Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: elkinio w Czerwca 13, 2009, 08:24:11
-
Witam. Zabrałem się za wymianę regulatora i tutaj zdziawiłem się ogromnie ponieważ poprzedni właściciel podłączył akumulator dając "-" na masę. Prądnica ma jak byk napisane na obudowie że "+" jest na masie, ze schematu wynika że akumulator ma mieć "+" na masie. Z poprzednim właścicielem nie mam kontaktu i nie wiem czy ta zmiana to poprostu taki zonk czy coś jeszcze raczył zmienić bo jawa chodziła dobrze jeżdziłem wycieczki po 100 km i nie było potrzeby ładowania aku mimo używania świateł, fakt że padł regulator- skoñczyły się styki - czy od tego? I teraz po przydługim wstępie:
- czy podłączyć aku tak jak w instrukcji ("+" na masę)
- jeśli tak to co sprawdzić bo nie chciałbym spalić nowego regulatora
Pozdrawiam
-
Prądnica raczej ma już dość-ale sprawd¼ ją. One nie lubią być odwrotnie podpinane.
-
Jawsim chyba masz rację na nowym regulatorze podaje prąd 5,65 V i strasznie iskrzy na stykach regulatora jak się zwiększy obroty silnika. Czy to objaw że prądnica do wymiany?
-
Raczej tak-tzn trzeba ją zreanimować- czyli namagnesować-spolaryzować tak jak powinna być.
-
A te iskrzenie na wyższych obrotach to też od tego rozmagnesowania?
-
A co ja ? Wróżka ;]? Najprawdopodobniej tak. Nie jest to prawidłowe w każdym razie- ale często iskrzenie nastepuje na skutek zbyt duzej przerwy na stykach regulatora- elektromagnes próbuje je złączyć a odstęp na to nie pozawala i wyładowuje sie na tym połączeniu iskra ( która potrafi nawet być taka ładna- czerwona :) )