Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Piotr G w Kwietnia 11, 2009, 18:56:06
-
przeszukałem forum w poszukiwaniu swojego problemu ale nic takiego jak w moim przypadku nie znalazłem.Sprawa wygląda następująco:
Jak wrzucam jedynkę z silnika dobiega zgrzyt taki jak przy próbie włączenia biegu bez sprzęgła, tym samym chcąc delikatnie wrzucić bieg nie jestem w stanie, muszę wcisnąć mocniej a niekiedy dwa razy, zdarza się też tak że kontrolka neutralny świeci a bieg jest tylko wtedy przeważnie wyskoczy. Reszta biegów zarówno w górę jak i w dół działa bez zarzutów delikatnie i cicho wchodzą od 2-4 i od 4-2 i na luz. Nie mają wpływu obroty silnika na wysokich czy niskich to samo. Zaczęło się to dziać od czasu gdy dałem koledze przejechać się moja jawą i po jakiś 100 metrach zaliczył glebę <lol> (wcisnął przedni do oporu) tylko że przewrócił się na prawą stronę zginając rączkę hamulca przedniego i stópkę tylnego.
Gdzie szukać przyczyny? Skrzynia czy sprzęgło?
Przy okazji chciałem zapytać jakie są objawy zużycia oringu kosza sprzęgłowego?
-
Gdzie szukać przyczyny? Czy w ogóle jej szukać? Ile 350tek widziałem tak w każdej na postoju przy wrzucaniu jedynki słychać nie tyle zgrzyt co trzask. U siebie próbowałem podciągnąć sprzęgło ale to nic nie dało. Pewien knedlarz mi powiedział że tak to już z tą skrzynią jest że sobie chrupie na postoju przy wrzucaniu jedynki. Zauważ że gdy odepchniesz się trochę nogą albo będziesz prowadził motocykl, toczył się nim i wrzucisz jedynkę to tego zgrzytu nie ma - przynajmniej u mnie. ;)
-
Taaa, w mojej cześce też jest nieodzowne "krrrrrk" podczas wrzucania jedynki <thumbup>. Rozmawiałem na ten temat z Naczelnym, powiedział że tak powinno być na zimnym silniku. Na rozgrzanym powinno być już spokojniej.
-
Skrzynia nie synchronizowana więc czego oczekujecie po wrzuceniu jedynki na postoju. Spróbujcie wrzucić dwójkę na postoju i opiszcie efekt dzwiękowy.
-
u mnie nie słychać nic <crybaby> chyba mam coś nie tak <crybaby>
-
zgrzyt przy wrzucaniu jedynki to standard nie tylko w jawach, niektóre japonie tez tak maja ( słyszałem na własne uszy),podciąganie sprzęgła nic nie daje , pomaga odpychanie się nogami do tylu albo rozklejenie sprzęgła przed jazda ( wciskamy sprzęgło i toczymy na 2 motocykl kawałek). kontrolka ma to do siebie ze potrafi się czasami przywiesić.... także niczym sie nie martw wszystko jest oki aha ten zgrzyt jest mniej dokuczliwy przy niższych obrotach silnika
-
Gustaw bo w białych TS nie zgrzyta skrzynia. W mojej to zmiana biegów przebiega aż zbyt delikatnie i cicho- mało tego- na postoju mogę przy wciśniętym sprzęgle przeskoczyć wszystkie biegi i cisza- słychac tylko klikanie automatu- jednakowoż tego nie powtarzam bo wole nie przeginać. Efektem zużytego o-ringu w TS jest wyjątkowo nieprzyjemne poszarpywanie przy ruszaniu- towarzyszy mu takie głuchawe terkotanie. A swoja drogą ten o-ring miał być takim tłumikiem szarpnięć sprzęgła- a stał sie ich generatorem.
-
Aby uniknąć zgrzytu należy rozkleić sprzęgło dotyczy to ruszania po dłuższym postoju najlepiej zapiąć jedynkę i odpalać z wciśniętym sprzęgłem
-
No tylko z u mnie na ciepłym silniku jest to samo a sprzęgło rozklejam za każdym razem jak wyprowadzam moto z garażu. No ale skoro piszecie że to normalka to ok, tylko zastanawia mnie fakt ze przedtem tego nie było :'( może jak obniżę obroty silnika to będzie ok bo mam jakieś 1200 na niższych nie trzyma obrotów