Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Opowieści warsztatowe => Wątek zaczęty przez: SZAJBUS_SzeF w Kwietnia 19, 2009, 19:45:37
-
Dziś prawie cały dzieñ nie było mnie w domu. Po powrocie babcia powiedziała mi że był u mnie jakiś koleś pod czterdzieską i pytał czy ktoś z tego domu ma Jawe. Zszedł po schodach dziadek i powiedział że ja mam. Koleś pytał o ustawienie zapłonu czy bym mu ustawił i coś tam jeszcze. Ponoć oglądał moją Jawe i mówił że jego jest ze starszym ga¼nikiem - pewnie żeliwniak. Zapowiedział się też że wpadnie jutro około godziny 16:00. Do rzeczy. Przyznawać mi sie tu zaraz bez bicia który Jawer z moich okolic się przede mną ukrywa?!
Dodam że mieszkam w Lędzinach, woj. ¦ląskie.
Swoją drogą ciekawi mnie kto to. <punk>
-
Na pewno nie ja <punk>
-
To byłem ja.
-
Grom przyznaj sie "bez picia" o co chodzi. Bo jak zacznę wyciągać browary <beer> to obaj wylądujemy na izbie <cheers> ;)
-
Ej no ja żartowałem to nie ja byłem . Ja z okolic Zamościa moja CZ-tka tak szybko nie je¼dzi co by te pare setek kilometrów zrobić w pare godzin. Ale piwo wypije za twoje zdrowie i nerwy . Wytrzymaj, mi się tak wydaje że się jutro około 16 00 dowiesz kto to był .
-
Ciekawa sprawa.. tajemnicza <yes> Może to ktoś z PJ???
-
To ja. Mieszkam na Pomorzu, Zrobiłem dzisiaj sobie krótką przejażdżkę do Lędzin. Jutro też wpadnę.
-
Poważnie prosze panowie poważnie. <hammer>
-
Z góry sory za <offtopic> :P Ale SZAJBUS jesteś z Lędzin ja mieszkam w Mikołowie to może kiedyś sie zgadamy na jakiś wypad:> Co ty na to? :)
I dodam że to ja nie byłem.. :P
-
Ja mieszkam w Bieruniu niedaleko szajbusa ;p tez moge sie dołą[czyc do was jesli chcecie ;)) ?
-
No i nie przyszedł ten tajemniczy Jawer :-/ Chyba sie nie dowiemy kto tu ukrywa knedla przede mną.
<offtopic> Nie mam prawka <oops> ale zapraszam na kawę do mnie. ;)
Pozdrawiam.
-
ja tez nie mam heh e i jezdze bez ;p oc i przeglądu tez ;)) nie jezdzic sie nie da hehe :)
-
No i nie przyszedł ten tajemniczy Jawer :-/ Chyba sie nie dowiemy kto tu ukrywa knedla przede mną.
Heh mi to się wydaje że wystraszył się, taką akcję poszukiwawczą zorganizowałeś że wszystkiego się można spodziewać na miejscu <lol>
¯arcik oczywiście <beer>
-
Przyszedł dziś. :) Mówi że mu ją przerywa jak sie zagrzeje. Wyskakiwać mi tu z materiałów dotyczących regulacji ga¼nika i zapłonu w 634 bo zostaje ona u mnie na warsztacie do czwartku ;)
-
szajbowaty w watku katalog czesci wrzucilem serwisowke cz i kruszewskiego tam, jest opisana kompletna regulacja jawy i cz
-
£oł! Tak ją zalewa że po 5ciu kopach jak ściągnołem gume filtra to wylało sie z niej tak na oko 100-150ml paliwa. <drool> ¦mieszny ten człowiek. Mówi że robił szlif, wymieniał tłoki i pierścienie tymczasem silnik dzwoni jak cholera. <scared>
-
Dobra. Udało mi się ją odpalić i teraz ewidentnie trzeba wyregulować zapłon - po prostu strzela. ;)
-
No a mówisz ze dzwoni. Dzwoni dalej?
-
No dzwoni! Jutro wam nagram filmik jak chodzi ten silnik. Niepokoi mnie to. Gość mówił że "miała delikatne luzy na panewkach i to tak zostawił" <mur> czyli remont jak sie patrzy <mur>
-
Nom- luzy na panewkach są niebezpieczne ,zwłaszcza,że w jawie ich nie ma.
