Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Jawsim w Maja 20, 2009, 23:59:44
-
Na stare lata mi odwala albo co?
W każdym razie szperając za czymś zupełnie innym niż znalazłem.. znalazłem motór który wołał do mnie " twoją chcę być" a jako,że produkcji jedynie słusznej- czechosłowackiej- i nie tak daleko- BMW+przyczepka=jadymy.
Pooglądałem-chodzi to to ładnie, tylko kapec z tyłu i kilka detali do poprawki ( gaszenie,linka gazu i hamulce )
Bak,siedzenie,boczki od czegoś skośnego- fajnie koles to spasował bo nikt nawet nie zarzucił jej WT. Kolor grafit/granat metalik- opony zdrowe i ogólnie nie zajechana. Dodatkowo skrzynia części (ga¼niki,pierdoły, tuleje cylindra i nowe tłoki z pierścieniami )
Pieniądzę zamienione za maszynę- w kwocie 1500 zł - nie wiem czy to dużo czy mało i szczerze mówiąc mnie to nie obchodzi bo tyle jest warta co najmniej wg mnie.
CZ 250 typ 513 Cross.
Rocznik 1988- moc wg tabliczki - około 28 kW, skrzynia 4 biegowa. Z tuningu to tylko zmieniony wydech, motoplat ,coś tam niby w ga¼niku, obręcze made in spain. oponki pirelli enduro coś tam i kilka naklejek które już niestety zostaną... planuje tylko założyć osłony dłoni acerbis ( bo takie podobno mam dostać ;) )
Dziś rano porobiłem heble ( z tyłu przedni szczękotrzymacz duplex od TS ) przód wymagal jedynie zmiany linki ( TS )
Założyłem rolgaz z przekładnią ( krótki skok ) i nowa dętka na tył. Pali na strzała. Chodzi fajnie- typowy rasowy wyczynowy 2T. Ostatnie regulacje i zalałem do oporu 10 l. Bo coś tam się po dnie chlupało.
Kilka godzin jazdy z czego pierwsza była ogólnym zaznajomieniem sie z pojazdem- o kur*a ,ale to idzie <thumbup> super sprawa, zważywszy,że tuż obok warsztatu jest tor motocrossowy <punk> :>
Polatałem, potem małe hoopki itp- zaczyna być nie¼le... pod wieczór jak się mocno wczułem to silnik zdechł... pusty bak. Na drugi raz muszę wziąć kanister 20l mieszanki bo na tej zabawie czas i paliwo szybko mijają ;)
Bestia razem z moimi pozostałymi czterema knedlami śpi sobie a ja coś chyba nieco wcześniej będę koñczył teraz pracę.
A tak o to wygląda bestyja.
Ostatnie fotki to jeszcze w czasie przeglądu porannego. Wymagała ogólnie poskręcania i przejrzenia- najwazniejsze czyli serce- bije <punk>
(https://http://images43.fotosik.pl/128/d9de9430386e0ad2med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images50.fotosik.pl/128/ad7d82c085f54a50med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images40.fotosik.pl/124/77759b2a6a024a92med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images50.fotosik.pl/128/6a8ad2201e42ac12med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images46.fotosik.pl/128/3e33d2adde5edacbmed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images41.fotosik.pl/124/01fbbe37b52bf1d8med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images44.fotosik.pl/129/a2402760abc44f19med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images40.fotosik.pl/124/cf1ea876a757bb4amed.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(https://http://images45.fotosik.pl/128/fcfa8762ebf38400med.jpg) (http://www.fotosik.pl)
-
Gratuluje. Nie masz chyba co z kasą robić.
-
Ja pier***e... :( będe chyba płakał przez Ciebie :/ po nocach mi sie taka śni. No ale gratki <worship> piękny okaz.
-
Niedługo będziesz musiał garaż rozbudowywać na swoje muzeum. A czy mógłbyś porobić parę fotek silnika i ga¼nika, i tych dziwnych rurek ?
-
Jawsim szacunek :D tez planuje coś w tych klimatach :]
-
No Jawsim zazdroszczę ci tego motocykla skąd ty takie cuda bierzesz za takie grosze?
