Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: iroq2 w Maja 02, 2009, 14:26:53
-
Witam Jawerów ;) Otóż mam problem i nie wiem co robic .... zaczeło sie wczoraj kiedy montowałem slimak obrotomierza i założyłem nowe swiece, wyczysciłem silnik i tyle. Jawa nagle skonczyła odpalac. Nie wiem czemu jeszcze przed tym odpalała, tak plumkała i kurewsko kopciła, swiece jakies osmolone są .... jeszcze jak by cos syczało .. nie wiem o co w tym wszystkim biega . Pózniej założyłem stare swiece oczywiscie (na nowych ngk b6hs ustawiłem przerwe 0,4 mm), iskra jest, wszystko jest. Jawa zawsze na kopa paliła, czy gorąca, czy zimna . Nie kopałem nic w zapłonie, poprostu skonczyła odpalac. Mam słaby akumulator, więc próbowałem odpalic pod prostownikiem i tez nic. Czym to moze byc spowodowane ? Mam pewne przypuszczenia ze mógł sie rozlegulowac zapłon lub uszkodzic regulator napiecia od tego odpalania pod prostownikiem, nie wiem, ciezko mi powiedziec. Prosiłbym o pomoc. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz, bo tak nie moze byc ;/zeby poprostu nie odpalała ...
poprawione przez M4riush'a: Już nie czepiam się polskich liter, ale ortografii zdzierżyć nie mogłem (no i podstawy interpunkcji też by się przydały, to nie GG).
-
Ustaw zapłon jeszcze raz nie zaszkodzi i wyreguluj poprawnie ga¼nik.
Zapłon od 2.8 mm do 3.2 mm a ga¼nik ustaw tak:
iglica na 3 ząbek śruba składu mieszanki o 1,5 obrotu wykręcona ( masz ją najpierw wkręcić do oporu do koñca a potem wykręcić o 1.5 obrotu )
-
Oki, a mozecie mi powiedziec, który cylinder 1szy ? a który 2 gi lewy ? 1 szy :)? i która cewka z fajką pod który cylinder ? bo mam tak lewy cylinder górna cewka z fajką prawy cylinder dolna cewka z fajką .... Nie mam zbyt dobrych przyrządów do ustawiania zapłonu jedynie suwmiarkę, ale do tego musze sciągnąc 2 głowice ... Pozdrawiam, a ta srubka od mieszanki jest obok tej srubki ze spręzyną od obrotów tak ?
-
Tak to jest ta śrubka. Najpierw ustawia sie pracy cylinder platynka górna a potem lewy platynka dolna. A po co głowice ściągać wystarczy że świece wykręcisz :). A do ustawiania zapłonu polecam suwmiarke elektryczną :D sam taką posiadam i zapłon ustawiam wręcz co do milimetra :)
-
Jeszcze nic nie zrobiłem, ale odpaliła za 10 razem. Rolgaz na maxa, a obroty 1000 rpm ... lol i kupa dymu ... ;| wieczorkiem "zlukam" ten "knify" wszystkie, ale to może się to tak samo od siebie rozregulowac ??
-
miałem tez podobnie jak mi kiedys się poluzował kabelek z masą ...
-
A do ustawiania zapłonu polecam suwmiarke elektryczną biggrin sam taką posiadam i zapłon ustawiam wręcz co do milimetra
A ja nie polecam żadnej suwmiarki. Ustawianie zapłonu suwmiarką jest niemiarodajne ponieważ cylinder jest wypukły i nie zawsze suwmiarką trafisz w czubek. Najlepiej jest mieć mikrometr zegarowy który się wkręca w otwór od świecy, wtedy wiadomo, że zawsze jest tak samo, Jeśli takiego nie ma to jakiś pręt bąd¼ rurkę grubszą i zaznaczyć długopisem albo ołówkiem położenie cylindra względem głowicy.
Może ciągnie olej?
-
Mi się wydaje ze simmeringi do wymiany.
-
ehhh, może ciągnie, ale raczej nie, bo gdy spuszczałem olej to było tyle samo co było. LOL
ale Zrobię tak: kupie simmering, zajmę się tym 10 tego, bo na razie siana nie mam, ehhh, "kutfa" i jeszcze do malowania oddaje ;) Czas zrobić porządek. Moja jawa ma przejechane 22 tyś. km .... mógł ten przebieg już swoje zrobić? Silnik nie stuka, po prostu pali od niechcenia. Jak zapali, to kopci i w ogóle "kapa" ... a obroty max 1 tyś. rpm i zawsze na kopa palił. Zimna ciepłą mróz, śnieg grad deszcz - paliła zawsze. Od wczoraj jej tak odbiło ..
