Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: paullus w Maja 13, 2006, 09:30:49

Tytuł: [all 350] Nie ma pierwszego biegu
Wiadomość wysłana przez: paullus w Maja 13, 2006, 09:30:49
Kupiłem sobie 2 dni temu jawe ts 350 za 400 zł z papierami ze wszystkim gość nią je¼dził w trasy co roku trasa na 400 km to myslałem ze bedzie spoko ale pewnego  pieknego dnia gdy sobie jechałem po polnej drodze i chciałem troche przyśpieszyc zaciął się gaz na 3 biegu a ze świiezo człowiek z wsk zsiadł to jeszcze nie przyzwyczajony msn-wink i za sprzegło i przedni hamulec bo z tyłu jeszcez nie zmieniłem opony a 2 warstwa wyłazi.
MOtorek mi spadł na bok i by sie wydawało nic strasznego motor chodzi na ziemi koło sie kręci to go zgasiłem i podnosze. chce ruszyc kopnikiem nic nawet nie drgnie to próbuje na popych wciskam 2 sprzęgło 2 metry i sie koło zablokowało to dałem na luz i tak dalej. Az sie odblokował kopnik (na chwile) zapalił i tak trzeszczy . to zaprowadziłem do domu. w domu juz wszystko zaczeło działac tylko ze teraz nie ma 1 biegu wcisne w dół to zaraz odbije i tak strzyka . nie wiem co sie zwaliło byc dzisiaj bede go rozbierał pierwszy raz jawe. :p Co to moze byc Wodzik ??
                               ........ HELP....
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: ejok w Maja 13, 2006, 09:42:58
nie rozpoławiaj silnika wyciągnij tylko te wałki z biegów !!! i zaobacz jak one wyglądaja ja miałem to samo i to były te wałk <yes> pozdro
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: WhitePower w Maja 13, 2006, 20:59:08
dlatego najlepiej miec GMOLE !! ja mialem podbna sytuacje, jezdzilem po polach, a ze mam zalozona z przodu opone "slick" to nalepilo sie do niej pelno syfu i gliny, wyjechalem na asfalt , jechalem z jakies 20 km/h i chcielm skrecic w lewo na skrzyzowaniu, jak pierdyklem to  <eek> traf chcial ze nie mialem zalozonych gmoli i kopniak pierdyknol o asfalt, pozbieralem sie szybko i chcialem ja odpalic ale jzu nie szlo przelaczyc kopniaka na zapalanie :/ wtedy okazalo sie ze to byla wina tego walka, wyciagnolem go i w jednym miejcu zeszlifowalem i teraz dziala elegancko, wydaje mi sie jednak ze u ciebie walnol wodzik albo cos w skrzyni skoro biegi rach wchodza a raz nie  :[ najpierw sprawdz wyzej wspomniane walki. Pozdrawiam £ukasz ;)
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: paullus w Maja 14, 2006, 01:28:56
przed chwilą chciałem dekiel odkręcic ale jedna sróbka mi sie tak zapiekla ze dałem sobie siana w poniedziałek albo jutro spróbuje jeszcze a gdzie te wałki sie znajdują dokładnie ?
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: Brein w Maja 14, 2006, 02:37:06
jesli masz zapieczoną śrubę to we¼ duży śrubokręt, przyłóż na kant i pukaj z wyczuciem młotkiem aż śruba się ruszy. WD40 wcześniej nie zaszkodzi. Natomiast wałek to ten na koñcu którego masz kopniak.
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Maja 14, 2006, 09:39:08
Na zapieczoną śrubę też czasem pomaga inna akcja. Ale przydaje się druga osoba do pomoc. Generalnie chodzi o to, że próbując odkręcić śrubę jednocześnie uderzamy w śrubokręt czy śrubę bezpośrednio osiowo.
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: WhitePower w Maja 14, 2006, 10:01:52
mozna tez jezeli srubokret ma takie cosik na klucz, nalozyc klucz dosinac mocno srubokret i krecic kluczem, wtedy powinna bez wiekszych problemow puscic
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: jawamania w Maja 15, 2006, 13:13:13
srubokret udarowy proponuje ;)
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: paullus w Maja 15, 2006, 15:30:02
ok dzieki wieczorkiem skocze popróbuje
Jawa Górą ... a miałem kupic MZ 251 x]
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: paullus w Maja 15, 2006, 18:16:51
jeszcze spytam zeby ten wałek ściągnąc to trzeba kosz sprzęgłowy ściągac bo dekiel juz na ziemi i jakos tak mi sie wydaje
najlepiej to napiszcie jak to ściągnąc dokładnie bo pierwsza moja rozbiórka Jawy :]

z góry dzieki Paullus
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: WhitePower w Maja 15, 2006, 19:41:31
jezeli sciagales klape i walek kopniaka byl w miejscu "zapalanie: wystarczy walek przekrezic w lewa strone, sam wyskoczy, od razu uprzedzam ze troszke sie pomeczysz z wkladaniem tego walka spowrotem, ale coz musisz to wyczuc :P
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: paullus w Maja 15, 2006, 20:37:30
ściągnałem dekiel na deklu był jakis wałek i jak ja mam to dalej ściągnąc ? za koszem tam przekręcic półksiezyc?
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Maja 15, 2006, 21:34:32
w deklu to jest waleczek ze silmakowymi zebami od napedu obrotomierza
a walek ten od kopnika powinien wyskoczyc po przekreceniu go w lewo do pozycji zmiany biegow
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: WhitePower w Maja 16, 2006, 07:34:20
chyba ze wyciagal klape w pozycji "biegi" to walek wyszeld z deklem (jezeli dobrze cie rozumie) tylko ze nie pamietam jak wyciaga sie ta reszte, dawno nie mialem z tym stycznosci, ale z tego co pamietam to polksiezyc sam jakos schodzil, chyba sprezyne trzeba odchaczyc a walek tam jest jakos umiejscowiony - musisz popatrzec( sam sie zoorientujesz o co biega )
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: paullus w Maja 16, 2006, 13:36:41
ok wylazło wałek z dekla i półksięzyc teraz tylko gdzie jest ten mój feler ? ;p Ten walek który mam sprawdzic znajduje sie za małą zębatką ?
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: WhitePower w Maja 16, 2006, 15:19:22
ten walek ktory ci wyszedl razem z deklem wchodzi w taki drugi walek, ten drugi walek wymuntowuje sie w ten sposob, ze od strony prawego dekla zrzucasz jezyczek noznego sprzegla ( tam jest taki bolec ) i wyciagasz go od strony sprzegla, sprawdz jak pasuja te walki do siebie, czy nie ma jakis pekniec itd, warto sprawdzic przed rozpalawianiem silnika
Tytuł: Odp: NIE ma pierwszego biegu . Przygoda z nową jawą !
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Maja 16, 2006, 20:17:16
i uwazaj zeby sprezynki i takie koleczki ktore sa w tym drugim walku nie wpadly do srodka skrzyni!!  <hammer>  , koleczki i sprezynki przesuwaja plytke zmieniacza biegow w gore i w dol