Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Agent 634-7 w Kwietnia 16, 2009, 19:00:13
-
Mam następujący problem.
Gdy jade na motorze strasznie ciągnie mnie w prawo :/ wcześniej ciągło w lewo ale jakoś udało mi sie to zniwelować ale teraz znowu ciągnie w prawo.
W czym może być przyczyna ? ¬le naciągnięte koło tylne ? Jeżeli tak to jak to wyregulować ?
Bardzo bym prosił o pomoc.
-
w jaki sposob to zniwelowałeś?? moze to w dalszej konsekwencji wywołało sytuacje obecną... poza tym dobrze mówisz koła, przyjżyj sie czy są "prosto". pozatym nie miałeś jakiejs gleby przypadkiem?
-
Może napinałeś tylnie koło i masz je krzywo.
-
Nie miałem wypadku rama jest prosta.
Kiedyś ściągało mnie w lewo no to pomyślałem że albo pomyliłem golenie prawy z lewym no i zamieniłem to na odwrót no i nie ściągało ale potem popuszczałem tylne koło i znowu zaczęło ściągać.
Patrząc od tyłu na koło z motoru zrobił się dwuślad. Przednie koło jest wysunięte w prawo jakieś 2 cm albo tylne jest przesunięte inaczej. Sam nie wiem
-
no to masz zabawe z kołem niech tylko ktos ci doradzi jak to konkretnie zrobić, ja niestety nigdy tego nie robiłem... popatrz jeszcze czy wahacz jest ok, tzn czy tez dobrze na miejscu jest.
-
wachacza nie wyciągałem wiec jest na swoim miejscu
-
hmmm... zobacz czy masz dobrze ustawione tylko kolo. A co do goleni to z prawej strony powinien byc ta sruba co się ściska tą długą śrubę od koła.
zobacz też czy tylny wahacz ma luzy. Bo jeżeli ma luzy to zawsze bedzie znosić motor.
-
napinając łañcuch napiąłeś za bardzo jedna stronę i masz kolo z kantowane i cie ściąga, wycentruj kolo napinaczami tak by łañcuch był napięty jak trzeba...
przy luzach wahacza motocykl wpadałby w drgania tylem....
-
Ja miałem w jedej ze swoich Cz luz na wahaczu i jak sie jechało prosto to jakos to było ale jak sie wchodziło w winkle to juz był problem bo tył zaczął tañczyc na drodze
-
hmm powiem tyle to nie tylne koło :/ coś jest z przodem nie tak tylko nie wiem co :/ motor nie jest po wypadku rama prosta nie skrzywiona nigdzie coś w przodzie siedzi :/ i nie chce wyjść :/
-
a teleskopy ci płynnie chodzą? Równie masz ich włożone? Nie zacina sie moze któryś?
-
Zrób fotki przodu, tylko nie komórką. Z boku, od frontu jakoś pod kątemży, może komuś uda się coś zauważyć.
-
mógł ci puścić uszczelniacz możesz mieć rozbita sprężynę, brak oleju w ladze albo zbananowiała lagę...
-
kolego a może masz krzywo skręcone zawiecho z przodu w półkach albo ¼le zdeystansowałeś kolo z przodu
-
teleskopy chodzą płynnie olej jest sprężyny są całe tylko nie jestem pewien czy są proste tzn. zbananowiałe :/
-
a moze masz rozbite dolne szklanki teleskopów i tu jest gdzieś luz - nie ma cudu szukaj jakichś asymetrii w przodku
-
moze masz lagi nie rowno włożone w półki?
-
a jak poznać to że są nierówno włożone?
-
moze masz lagi nie rowno włożone w półki?
Przecież nie wyciągał ich. Musiałyby same opaść
-
ja lagi wyciągałem bo zmieniałem gumy na nich i czyściłem w środku :/ czyli szukac przyczyny w lagach i półce ?
-
Hmm- mam pytanie- czy dokręcałeś tą śrubę zaciskającą oś koła przedniego ( tą na dole teleskopu ) gdy motocykl stał jeszcze na podstawce centralnej? TZN kolejnośc taka- załozyłes koło, potem włożyłeś oś koła, następnie skręciłes tą zaciskająca śrubę i na koniec dokręciłeś nakrętkę? Bo wiele osób zapomina,że prawidłowe złożenie przodu wygląda następująco:
-zakładamy koło z tarczą szczęk.
-wkładamy oś koła
-wstępnie dokręcamy nakrętkę osi używając otworu w ośce po drugiej stronie do utrzymania jej gdy dokręcamy nakrętkę.
