Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Gonzo w Maja 28, 2009, 16:34:36
-
Wiem wiem Panowie że temat był wałkowany n-razy ale nic przez szukajkę nie znalazłem..
Problem polega na tym że wczoraj w koñcu społowiłem mój silnik do żeliwniaka ale nie podobało mi się zachowanie skrzyni biegów. Dzisiaj prowizorycznie włożyłem silnik w ramę nie montując sprzęgła a jedynie zakładając łañcuch. Okazało się że biegów nie ma.Owszem wałek z zabierakiem i pieski pracują jak powinny ale biegów nie ma. Wbijam bieg i powinien być wyra¼ny opór jak podczas palenia z pychu a to nic? Czuje w moczu że beż kolejnego rozpoławiania się nie obejdzie ale co może być nie tak?
-
A założyłeś kosz z łañcuszkiem? Jak nie to koło ci się będzie obracało, ale wał nie i będzie wrażenie jakby biegów nie było. To jest wersja, durna głupia itp, ale najmniej zła.
-
<lol> <lol> nie założyłeś sprzęgła? Czyli kosza czy półautomatu?
-
Skrzynie składałem na trze¼wo i dwa razy sprawdzałem jej ustawienie z katalogiem części i artykułem z archiwum Breina. A co do sprzęgła to wydawało mi się że że bez łañcuszka,kosza,tarcz itp ale z założonym łañcuchem napędowym powinienem "poczuć" biegi. Martwi mnie tylko to że to "ucho" na lewym karterze było spawane u Pana Henia (TIG troche kosztuje :( )i jak składałem silnik musiałem wepchnąć prowadnice wodzików bo była tam różnica ok 1,5mm
-
Bez łañcuszka anie rusz <no>, jak W czasie jazdy odkręci Ci się nakrętka od kosza i kosz spadnie z wałka, to też nie ma biegów, załóż sprzęgło i próbuj.
A z tą prowadnica nie zobaczysz jak nie zapalisz i się nie przejedziesz.
-
Oporu jak podczas palenia na popych raczej nie będzie jeżeli nie założyłeś sprzęgła, wał się nie kręci, tłoki się nie ruszają i nie ma tak dużego oporu. Jeśli założyłeś łañcuch napędowy to wbij bieg i obracaj kołem, jak dobrze poskładałeś skrzynie to będzie się obracał wałek na którym montuje się sprzęgło, a jak się nie kręci to raczej trzeba połowić silnik jeszcze raz :[
-
Dobra Panowie założyłem sprzęgło i dalej kicha ale... zrobiłem tak jak napisał mixol czyli podłożyłem deskę pod stopki tak żeby tylne koło było w powietrzu i chciałem nim zakręcić a tu ni chu chu koło twardo się trzyma więc wziąłem klucz i z jego pomocą pokręciłem wałem(klucz założyłem na nakrętkę zębatki taj nasadzonej na czop wału)i koło zaczęło się obracać razem z koszem sprzęgłowym. Aha zauważyłem jeszcze że kopniak kiedy ustawie go do zmieniania biegów nie odbija spowrotem.
-
a czy próbowałeś zmieniać biegi gdy kręciłeś wałem czy tylko na jednym biegu?
Aha zauważyłem jeszcze że kopniak kiedy ustawie go do zmieniania biegów nie odbija spowrotem.
chodzi ci o to że gdy próbujesz zmienić bieg to kopniak nie odbija, jeśli tak to wydaje mi się że coś się stało ze sprężynami w tzw. pieskach na wałku na którym jest półautomat sprzęgła.
-
kręciłem wałem tylko na jednym biegu bo gdybym próbował go zmienić to pewnie wypadłby mi wałem kopnika a nie lubię się z nim użerać
-
Lepsze zakładanie tego wałka niz wyciaganie ga¼nika w ts <hammer> Koło obraca się z wałem i sprzęgłem, czyli biegi są.
-
Z Ciekawości, ile płaciłeś za spawanie TIGiem?
-
Bak ja płaciłem za 3 cm spawy z obu stron (pękło mi mocowanie silnika) płaciłem 20 zł.
-
o dżyzys... Mi pękło prawe mocowanie, to je sam sobie pospawałem (mam TIG), ale po zespawaniu "nalałem" sporo ALU, co by była większa pewność. Ciekawe ile bym zapłacił w jakiejś firmie....
Pamiętaj nie szlifuj spawów.
-
Tak wiem bak spawy zostały takie jakie były, no tam też koles nalał mase alu.
-
Baku ja NIE spawał TIGiem tylko u pana Henia co kosztowało mnie 100zł za 15cm a facet który miał mi to samo spawać Tigiem zawołał 500zł więc grzecznie podziękowałem
-
Paranoja jakaś...
-
Ale tyle się cenią, jak widzą że są ostatnia deska ratunku. A my nie mamy wyjściai płacimy.