-
ehhh moze ciagnie ale raczej nie bo gdy spuszczałem olej to było tyle samo co było lol ale zrobie tak kupie zimera i załorze go ... zrobie zapłon kupie sciahggacz dołozysk przy okazji zeby sciagnąc tą zembate z czopa ... zajme sie tym 10 tego bo narazie siana nie mam ehhh kutfa i jeszcze do malowania oddaje ;) czazrobic poządek moja jawa ma przejechane 22 tys km .... mugł ten przebieg juz swoje zrobic ? silnik nie stuka poprostu pali od niechcenia ja kzapali to kopci i wogula kapa ... a obrty max 1 tys rpm izawsze na kopa palił zimna ciepłą mruz snieg grat deszcz paliłą zawsze od wczoraj jej tak odbiło ..
Wszystko zależy jak / na czym był jeżdżony i od danej sztuki... trafisz motocykle bez remontu po 30 40 tyś, trafisz takie co po 20-25 wymagają kapitalki. Jak ściągniesz Simmera przyjrzyj się dokładnie łożysku na wale, czy nie jest zasyfione, przetarte, czy dobrze się obraca - moje było tak wyrobione że wew. pierścieñ się po czopie wału obracał.
Dotyczy usuniętych postów-->A tak w ogóle
z całym szacunkiem ale nie jesteś u siebie na podwórku żeby mięchem na lewo i prawo rzucać, jak chcesz się komuś odgry¼ć można to zrobić ciut kulturalniej :]
Pzdr
-
Po pierwsze- pisz zrozumiale- matko jedyna i dzieciątko Józef <scared> Nie czytasz tego co płodzisz? Okropna sprawa- prosze popracuj nad tym. Nakładka lisicy i jest gicio.
nie piszemy:
załorzę - tylko założę
sciahhgacz- ściągacz
dołozysk- do łożysk
zembate- zębate a tak w ogóle to koło zębate jak już
czopa- czopu
narazie- na razie , ( bo na ten czas, na chwilę )
czazrobić - tu nie wiem czy miało być czas zrobić czy trzeba zrobić.
poządek- porządek
mugł- mógł
poprostu- po prostu
wogula- w ogóle
mruz- mróz
grat- grat to jest na złomowisku- opad atmosferyczny to grad
MASAKRA!!! Nie wstyd Ci? Oj biada naszemu językowi,biada.
Normalnie chętnie bym Ci Kolego drogi pomógł- bo mam kilka podejrzeñ a'propos usterki w Twoim motocyklu- ale za ten ból jaki musiałem odczuwać czytając Twoje posty - ni chu chu. No dobra- syczenie może oznaczać uszkodzony uszczelniacz wału korbowego- w połączeniu z obfitym dymieniem- obstawiam stronę lewą.
Nigdy nie odpalamy motocykla na prostowniku- zaraz ktoś przesuper mi powie,że odpalał- no dobra- napiszę jednoznacznie- nie powinno się odpalać motocykla z akumulatorem podłączonym do prostownika- regulatory napięcia tego nie lubią i może to być powodem kolejnej awarii. Mało tego - nie powinno się w ogóle ładować akumulatora gdy podpięty jest on do instalacji motocykla- odkręcenie dwóch kabelków to nie jest taki wielki wysiłek,a oszczędzi na potem kłopotów i wydatków.
Tak na zakoñczenie- poprawna pisownia nie jest czymś wstydliwym- ja na przykład cieszę się,że moi starzy zadbali bym się tego nauczył. To jakby nie umieć liczyć. Dziwi mnie tylko jedno- dlaczego ludzie tak uparcie wymyślają nowe wyrazy, jak "ktury" skoro już są takie jak "który". I skoro mogą pisać niepoprawnie- bo to wymaga więcej samozaparcia- choćby z racji tego,że wciąż ktoś ich atakuje słownikiem- i zapamiętali wyrazy takie jak "ktury" "zajżeć" "letki" i stosują je w swoim zasobie słów z powodzeniem to dlaczego nie mogą zapamiętać,że piszemy który,zajrzeć i lekki. Mi to wsio ryba czy mam zapamiętać gdy idę na zakupy "2kg ziemniaków" lub "4 kg jabłek" bo i tak zapomnę i kupie sobie fajki ;] <lookaround> Ja rozumiem poprzestawiać szyk liter w wyrazie, pozjadać kilka ogonków... ale to już przegięcie pisiora <hammer> M4riush za słaba interwencja- krzycz! Bij! przypalaj rozgrzanym żelazem! tnij skórę brzytwą i nacieraj solą! Wyrywaj paznokcie! To są metody skuteczne by każdy dyscośtam nagle wyzdrowiał :> <lol> nie no żartuję.
Bones- a Ty Panie przecudny nie masz nic jak zwykle do powiedzenia,tylko ładujesz się z wyrostkiem moderatora- nie jesteś nim- nie masz gadki w temacie- wstrzymaj się od głosu.
-
Nie- czas,żebyś nabył na tyle wiedzy, aby móc coś sensownego napisać- od korygowania błędów są Moderatorzy a nie jakiś... jakiś Bones0 bo naprawdę nic sensownego i wnoszącego do tematu nie potrafisz skleić- wiem- każdy kto zna język polski ubolewa nad niektórymi wypowiedziami,ale czasem mam wrażenie,że nic innego nie piszesz tylko bawisz się w moda. Koniec OT
-
oleju ubyło ... jednak to simmering... 1 kupie nowy regulator napięcia, ustawie zapłon , zobaczymy co wyniknie z tego wszystkiego  co jeszcze warto wymienić ?