-
Mogę wam zagwarantować jedno: bez wkładu finansowego to nie będzie je¼dzić jak trzeba.
a) krzywka jakaś z tajwanu w ogóle mi tam nie pasuje do całości
b) przerywacze made in tajwan czy inny szmelc
c) polski ga¼nik którego ni jak nie da sie doregulować (zapłonu z resztą też)
-
<oops> post pod postem <oops> ;)
Jawucha zostaje u mnie do maja. Koleś przyniósł kasę na części. Wymienię co trzeba i będzie cykać jak zegareczek. ;)
<offtopic> Dostałem silnik, bak i błotnik do WFM - ma ktoś resztę? ;)
http://iv.pl/images/hc0zbe9r0u4nqjgfm9yo.jpg
http://iv.pl/images/6y0olc7szub7qar01d87.jpg
http://iv.pl/images/ri7x1jrww66fbsw7es6.jpg
http://iv.pl/images/d1l7emklrv4vu428mw.jpg
Fotki tej jawy. Na drugim zdjęciu widać coś czego nie rozumiem czyli wgięty tłumik by kopka o niego nie haczyła. Właściciel te wgięcie zrobił specjalnie!! Kominy nie powinny iść do tyłu w tej jawie?
-
Temat się nam trochę przekształci bo muszę wam opowiedzieć co jest grane z tą jawą <sadwalk> Na początku słowo o prądnicy:
była zeszlifowana w tym miejscu którym powinna się zapierać o karter, wchodziła głębiej. Chyba ktoś się zorientował że tak nie powinno być więc wyrąbał z nakrętek gwint i podłożył je tam pod prądnice jako podkładki. Na zabiegu ucierpiał wirnik (strasznie pokiereszowany) bo prądnica nigdy nie była prosto. Po wyrąbaniu tych podkładek i ustawieniu zapłonu jawa paliła na kopa tylko nie miała ładowania. Kolega Mienki mówił że może to być spowodowane ze względu na pokiereszowany wirnik jednak po wymianie szczotek ładowanie się znalazło.
Dziś myślałem czemu ją tak muli. Kolega zauważył że puszcza jej z pod głowicy. Po ściągnięciu prawej okazało się że tłok jest założony strzałeczką w kierunku ga¼nika <eek>. Bez namysłu ściągnęliśmy lewą głowice a tam masakra. Na tłoku i głowicy ślady po igiełkach (a przecież silnik od remontu ma przejechane dopiero ok. 15km!!). Gdy ściągnęliśmy cylinder na światło dzienne wyszło miejsce zbrodni - tłok zatarty, wgnieciony, pęknięty. Cylinder do szlifu, może nawet dwóch. Wał - regeneracja jak fix (tak dużego luzu góra-dół jeszcze nie widziałem i nie chodzi mi tu o ruchy tłoka). Głowica - jak już wspomniałem do dupy.
Ogółem silnik wg. mnie i nie tylko mnie nadaje się do remontu. Jak dam radę to zrobię wam zdjęcia. <sadwalk>
Ps. Czy któryś z szanownych moderatorów mógłby przenieść wątek do działu "Opowieści warsztatowe"? Bo czuje że będę tu sporo narzekał. :>
-
masakra :|
-
Kominy nie powinny iść do tyłu w tej jawie?
Co to znaczy do tyłu?
Ja mam identyczną Jawe a kominy mam oryginalne i oryginalnie zamontowane. Zobacz na moich fotkach, link w opisie
-
Lejek tak patrze patrze i masz tak samo ustawione ale u ciebie kopka tak perfidnie nie haczy o tłumik. Coś on ma tam po***rdolone i powiedział że musi to zobaczyć za 2 tygodnie jak wróci więc stoi rozebrana ta jawa.
-
Szajbus posłuchaj starego głupkowatego Jawsima- i namów gościa na pewien myk- wypierdolcie ten silnik bo to jak czytam jedna wielka rze¼ba- będą z nim ciągle kłopoty. Wkładanie nowych bebechów w zniszczony kadłub jest jak wkładanie czystych stóp w brudne skarpety- efekt nie będzie miły. Pora na przeszczep <sadwalk>
-
Jak ten gość wpadnie to z nim pogadam. Trzeba by wyciągnąć serducho z ramy, rozebrać i ocenić szkody bo może by dało rady go uratować. Z używanym serduchem może być problem bo nie wiadomo co drzemie w środku <unsure> chyba że jakiś w częściach.
