Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 23, 2009, 22:19:19
-
przyszedł do mnie dzisiaj kumpel z wałem od TSki -wał jak wał na dwa cylindry i ciężki...
Ale nie w tym problem,kolega przyszedł żeby się skonsultować i się uświadomić a mianowicie; czop pod alternatorem jest tak wyrobiony, (mierzyłem mikromierzem -nie jest tragedycznie) że łożysko można nałożyć dwoma rekami bez użycia narzędzi...
I teraz pojawia się pytanie co z tym dalej robić ? Ja osobiście obstaje za konkretnym klejem technicznym (np coś z oferty loctita) Luzu czop nie ma- jest wyrobiony bardzo równiutko, łożysko nachodzi z wyczuwalnym oporem.
I tak się bije z myślami: wklejać nie wklejać.
Może ktoś ma jakieś doświadczenia w podobnej materii? Może macie jakieś obiekcje i uwagi ?
-
Najlepiej oddać do chromowania, ja miałem tak robiony wał w cz 487.
-
Wklejaj- bez obaw. Loctice ma dobre preparaty.Nie takie rzeczy klej wytrzymuje- żeby to dobrze wychromowac trzeba rozebrac wał- wtedy lepiej już założyć nowy czop-cena podobna.
-
wymiana na nowy to najlepsze rozwiązanie. po co sobie głowe zawracać jakims chromowaniem. Ja sie juz przekonałem nie raz że Jawa/Cz nie lubi modyfikacji a zrobiona dobrze może służyć bardzo długo
-
Ej paweł muwisz że troche za lużno wchodzi łożysko??? to punktakiem puknij w czop tam gdzie łożysko i je nabij
-
He hehe hehehe <hammer> bez majzla i mlota to nie robota ... jak to mowią :>
Mysle ze chrom wytrzyma dluzej , podobnie jak wymiana czopa . Natomiast klej da ci nie gorszy rezultat , ale tylko na jedno zlozenie , po zdjeciu lozyska (np. nastepne rozpolawianie) bedziesz mial znowu ten sam luz i znowu bedzie jakas "naprawa" tego czopu . Ale ja bym kleił bo to wyjdzie najtaniej , z taką ilością kleju ile kosztuje nowy_czop+wymiana+centrowanie_walu to moglbys sobie silnik bez śrubek złożyć =)
-
a jak <hammer>