Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: manius w Maja 08, 2009, 21:58:15

Tytuł: popychacze...jak to sie je...
Wiadomość wysłana przez: manius w Maja 08, 2009, 21:58:15
mam problem,zlozylem silnik,dzis juz mialem jezdzic..wsadzam popychacz od strony automatu...a tu dupa caly wlazl...ani go wyjac...mialem jeszcze jeden od strony automatu i dla sprawdzenia wsadzilem i weszlo prawie pół...czyzbym dal jakis za krótki przy koszyku sprzegłowym?ma ktos fotke tego popychacza od strony koszyka?

i jak dotne ten co mi wchodzi do polowy to bedzie smigac?
Tytuł: Odp: popychacze...jak to sie je...
Wiadomość wysłana przez: maciek w Maja 08, 2009, 22:03:03
Kolego a nie zapomniałeś dac tej czesci popychacza z grzybkiem ktora gdzie pod docisk sprzegla? Bo sa dwie ta i ta druga co Ci cala wpadła.
Tytuł: Odp: popychacze...jak to sie je...
Wiadomość wysłana przez: manius w Maja 08, 2009, 22:51:46
dalem..ale chyba wlasnie od innego motoru..jutro bede w agmocie to kupie ten z grzybkiem 6.50 to nie duzo,a juz pol garazu przewalilem i gdzies zgubilem swój <oops>
Tytuł: Odp: popychacze...jak to sie je...
Wiadomość wysłana przez: manius w Maja 09, 2009, 18:47:48
sprawa rozwiazana;)zly popychacz wsadzilem,mozna zamknac;]