Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Piotr G w Kwietnia 23, 2009, 06:18:58
-
Zastanawia mnie d¼więk dochodzący z silnika w mojej TS-ce, niby klekot jakby by zawory których nie ma :) może łañcuszek sp.
na nagraniu doskonale to słychać http://giera2.wrzuta.pl/audio/44aBaVCbFqP/klekot_silnika
Przesłuchajcie jak będziecie mogli i wyra¼cie swą opinię, czy to normalne czy coś nie tak.
-
może pierścionki?? kiedyś mi klekotało to wymieniłem pierścionki i łożyska.
Ten d¼więk dochodzi bardziej ze skrzyni czy tak jak ja myślę z cylindrów?
Coś powiem, Jawy lubią sobie klekotać często :D Ja na dzieñ dzisiejszy po uslyszeniu nagrania stawiam na pierścionki, może być jeden pierścien już wyrobiony i klekocze :P
-
albo może pierścieñ pekł ? albo luz na korbowodzie ? <eek>
-
Nie brzmi to jak wał
-wał właśnie robię u siebie więc jestem na bieżąco...
-
Zastanawia mnie d¼więk dochodzący z silnika w mojej TS-ce, niby klekot jakby by zawory których nie ma :) może łañcuszek sp.
na nagraniu doskonale to słychać http://giera2.wrzuta.pl/audio/44aBaVCbFqP/klekot_silnika
Przesłuchajcie jak będziecie mogli i wyra¼cie swą opinię, czy to normalne czy coś nie tak.
pierścienie! jak nie to masz u mnie flaszke albo 4 piwa.
-
No trzepneły się wątki <punk>
-
co ty bredzisz?? :P
-
Trzepnęły Ci się wątki <lol>
-
Pierścienie nie klekoczą, tylko brzęczą lub dzwonią. To co słychać na nagraniu to wał (czoło).
-
Nie wiem co się komu trzepnęło. Musisz powiedzieć czy ten d¼więk wzrasta wraz z obrotami czy występuje najbardziej na wolnych obrotach. Jeśli na wolnych to wierz lub nie- w mojej po kapitalce od początku było słychac klekotanie z lewej strony silnika. Ani czoło wału,ani nic przy tłokach. Cały ten hałas powodował napęd obrotomierza- zużyte ząbki na wałeczku powodowały,że skakał on po slimaku wału i stukał segerem o otwór w swoim gnie¼dzie- więc tarabanił dekiel silnika.
-
a jak włączysz 1 i jedziesz też klekocze?
-
Ssorki Piotr (giera2) ale to Twoje nagranie jest do kitu.
Zrób tak:
We¼ rozgrzej silnik tak aby trzymał wolne obroty.
Gdy już będzie trzymał te 1000, 1200 obr. nagraj d¼więk z każdej strony silnika (np z komentarzem) tak aby słuchający wiedział co akurat w konkretnej chwili słucha. Lewą stronę, prawą, przód czy tył.
Dobrze by było abyś każdą stroną nagrał na wolnych i na wyższych obrotach.
Najlepszym rozwiązaniem byłby filmik z d¼więkiem.
Pobawię się w jasnowidza :>
Obstawiam kosz sprzęgłowy/łañcuszek - jeśli klekot jest z lewej strony.
Jeśli klekot jest z prawej - ocierający wirnik elektrowni? <blink>
A może czoło wału? <blink>
-
Jeśli klekot jest z prawej - ocierający wirnik elektrowni?
To samo chciałem powiedzieć, zobacz czy wirnik nie ociera o stojan alternatora. £atwo to sprawdzić a już wyeliminujesz jedno.
-
To tak po kolei:
Silnik mam po kapitalnym remoncie wał + korbowody + wszystkie łożyska + tłoki+ sworznie + czoło i klocek wału, jedynie nie wymienione zostały zab. sworzni i nie pamiętam pierścieni ale zab. i pierścienie były wymienione wcześniej i nie była jeżdżona bo nie paliła na kopa (przedmuchy)
Stare nie wymienione elementy zostały od strony sprzęgła ślimaki, łañcuszek, ślimaki są już wyjechane i to konkretnie,zegary trochę wariują
Wirnik na pewno nie obciera, na wykoñczeniu są też szczotki.
