñ wymaga rozłączenia wału?
Nie znam się za bardzo na dwugarowcach, ale to pierwsze raczej mogę potwierdzić. A wymiana labiryntu jak mi się wydaje wymaga niestety rozłączenia wału. <scared>
-
Simeringi na wale ? szczególnie ten od strony prądnicy...
-
A czemu wał mozna tylko raz zregenerować ?? Co się z nim dzieje potem ?
-
A czemu wał mozna tylko raz zregenerować ?? Co się z nim dzieje potem ?
Nie przeczę że mnie to też baaardzo zaciekawiło.
Wycentrować wał można i bez tokarki.
Jak już rozłączamy wał to i warto wymienić łożyska korbowodu dolne.
Pytanie do autora tematu jak wyglada guma łącząca ga¼nik z komorą filtra , czy przypadkiem ta guma nie zasłania ci otworu w ga¼niku nie mówię tu o głównym otworze a o otworze w krawędzi (kanał dyszy wolnych obrotów).
-
Agent pó¼niej "siadają" wszelkie pasowania i wał się robi jeszcze bardziej wiotki niż jest fabrycznie - a jest bardzo mało sztywny
-
A ja mam inne pytanie:
- jak ją odpalasz jeżeli chcesz ja odpalić z kopnika??
przekopujesz na wyłączonym zapłonie??
u mnie przekopanie na wyłączonym wiąże się z długotrwałym kopaniem żeby odpaliła potem. Natomiast jak od razu włączam zapłon i kopnę to pali od razu.
-
Czyli jak już raz zrobilem regeneracje i chce drugi raz tylko że wtedy zostawiam tylko stare przeciwwagi wszystko inne do wymiany. CZy wtedy też będzie wiotki jak sie to wymieni ??
Bo jeżeli tak to czeka mnie wymiana wału :/
-
Nie przekopuję z wyłączonym zapłonem. Martwi mnie jeszcze tylko jedna sprawa - jak poznam, że to rzeczywiście wina labiryntu. Boję się, że rozbiorę i złożę silnik, wymienię wymienione w tej dyskusji części, złoże silnik i... nadal będzie lipa... Bąd¼ co bąd¼ troszkę czasu mi na tym wszystkim zejdzie...
-
A ja bym spróbował jeszcze jednej opcji. Był juz tutaj wymieniony klocek, ten co przychodzi pomiędzy kartery i jest pod cylindrami. U kolegi tak było w Ts, posmarowaliśmy klocek cieñka warstwą sylikony złożyliśmy i pomogło.