Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Kosa86 w Kwietnia 28, 2009, 21:21:45
-
Wiitam, niedawno zabralem sie za remont jawy, pierwszy raz mam doczynienia z silnikem ts, i mam taki problem, odkrecilem czolo walu i zauwazylem ze obydwa lozyska bardzo grzechocza, a ten pierscien w srodku zwany chyba labniryntem ma spory luz, jakie zadnie spelnia ten labirynt?? i jaki ma wplyw na prace silnika?
Nie za bardzo mi sie usmiecha rozpinac wal tylko do wymiany tych czesci.
-
Labirynt uszczelnia komory miedzy cylindrami i ma bardzo duzy wplyw na zaciaganie mieszanki przez silnik,niestety ale lozyska i labirynt sas elementami ktore w wiekszosci remontow sa wymieniane.
-
Labirynt to uszczelnienie (rozdzielenie) komór sprężania wstępnego mieszanki dla każdego z cylindrów, jesli jest nieszczelny to silnik co najwyżej z popychu zapalisz ale zapalisz , silnik nie będzie równo chodził itd. Druga funkcja tegoż labiryntu to podpora wału , czyli łozysko.
W środku labiryntu się znajduje a żeby je wyciągnąć trzeba wał rozciągnąć. Rozciągnąć łatwo trudniej złozyć.
-
witam! jakią role spełnia cienki oring na labirynice? czy musi zawsze być? bo spotkałem sie że sa bez i z oringiem
-
Pełni role dodatkowego uszczelnienia. Zamiast niego można zastosować silikon motoryzacyjny.
-
Ogrzewam. Tutaj fotki labiryntu dawnej produkcji (po lewej), oraz współczesnej, z rowkiem na oring. Czy poprawnie będzie, jeśli założę ten bez oringu, a jego zewnętrzną część, która styka się z przegrodą wału(czołem), potraktuję cieniutką warstewka szczeliwa?
(https://http://i.imgur.com/9XmSg.jpg)
-
Myślę, że silikon w miejsce oringa spełni swoją rolę w 100%, tylko trzeba dac go tam troszke grubiej, żeby dobrze wypełnił szczeliny, a dlaczego nie chcesz założyć tego z miejscem na oring ?
Ja nie bawiłem się z tym, tylko kupiłem od Ruszczyka labirynt współczesnej produkcji z oringiem i trzyma bardzo dobrze.
-
Zakładaj oring, sylikon nie jest dobrym pomysłem
Ja bym nie ryzykował sylikonem na środku wału miedzy łożyskami, Bo jak coś pójdzie nie tak to rozkładaj wal.
-
A bo pod stary labirynt, mam dotoczona tulejkę, która nie wchodzi w nowy :) Labirynt wchodzi wytłoczeniem na zewnątrz, w rowek w przegrodzie. Czyli jeśli wysmaruje labirynt dobrym i odpornym na temperaturę szczeliwem, resztki wytrę, to nie powinno być tak źle. Ale mogę się mylić...Dlatego pytam:)
Swoją drogą, skoro oryginalny stary labirynt jest bez oringu, to po co w nowym typie to udziwnienie?
-
Jeśli zrobisz to porządnym środkiem uszczelniającym, to wg mnie nie powinno puścić, ale jak masz możliwość dotoczenia tulei na wymiar nowego labiryntu to wybrałbym to rozwiązanie.
-
Poprawili się. Pewnie taka konstrukcja jest lepsza
Czyli chcesz stary labirynt założyć i smarować sylikonem?
50zł za labirynt cz tam ile on tera kosztuje i założyć stary?
Lepiej daj żeby poprawili Ci tulejki.
-
Kolego ale przeciez labirynt i tulejka wyrabiają się w miejscu ich styku.Wyciera się tulejka.Labirynt stykając się z czołem wału, nie wyrabia się. Powinien tylko uszczelniać.
Mam stary labirynt podtoczony i spasowany z dorobioną tulejką. Będzie to działało. Mnie chodzi tylko o styk labiryntu z czołem. No ale skoro tak, pokombinuje z przetoczeniem nowego labiryntu.