-
Dlaczego nie mam co robić z kasą? Gadasz jak moja matka czasami. Za wszystkie te maszyny zapłaciłem mniej więcej tyle co kosztuje skuter Romet z kuferkiem. Czyli Jawa 638, Jawa 634, Jawa 353, Cz 513 i CZ 472.5.
A Cezeta "fullcross"?
To jest super sprawa- wkoło pełno lasów ( z możliwością przejazdu na legalu ) tor motocrossowy klasy 1.
Koleś z którym pracuje ma też kózkę - Hondę ale z silnikiem 4T i razem na fajrant lub na weekend jedziemy się odstresować w terenie.
Boni to nie jest muzeum- te maszyny jeżdżą i to często- najwięcej TS i ¯elek- Kivacka tylko w ładną pogodę bo szkoda mi jej narażać na zniszczenie. A miejsce mam- bez obaw.
Kilka lat temu latałem na crossie trochę,ale na 125- jednak CZ 250 to bestia- wagowo przyjemna-111kg moc coś około 36-38KM- przyrost 4 KM bo niby tyle daje zmiana komory i motoplat plus inne dysze. Być może. Co mnie obchodzą cyferki skoro ona ma takiego kopa.
Mogę porobić zdjęcia ale te dziwne rurki to odpowietrzenie sprzęgła i skrzyni biegów- z karterów wychodzą dwa króćce i na nie zakłada się wężyki, no i jeszcze jeden na ga¼nik-przelewowy.
Grom ja po prostu jadę i oglądam- większość z nich wyszperałem na allegro lub oto moto ( żelek,kivacka i ta CZ oraz CZ ojca ) dzwonię i słucham co am ktoś do powiedzenia. I potem toto lotek. Albo będzie git albo nie. Nie przeglądam ogłoszeñ tylko po to by wkleic linka padliny na forum w dziale humor. Czasem coś się trafi. A ta trafiła sie bo szukałem dla klienta sprzęgła do CZ 175 <lol>
-
fajna błotno terenowa bestyja
cena 1500zł - to jak pół darmo za ten motocykl szczególnie że nic nie trzeba poprawiać robić. W ubiegłym roku celowałem taką w Stalowej Woli ale cena z kilkoma gratami (sprzęgło, tryby-przód/tył, ga¼nik i jakieś pomniejsze) wynosiła ponad 2700zł
więc jak by nie patrzeć to nie tak dużo jak za taki motocykl, zważywszy na fakt, że dobrze zrobiona emzetka czy jawa tyle idzie na aledrogo- a do tego nie jest tego wcale tak dużo na rynku.
No i jak by nie patrzeć to sprzęt zawodniczy, coś jak dzisiaj honda crm (z tym ze crmki i inne dt to klasa bardziej fun cross niż hard)
-
Ojj Jwasim Jawsim.. :P Poszalalbym twoim nowym ''nabytkiem'' w terenie.. :P
-
http://otomoto.pl/cz-cross-M1311442.html Cz cross 125, dla tych co planują.
Jawsim rodzinka się powiększa :>. fajny sprzęt do lasu i na pagórki...
-
ja 250 albo 380:)
-
moim zdaniem 380 to już przegięcie pały- ta 250 i tak wymiata. Najgorsze,że moja kondycja ( kilka urazów nie daje spokoju ) no i jakaś taka niechęć do pałowania chyba skłonią mnie do sprzedaży za jakiś czas. Na razie muszę ją doprowadzić do stanu bdb- dopieścić i w Polske niech idzie. Fajne to jest stworzenie, ale chyba mnie nie wzięło na crossa.
-
YY ja byłbym skłonny oddać moją TS za to stworzenie.
Takie marzenie z piaskownicy :'(
-
No- moje też. Ale jebane kolano mnie męczy od paru lat i no kurde jazda ok,ale wieczorem i w nocy masakra.