-stawiamy motocykl na kołach i kilkukrotnie energicznie naciskamy na kierownice celem ugięcia się i "ułożenia" przednich teleskopów na osi po czym- zwalniamy nacisk na kierownicę- motocykl ciągle stoi na kołach- dokręcamy tą śrubę zaciskająca dolną czesć teleskopu na osi.
Dlaczego tak? Bo gdy skręcimy to gdy koło zostało założone i motocykl stał na podstawce centralnej jest duża szansa,że teleskopy będa wyglądały w przesadnym porównaniu tak- / \ albo tak \ /, w gorszych przypadkach tak l / , l \ lub tak \ l , / l , dopiero gdy postawimy moto na kołach i naciśniemy kilkakrotnie przód to teleskopy ułożą się nam na osi tak- l l .
Aha- bardzo istotne jest też skasowanie luzu na łożyskach główki ramy oraz łożyska w piaście koła przedniego- wystarczy,że jedno będzie mocno zużyte i efekt ten sam. Co dalej ? Zobacz jak osadzona jest opona na obręczy. w tym celu porównaj ile i w jakich odstępach od obręczy wystają te pierścienie kontrolne na oponie ( takie lekko wystające cienkie linie na oponie tuż przy krawędzi obręczy ) jesli z jednej strony widzisz dwa te okręgi a z drugiej jeden lub dwa,ale wyra¼nie mniej wystające poza krawęd¼ obręczy- masz krzywo założoną oponę- musisz spuścić powietrze do koñca, zdjąc koło, podeptać twardymi buciorami oponę po obu stronach by zeszła z garbu i posmarowac garb ( ta wewnątrzna czesć obręczy na której siedzi opona ) mydlaną pastą BHP- potem przesadnie napompowac spręzarką koło kontrolując czy opona wskoczyła równo po obu stronach na garby i na koniec spuścić powietrze by otrzymac właściwe ciśnienie w kole.
-
wszystko skręcałem na stopce :) więc chyba może tu leży błąd dowiemy się jutro. ale jeśli można prosiłbym o jakieś porady jeszcze
-
Powyżej dopisałem kolejną mozliwość.
PS. Nie ma znaczenie dla geometrii która laga jest z której strony- to obojętne.
-
czyli zrobić tak jak Jawsim radzi a jak to nie pomoże to co wtedy wymiana amorów z przodu ?
-
trzeba kąbinowac i sprawdzac wszystko po kolei. Forum jest tylko po to zeby cos podpowiedziec a nie po to zeby sie całkowicie sugerowac to co inni powiedza. Musisz samemu niestety spradzac. Ale mysle ze dużo ci tu koledzy podpowiedzieli. A co dalej? musisz pomyślec co jeszcze moze wpływac na to ze sciaga ci motocykl a czego jeszcze nie spradziles
-
Motocykl może i nie jest po dzwonie... ale lagi mogą być od innego motocykla... Hmmm. tak sobie myślę,że ktoś mógł w niej wymienić na przykład jeden teleskop bo stary ciekł,albo gwint poszedł i założył teleskop z jawy po dzwonie- i rura nośna jest lekko wygięta- to by tłumaczyło dlaczego wcześniej ciągneło Cie w lewo a po zmianie lag w prawo- kolejna rada- zdejmij koło i rozbierz całkiem przód- zanim kupisz drugi- chodzi o to być miał w rękach same te rury ślizgowe/nośne czy jak je tam jeszcze zowią. Znajd¼ tokarza- niech je umieści w uchwycie tokarki i uruchomi maszynerię- jeśli jakaś rura jest krzywa- jej wolny koniec będzie wariował. Kombinuj - cos się w koñcu okaże.
-
Tylne koło ¼le ustawione.
A konkretnie jeśli ściąga w prawo to koło jest za bardzo w lewo.
Zobaczysz to patrząc z pewnej odległości (tak z 5 metrów) z tyłu motocykla.
Najlepiej aby ktoś stał obok moto stojącego na kołach i trzymał je za kierownicę wtedy najlepiej to dostrzeżesz.
Jeśli masz "krzywe oko" możesz przyłożyć jakąś prostą listwę do tylnego koła i wtedy dokładnie zobaczysz o co biega.
Regulujesz tak długo aż oba koła będą w jednej linii.
-
Nie lagi na 100% nie były wymieniane wszystko oryginalne jak fabryka dała. Dziś będziemy kombinować