-
Ja już na to sram z wysoka! Skrzynia pewnie mi nie chodzi bo prowadnica jest krzywa. Dobrze że ten pan Henio pracuje u znajomego mojego ojca więc to będzie krótka piłka z mojej strony. Skiepściłeś robotę to oddawaj kase bo jakby nie patrzeć spawu w karterze się nie poprawi! Tyle że nie mam pewności czy te niedomagania w skrzyni to wynik krzywej prowadnicy.
-
Panowie dziś dokładnie sprawdziłem i mam dwa luzy i jeden bieg(nie wiem który) skrzynia na 150% jest dobrze poskładana, jest sprzęgło itp. Więc czego to może być wina?
-
Panie i tak musisz rozebrać silnik i tak więc się za to zabierz i nam powiedz co ¼le zrobiłeś bo ja np zgubiłem gdzieś moją szklaną kulę.
Po prostu coś ¼le złożyłeś lub zgiąłeś przy składaniu. Może odwrotnie założyłeś któryś z trybów ale jak pisałem moja kula gdzieś się zawieruszyła. I nie pisz że złóżyłeś na 150 % dobrze skoro skrzynia jednak nie działa, a przed następnym złożeniem silnika do kupy sprawd¼ skrzynię czy wszystkie biegi są , a da się .
-
Gnomie możesz mi powiedzieć o jakiej kulce mówisz?Jak rozbierałem silnik to żadnej kulki nie miałem, przestudiowałem jeszcze raz artykuł ze strony Breina i tam też nie ma mowy o żadnej kulce <blink>
-
ha ha ha mówię o szklanej kuli używanej przez wróżki do przepowiadania przyszłości - przeszłości itd, w ten o to sposób chciałem powiedzieć że nikt na tym forum nie jest wstanie jednoznacznie stwierdzić co ty zrobiłeś w tej skrzyni że tych biegów nie ma , możesz to zrobić tylko ty rozbierając silnik i ewentualnie pokazać nam zdjęcia po rozbiórce. Paniał?
-
Nie skumałem aluzji :P
http://img199.imageshack.us/gal.php?g=zaacznik1.jpg
Tutaj są zdjęcia. Po rozebraniu silnika nic przy skrzyni nie robiłem. Próbowałe jedynie wyjąć prowadnicę ale za cholere się nie dało. Musiałem ją wybić przy pomocy wybijaka i majzla
EDIT:
Czy to normalne że po wymianie łożyska srodkowego wał cięzko chodzi?
-
Ciężko to znaczy jak ?? U mnie wał po regeneracji chodzi bardzo lekko jak wsadziłem go w kartery mogłem nim kręcić za czop.
-
U mnie chodzi trochę ciężkawo i w pewnym momencie nawet bardzo cięzko j jak go wsadze w kartery to już w ogóle przy czym wszystkie łożyska są nowe.
-
a korby się kręca ?? jesli tak to złóż i odpal wszystko sie rozrusza :D gwarantuje Ci to.
-
Kolego tak patrzę na tą skrzynię to rzeczywiście można się chyba tylko do prowadnicy wodzików przyczepić wygląda trochę na odchyloną od wałków .
Jak już masz tak rozebrane to przełączaj biegi od 1 do 4 i sprawdzaj , przy okazji zobaczysz zależności w skrzyni , czyli który tryb z którym współpracuje i szukaj powodu tego że biegów nie było. Mam nadzieje że wiesz który tryb z którym na 4 biegu współpracuje?
Co do wału to prawdopodobnie przy zakładaniu labiryntu nie trafiłeś mim w taki ząbek w pierścieniu osadzonym na wale , takim aluminiowym. I teraz masz labirynt lekko krzywy i trze o wał. Obejrzyj wał i obserwuj szczeliny między labiryntem a wałem to zauważysz gdzie trze.
-
Wal z nowym labiryntem moze ciezko chodzic , labirynt tez sie "dotrze" . Ja tak mialem po 50-100 km (BARDZO spokojnej jazdy) chodzil juz leciutko .
Przy okazji : skrzynia w Jawie/CZ jest zbudowana na sprzeglach klowych , musi sie obracac zeby mozna bylo wrzucic jakikolwiek bieg . Wrzucanie na sile na wylaczonym silniku moze skonczyc sie pogieciem wodzikow lub/i prowadnicy . Jesli nie da sie uruchomic silnika to nalezy toczyc motor (lub obracac tylnym kolem w powietrzu) i wtedy wrzucac biegi .
-
Co do wału to sądze że trzeba go będzie rozruszać bo poskładany jest raczej dobrze(był robiony u Ruszczyka) natomiast jeśli chodzi o biegi to czekam na kartery od Piotrka350.Jeśli przesyłki priorytetowe Poczty Polskiej są naprawde priorytetowe to jutro powinienem wam Panowie powiedzieć co i jak.