Poza tym ona wyczuwa niepewnego je¼d¼ca- sama potrafi nawet jechać bo mój ziom jak wyskoczył to go wywaliła jak z procy przez kierownicę a sama spadła ładnie na dwa koła i ją już złapałem.
najważniejsza jest masa- 119 kg z paliwem to naprawdę niewiele. Ale żeby pewnie tą wściekliznę trzymać - minimum 175 cm wzrostu. No i kondycja- oj tu nie ma żartów- łapy i nogi po kilku godzinach jazdy odmawiają posłuszeñstwa.
To motocykl dla twardzieli- sprzęgło twarde jak cholera- nic dziwnego bo masę mocy musi przenieść na koło. Hamulec tylny po przerobieniu go na duplex-a jest rewelacyjny- przedni jest taki sobie- ale nowe szczęki się docierają.
Z racji jakiegoś przebicia na motoplacie- wróciłem dziś do klasycznego zapłonu z przerywaczem ( ot popatrzcie- bezstykowiec nawalił :> ) i pobawiłem się zapłonem- można w niej naprawdę dostroić silnik pod swoje wymagania- ja mam 2mm przed gmp- dół w miarę ale u góry jest masakra. ¯adna pseudo crossowa maszyna nie ma szans, Skok zawieszenia ( przód i tył z możliwością pneumatycznej regulacji )- fruwa to to naprawdę dobrze. Co najważniejsze pali od kopa i nie ma żadnych kłopotów. Przy okazji regulacji ga¼nika obadałem dysze. Główna 150... <scared> <lookaround> :> <thumbup> pływaki z pianki- nie ma możliwości przedziurawienia go- co dziwne są jak w TS,ale zamocowane niezależnie. Każdy wychyla się bez względu na drugiego. Ogólnie sam silnik jako konstrukcja jest jak ostra siekiera- prosta i niezawodna. Skrzynia biegów precyzyjna w miarę- jak na sprzęt 20 letni. Zużycie paliwa w zależności od stylu jazdy waha się od 14 do 15 l na 100 km <lol> ale naprawdę zanim zrobimy te 100 km to łapy nam odpadną a nogi do dupy wejdą- polecam każdemu kto uważa się za twardziela i że niby żadna maszyna mu nie straszna- to nie jakas WSK przerobiona na krósa. To jest... to jest CZ 250 typ 513.
-
Jawsim, punktujesz u mnie stary. Cz to nie byle crossówka z "high-end" systemami, to prawdziwa moc!
ps. CRM to hard enduro ;)
-
Ja nie mam za bardzo porównania do innych maszyn - wiem jedno - ta jest dobra. No i jakiś sentyment do marki. Ona ma 20 lat- no i części jako tako dostępne.
-
Fakt sprzęcior ma kopyto. Jak na 20latka naprawde jest to fajna maszynka do latania.
Ja uczyłem się na husce cr 250 ... ponad 60km i ok. 100kg wagi. Masakra <scared>
Za to zakochałem się w crossach. Je¼dziłem też na husabergu 600, oj tutaj to już w ogóle przegięcie ...
BTW. Po pierwszej przejażdżce na husce kumple mieli bardzo fajną zagadkę. Otóż śmigali dalej po naszym "torze", a ja siedziałem obok i z głową w dół i kręciłem rękami ... ot takie słoneczka robiłem.
Oczywiście nadgarstki mi wysiadły tylko, że odczułem to dopiero po zejściu z moto. <lol>
A jeszcze jedno ... nauka jazdy w terenie bardzo dobrze odzwierciedla się w manewrach na drodze, można dupsko czasem uratować. Polecam każdemu.
-
No nadgarstki miękną,ale ja miałem rozbite dośc mocno kolano kilka lat temu i nie nie lubi być przeciążane. A niestety trzeba tęgo nogami pracować- może szyny podporowe coś mi dadzą. Jednak na Jawie 638 albo 634 to komforcik jest niesłychany. Hehe,po załadowaniu czesi na przyczepkę wracałem z toru na TS to miałem wrażenie,że sprzęgło jest hydraulicznie wysprzeglane <lol> muszę się chyba przyzwyczaić. Na razie to odczuwam respekt. nie wiem co z nią dalej będzie. Na pewno się ją dopieści. Wszak takiej Cz jeszcze nie robiłem. Aha- świetna sprawa to pokrywa skrzyni biegów pod ga¼nikiem- można było w łatwy sposób na nia zerknąc :)
-
Eheh sprzęgło w TS chodzi lżej niż nie jedno hydrauliczne. Serio! :P
Z tym dostępem do skrzyni to zapewne chodzi o to żeby w razie zakleszczenia można było szybko usunąć usterke.