-
Lejek tak patrze patrze i masz tak samo ustawione ale u ciebie kopka tak perfidnie nie haczy o tłumik.
I tak mam wgniecenie, wku***a mnie to niesamowicie, jak kiedyś się dorobię i kupie nowe tłumiki to coś z tym wykombinuje.
-
http://iv.pl/images/6y0olc7szub7qar01d87.jpg Sam zobacz Lejek. <no>
-
o KUWA, może coś nie tak z wałkiem?
-
Zdjęcia z miejsca zbrodni:
(https://http://img201.imageshack.us/img201/7945/1007107.jpg) (http://img201.imageshack.us/my.php?image=1007107.jpg)
(https://http://img201.imageshack.us/img201/3736/1007106.jpg) (http://img201.imageshack.us/my.php?image=1007106.jpg)
(https://http://img18.imageshack.us/img18/4882/1007104g.jpg) (http://img18.imageshack.us/my.php?image=1007104g.jpg)
(https://http://img18.imageshack.us/img18/8574/1007105g.jpg) (http://img18.imageshack.us/my.php?image=1007105g.jpg)
<sadwalk> Wyobra¼cie sobie jak wygląda cylinder...
Tak to jest jak ktoś sie bierze za coś o czym nie ma pojęcia i zakłada tłoki strzałką w stronę ga¼nika... <sadwalk>
Szkoda mi tej 634... :(
-
O kurde powaznie rze¼nia. Chyba w tym przypadku szlif nie pomoże? <no> No nic tylko współczuć, ładnie wygladą, gorzej z bebechami. U mnie przed remontem głowice wyglądała podobnie ale tłoki były dobrze założone, może ktoś juz ja przedemna rozbierał? <blink> Szajbus ciekawi mnie tylko jedno czy kolo zostawił ci odpowiednio dużo kasy na ten remont he he.
-
Ja na miejscu tego kolesia bym to jakoś sklecił sprzedał silnik i kupił nowy....
-
Ja na miejscu tego kolesia bym to jakoś sklecił sprzedał silnik i kupił nowy....
I chciałbyś kupić taki silnik?? Bo ja nie...
Szajbus a nie widać śladów przecinaka na karterach??
-
No ja bym nie chciał kupić no ale co z nim zrobić dać na złom ??? Jak moge sprzedać i to jeszcze powiedzieć po remoncie...
-
Jak moge sprzedać i to jeszcze powiedzieć po remoncie...
I według Ciebie to jest zachowanie w porządku wobec kupującego??
-
Ja mam kartery do Cz 350 12V do sprzedania. Niby w idealnym stanie ale czoło wału zrobiło mi rowek i ucieka sprężanie. Pierwsza myśl że to sprzedam ale kurcze nie bede robił ludzi w h...ja bo moge to zrobić że nikt tego nie zauważy ale nikt na tych karterach nie pojezdzi długo. Mam nadzieję Bobson że wiesz co napisałeś <hammer>
Ja bym robił ten silnik jeżeli nie jest bardzo rozklekotany.
-
Koleś ma 3 opcje:
1.Zakładam mu garnki od Kamila, nowe tłoki z pierścieniami i jeszcze na tym obje¼dzi do koñca sezonu.
2.Daje mnóstwo kasy i silnik przechodzi kompleksowy remont.
3.Bierze to w pizzzdu z mojego garażu. <furious>
-
Szajbus mi się najbardziej spodobała 3 opcja :D niech wpadnie do mnie :D
-
Taaaa Agent ;] i co jeszcze? Może ma ci ją oddać za darmo? :) Dziś zrobie fotki przy lepszym świetle to zobaczycie jak to tam wygląda. Podejżewam ze kartery w środku też nie będa piękne.
Pozdrawiam
Szajba
-
Tego silnika to nawet za to jakby mi zapłacili bym nie chciał :D. Nawet u mnie tak silnik nie wyglądał a ile się nim przed remontem uszalałem itp :D to w porównaniu do mojego z przed remontu to istne bagno :D W coś Ty się wpakował SZAJBUS :D:D
-
Straszna śmierć jawowskiej maszyny. <crybaby>
-
Robilem ostatnio komuś remont silnika w TS. Kupa złomu niestety. Interes kiepski. Stała z miesiac u mnie. Różne cyrki byly, koles kasy nie mial.. W koncu odebrał i zapłacił ale żaden to zarobek.. Ile ja sie z nia męczyłem. Drugi raz bym sie chyba nie brał.