Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: zielarz w Czerwca 20, 2009, 00:14:04

Tytuł: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: zielarz w Czerwca 20, 2009, 00:14:04
Witam
Ogólnie to w CZ elektryka działa mi niemrawo, migacze słabo tykają, pod obciążeniem silnik przygasa. Zmieniłem już akumulator, teraz przyszło mi na myśl zajęcie sie zlikwidowaniem zbędnych oporów w instalacji. Kable zostawiam oryginalne pomimo że CZta jest z 82 roku, bo po pierwsze primo nie mam kasy na nowe, a po drugie primo nie wiem ile tą CZtą jeszcze będę je¼dził a roboty by troche było, a więc postanowiłem tylko powymieniać konektory na nowe (ciężko sie te stare czyści).
I teraz przejdę do problemu: jak zabezpieczyć styki? kable będę przylutowywał do konektorów i zaciskał, więc na tym łączeniu nic się nie powinno dziać, chodzi mi o połączenie między konektorami męskim i żeñskim, jeśli nie zabezpieczę tego to po paru deszczowych wojażach może się okazać że wszędzie mam zaśniedziałe styki. Czym to zabezpieczyć oprócz oryginalnych plastikowych nakładek? Są jakieś preparaty do tego? A może sprawdzone i popularne środki "łatwodostępne"?

PS: używałem wyszukiwarki ale nie wypluła mi zbyt konkretnych wyników
Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: misiolek w Czerwca 20, 2009, 00:34:01
Kolego nie przesadzaj, po przejażdżce w deszczu odrazu Ci styki nie zaśniedzieją. To trzeba jednak trochę czasu.
Złotym środkiem była by pasta miedziana - taką co się zabezpiecza klemy do akumulatorów przed utlenianiem.

Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: zielarz w Czerwca 20, 2009, 01:39:11
no oczywiście, że napisałem to z przesadą, ale chciałbym poprostu zabezpieczyć te styki tak "na wszelki wypadek". A gdzie przeciętnie można nabyć taką pastę? i jakie są koszty? Są jeszcze inne patenty?
Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: Hubertus w Czerwca 20, 2009, 09:17:24
Ja przy przejściu z 6V na 12V też większości kabli nie wymieniałem-tylko te, które były w jakiś sposób uszkodzone. Po wymianie styków wszystko działa mi super, nigdzie prąd się nie gubi (faktem jest, że teraz mam do dyspozycji 200W mocy zamiast 75W).
Jakoś specjalnie ich nie zabezpieczałem-wychodzę z założenia że na 10 lat mam spokój.
Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: Johnny Moped w Czerwca 20, 2009, 09:59:01
Ja zabezpieczyłem je termokruczliwą w taki sposób- ¯eñskiemu dajesz od jego początku do samej krawędzi (potrzeba grubszej koszulki), a męskiemu przed zaciśnięciem go na kablu, nasuwasz węższą koszulkę na kabel, zaciskasz i podsuwasz ten fragment do oporu do konektorka. Czyli jest pełna ochrona całego złączenia, bo przeciez reszta męskiego siedzi już w żeñskim który jest osłonięty.  ;)
Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: bobson w Czerwca 20, 2009, 10:01:40
Ja mam takie koszulki że jak sie je podgrzewa to się skurczają  i ładnie zabezpieczają przed zwarciem  :D
Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: Johnny Moped w Czerwca 20, 2009, 10:13:49
Ja mam takie koszulki że jak sie je podgrzewa to się skurczają  i ładnie zabezpieczają przed zwarciem  :D
O kurde zapomniałem napisać że też je przecież podgrzewam :D
Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Czerwca 20, 2009, 10:20:00
Wystarczyło napisać termokurczliwe- każdy średnio rozgarnięty wie,że się je podgrzewa by się skurczyły. Johnny to Bobson sklonował sposób ( albo nie skumał ).
Kup se chłopie zwykłe "WD- piñcet" i lekko pryśnij po połączeniach i już- zamiast tego może być wazelina eletrotechniczna-bezkwasowa. A tak w ogóle to żeby styki nie sniedziały wystarczy miec wyłącznik masy w 6V instalacji ( między klemą a ramą ) i spokój.
Tytuł: Odp: zabezpieczenie styków
Wiadomość wysłana przez: Marcino666 w Czerwca 20, 2009, 14:03:07
Jeśli cię stać to jest specjalny spray do styków a nazywa się kontakt i kosztuje około 12zł