BTW. Dobrze, że ja nie miałem żadnych urazów. Współczuje.
Ide spać, rano mam WKU. :-/
-
Wzięli Kurde Udupili? :> hehe- pomyślec,że rok temu byłem już tuż przed przysięgą <yes>
Miałem zamiar załatwić do CZ serwisówkę... ale po co <blink> do instalacji elektrycznej raczej nie... zapłon to banał, ga¼nik też... a silnik? Sam "mniód" ;)
-
http://otomoto.pl/cz-cross-M1311442.html Cz cross 125, dla tych co planują.
Ajjj, właśnie dzwoniłem do gościa... Szkoda, że wcześniej nie wrzuciłeś tego ogłoszenia. Od razu poczułem, że jesteśmy sobie przeznaczeni :> Będę miał jej obraz w pamięci, nie zapomnę jej długo... :'(
-
Czyli pewnie już nie aktualne? No powiem że świetny stan, bardzo dobrze zachowany, 125 ale znający życie nie jednego by zaskoczyła.
-
No niestety, poszła po 2-ch dniach jak świerzynka. Zaskoczyć pewnie, że może. A i połamać niejednego pewnie też. Właśnie chciałbym 125, bo ona jest niezwykle nieliniowa - chciałbym poczuć to na własnej skórze. Bo dzisiejsze crossówki mają pełno systemów wyrównujących krzywą a tutaj mamy czystą moc i nic ponadto - kwintesencja piękna wg. teorii Doktora Freuda :)
-
O tak. Dzisiaj ją dostroiłem w kwestii sprzęgła i zapłonu- a także ustaliłem korzystne nastawy zawiasa i ciśnienia w gumach. Wszystkie linki przesmarowane i maszyna poszykowana. Jutro wrócę z tarcza lub na tarczy. Mieszanka benzyny z *** i castrolem czeka. Pogoda nie jest istotna bo jak będzie padało to fajnie, jak nie będzie to tez fajnie. Nawet śnieg jej nie straszny jakby co ;] <thumbup> Let's ROCK!! :>
-
O jakieś foty z jazd się postaraj, bo nie wyrobie :D
-
Foty? <photo> <no>
Nie! Filmy muszą być - koniecznie <thumbup>
-
No mój ziom z garage i jego brachol też jadą to ich nagram bo ja chyba będę tylko w roli serwisanta-operatora bo kolano zdrowo opuchnięte <mur> zdjęcia tez porobię.
-
Ysz to kolano ...
Foty też mogą być ... dobra fotka lepsza jak ch.... film.
-
cz fajna, taka bestia, poważnie to chciałoby się taka mieć... szkoda ze nie ma oryginalnego opakowania.. ale gratuluje jawsim fajna maszyna
-
To,że nie ma org opakowania uważam za zaletę- teraz jest wygodniejsza i lepiej się prezentuje- w org wygląda jak przerobiona wsk.
-
CZ sprzedana <lookaround>
-
Już się nią nacieszyłeś tak szybko? <eek>
-
Umiesz szokować :]
-
Nie-ale wspólnik z warsztatu ją chciał to wziął. On ma do niej zdrowie i kondycję.Mnie ona by wykoñczyła. Jeszcze z pół roku i nie poje¼dziłbym nawet na cywilnych Jawach. A z drugiej strony mieć crossa i na nim nie szaleć to jakby miec dziewczynę i jej nie ... nie kochać ;) Ale widzę ją ( tą CZ ) codziennie więc żadna to strata.
-
Ot racja a kolega jakby co da się na tej dziewczynie przejechać,