-
oleju ubyło ... jednak to simmering... 1 kupie nowy regulator napięcia, ustawie zapłon , zobaczymy co wyniknie z tego wszystkiego  co jeszcze warto wymienić ?
<offtopic>
Jawsim, jestem pod wrażeniem twoich zdorności tyranistyczno wychowawczych, brawo !
Jak wymieniasz jeden simmering to ja bym od razu reszte wymienił :) bo znaczy że już swoje przeżyły i też mogą podziękować.
-
OK. Kondensatory, wszystkie simmeringi, regulator, i wszystko inne co mi się nie spodoba :) i jeszcze jedno pytanko? Musze sciągnąc sprzęgło, żeby koło zębate ściągnąć z czopu wału?
-
Albo może inaczej. Jak samemu, bez pomocy, złożyć i rozłożyć sprzęgło? Tam są podkładki i sprężynki. Muszę użyć 2ch rąk, żeby je wcisnąć przy pomocy śrubokręta i jeszcze włożyć ten bolec ... ... ... :) pozdrawiam :)
-
Może kombinerki się przydadzą ?
-
może ale zawsze potrzebuje kogos do pomocy . Jest jakieś narzędzie ? wie ktoś cos ? :)
-
http://www.demonos.vipserv.org/forum/smf/index.php/topic,4829.0.html
Tutaj jest jeden z wielu watków w którym mowa o zdjeciu koła zębatego z czopa wału. No sprzęgło trzeba raczej sciągnąć.
-
jeszcze mi jawe zalewa ... z pod dekielka tam gdzie pływak wylewa sie paliwo i swieca jest mokra ? dobrze wnioskuję ?
-
A czy to jest forum wróżek?? <hammer>
-
Nie chodzi mi o jakie kolwiek wrózby ale czy dobre mam założenia.
-
No dobrze wnioskujesz- ale to wniosek w stylu- żarówka daje światło więc nie jest spalona. Nie musisz się tym chwalić :) Pozdro.
-
Prosze was o wyrozumiałośc ja się ucze ;)) nawet sobie kupiłem literature hehhe abc silnika 2 suwowego:)
-
Jeżeli cieknie z komory pływaka to oznacza jedno - nowa uszczelka.
Dwa sprzęgło rozbiera się raczej intuicyjnie. Odkręcasz śruby, ściągasz dekiel, wyciągasz popychacz, i odkręcasz środkową nakrętkę.
-
Jeżeli cieknie z komory pływaka to oznacza jedno- za wysoki poziom co jest następstwem:
a) nieszczelnego zaworka ( iglica plus gniazdo )
b) dziurawy pływak
c) zły poziom paliwa w kwestii jego regulacji ( rzadko )
obstawiam nieszczelny zaworek-czyli wyrobiony czubek iglicy pływaka i gniazdo- łatwo to naprawić- wyciągasz pływak i pokrywkę-pokrywka do góry nogami-wkładasz pływak-równiez do góry nogami i kręcisz nim radośnie w jedną i w drugą stronę-lekko dociskając- gdy po chwili go wyjmiesz to na czubku iglicy powinien być widoczny taki wytarty okrąg.
Uszczelka nie ma nic do rzeczy- gdy poziom jest właściwy paliwo nawet się nie zbliża do jej krawędzi.
-
 Dałem rady  usterka polegała na tym ze była zatkana rurka doprowadzająca powietrze do ga¼nika... czymś czego sie nie spodziewałem  mysz tam była , bie bardzo wiem jak tam wlazła ale się zaklinowała i udusiła i była w trakcie rozkładu ..  fuuujjjjjjj
-
To ciekawie... :>
-
 Dałem rady  usterka polegała na tym ze była zatkana rurka doprowadzająca powietrze do ga¼nika... czymś czego sie nie spodziewałem  mysz tam była , bie bardzo wiem jak tam wlazła ale się zaklinowała i udusiła i była w trakcie rozkładu ..  fuuujjjjjjj
<eek> <lol>
To musiał być hardcore, ja kiedyś w szopie taką paro letnią z wystającymi gnatami znalazłem.
Ale to trzeba w ramkę oprawić, najbardziej hmm nieoczekiwana przyczyna usterki hehe. No ale nie zazdroszcze wyciągania tego paskudztwa.
-
Nawet myszy wiedza ze Jawa jest the best :>
-
Ja, kiedy kupiłem swoją, miałem podobną sytuację-moto stało latami w stodole pod sianem, kiedy ją uruchomiłem chodziła pięknie cacy-tylko nie chciała wejść na obroty...
W filtrze powietrza było gniazdo myszy-piękne, wiejskie, klasyczne ze słomy i piórek...
Filtr na pamiątke trzymam do dzisiaj
-
Dłonie mi tak capiły ze je myłem ze 2 h i jeszcze troche smierdziały ;/
<furious>