Hałas ten dochodzi zarówno z lewej jak i z prawej strony, nie ma różnicy czy silnik jest rozgrzany czy nie, nagranie było robione na rozgrzanym silniku na wysokości cylindrów.
Przy wyższych obrotach tego nie słychać, przy wyłanianiu silnika szczególnie dobrze słychać ten klekot, jest idealny jak na nagraniu obroty mojej jawy to 1200.
Chociaż nie nie jestem pewien pochodzenia tłoków i pierścieni, dostałem je od znajomego zapakowane w papier, jego ojciec miał kiedyś jawę i nie zdążył zmienić bo sprzedał. Ale czy możliwe żeby nie oryginalne tłoki i pierścienie dawały taki d¼więk? Popękane pierścienie słyszałem już ale w jednocylindrowych sprzętach raczej dzwonienie a nie klekot.
Cała reszta od Ruszczyka tylko wał składano i wywarzano mi gdzie indziej
W trakcie jazdy nie słychać albo nie zwróciłem uwagi.
-
Jawy tak mają że klekotają =)
Moja tez klekotała , ale albo jej to scichło albo ja juz nie zwracam uwagi ... silnik zrobil jak na razie 20 000 km .
http://www.youtube.com/watch?v=f1eEIDMEeyg
Filmik jest sprzed 2 lat , tez slychac klekotanie . wtedy byl ok 5000-7000 po remoncie .
-
Klekot słychać najczęściej po remoncie- potem reszta tak nap...* że go zagłusza ;) Silniki czeskie nie należą do szczególnie bezszelestnych w czasie pracy- często cos podzwania lub klekoce- taki ich urok. Można się przyzwyczaić.
-
Byłem obsłuchać silnik i w 100% d¼więk dobiega z cylindrów a najbardziej słyszalny jest w okolicy głowic.
Jeśli to faktycznie pierścienie to mogę z tym tak je¼dzić? Nie chciał bym się narazić na koszta ponownego remontu
-
Przecież wymiana samych pierścieni to pikuś, wystarczy ściągnąć cylindry, no ale fakt, że jak możesz tak je¼dzić to szkoda czasu i kasy. ALe nie wiem czy możesz, niech ktoś bardziej doświadczony się wypowie.
-
Jeżeli to pierścienie to klekot będzie się nasilał coraz bardziej :/ wiem bo sam to przerabiałem.
-
Nie słyszysz pierścieni tylko łozyska sworzni tłokowych- masz koszyczki?
-
to jest metaliczny d¼więk. słuchaj sprawd¼ czy wał nie rusza sie na boki tzn nie ma luzu osiowego. Bo ta bardziej mi wygląda na luz osiowy wału. Naprawde sprawd¼ to dokładnie. Bo ja już taki silnik słyszałem a powiem wiecej u mnie taki d¼więk był i miałem luz osiowy na wale
-
Jeśli to by było to co mówie to jest bardzo niebezpieczna dla silnika bo może rozwalić środkowe uszczelnienie. <crybaby>
-
Wóju ale on ma wał po regeneracji.
-
a szlif cylindrów robiłeś?
-
Wiem że ma wał po regeneracji ale nie napisał czy ma dobre czopy. Dobrze by było żeby napisał jak wał weszedł w lewy karter. Ja obstawiam to co pisałem wcześniej. Miałem identyczny d¼więk. Obym sie mylił
-
Jeśli chodzi o wał to w lewy karter jak i w prawy wszystko weszło bardzo ciężko a najciężej było jak już wszystko miało się zejść na czole wału.
Nie pamiętam jak zamawiałem komplet korbowodów na pewno były sworznie, ale nie pamiętam czy łożyska w koszykach czy same igiełki.
Szlifu cylindrów nie robiłem, w zakładzie w którym robiłem wał stwierdzono że są w BDB stanie żadnych przytarć, kołnierza, no i wymiar był zgodny z danymi podanymi w książce Janusza Kruszewskiego. Rozmiar czopów wału także sprawdzano i bez zastrzeżeñ.
A jeśli chodzi o samą wymianę pierścieni to się w takie rzeczy nie bawię jak wymieniam pierścienie to i tłoki a to już ciągnie koszta.
A d¼więk jest zdecydowanie słyszany w obu cylindrach na wysokość głowicy, w silniku cichutko nic nie słychać.
-
Ja mam coś podobnego tylko nie wiem jaki ty masz silnik ja w swym 634 mam podobnie ale jeżdże już z tym 3 sezon najbardziej mnie ciekawi too że jak odejme tłumik ale kolanko zostaje too uwaga silnik chodzi cziszej i dodam że nie tylko ja to nasłuchiwałem :o
-
A jakie zabezpieczenia sworzni kolega zastosował bo ja miałem identycznie i po zdjęciu cylindrów się okazało ze zabezpieczenia sklepało i jeszcze chwila a by powypadały z tłoków.
-
Hmmm... luz osiowy na czopach- byłoby nie fajnie. Kurde mi się nigdy nie trafił taki wał-zawsze ciasne jak cholera
-
Ja niestety miałem taki wał ale zmieniłem wszystkie czopy na nowe.
Ja nadal uważam że to może być ten luz. Piotr (giera2) odpal motor zdejmij prawy dekiel i zobacz czy krzywka nie przesuwa sie wraz z polożeniem silnika tzn przechylaj silnikiem zapalonym na boki tylko powoli żebyś mógł zauważyć i obserwować krzywkę. wtedy zobaczysz czy ma luz osiowy.
A tak zupełnie na marginesie to we¼ sprawd¼ wszystkie mocowania bo może to nie silnik ci tak sie tłucze? Mogą być przenoszone drgania
-
Ja mam jeszcze prożbę. opisz czy dzieje się tak samo na ciepłym jak i na zimnym silniku i czy odczuwasz jekiekolwiek zmiany w mocy silnika. Odgłosy z wału często są właśnie przenoszone na cylindry. Bynajmniej tak ich słychać :P
-
Na ciepłym jak i zimnym jest to samo, spadków w mocy nie odczuwam wręcz przeciwnie, zrobiła się jakaś agresywna, na przykład dzisiaj ruszyłem spod świateł ostro gazu bo mi się spieszyło i przód mi podniosło, na czwórce jadąc pod górkę cały czas równo ciągnie nie ma czegoś takiego jak słabnięcie wręcz przeciwnie jeszcze do przodu idzie jak się jej przydusi, a górka nie taka mała.
No ale może mi się wydawać musiał by się przejechać na niej ktoś kto dłużej je¼dzi na jawie.
No a jeśli chodzi o tą krzywkę to jak miała by się przesuwać to coś zapłon musiał by świrował tak mi się wydaje bynajmniej. Musze poszukać stare tłoki i je porównać albo założyć spowrotem, żadnych widocznych wad nie miały.
Przed remontem co cały silnik dzwonił, ale wszystko miało luz z tym że taki klekot tylko że znacznie głośniejszy dobiegał ze skrzyni korbowej czoło i klocek latały jak chciały.
-
Czekaj- co to za typ 642 cośtam cośtam??
-
W dowodzie mam wbite 634-7-00 90r.
Sprawdzałem krzywka nie porusza się wraz z ruchami motocykla, sprawdzałem nawet ręką nic nie stuka zero luzu, na wirniku widać ślady ocierania ale nie jestem w stanie powiedzieć kiedy powstały, musiał bym zamalować farbą i sprawdzić co się będzie działo ale pojawił się także inny problem ukręciłem śrubę wirnika <mur> zapomniałem że org. zgubiłem i wstawiłem tylko na czas uruchomienia zastępczą z miękkiego metalu i zapomniałem o niej <mur> Jak to wyciągnąć miałem taki sprytny śrubokręt którym biłem w ukręcone śruby a potem wykręcałem ale się połamał <crybaby>
-
A w podpisie pod awatarem 643-7-pleple i zgłupiałem. Kwiatki z dowodów to rzecz normalna.
¦rubę dokładnie w środku na punktuj i powolutku wiertełkiem 3mm przewierć. Potem wbij torxa 20,25 lub 27-nie pamietam juz- i wykręcisz bez kłopotu