Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: AyZeL w Maja 12, 2006, 22:55:04
-
Witam.
Mam problem ze zlozeniem silnika, poniewaz gdy skrece ze soba dwa kartery blokuje mi sie wal :(
Zauwazylem, ze gdy jest jeszcze odstep ok 1,5mm pomiedzy karterami wal chodzi jak po masle, a gdy choc ciut bardziej przyblize kartery - blokuje sie tak, ze ani drgnie.
Kolejne moje spostrzezenie - z przodu silnika jest takie wciecie i tam wchodzi bolec, ktory prawdopodobnie zabezpiecza wal przed obracaniem sie. Czy ten bolec powinien wejsc calkowicie w te wciecie? Bo u mnie jest wsadzony tak gdzies do polowy swojej srednicy, a widac, ze zmiescilby sie calkowicie w ten rowek.
Nastepne - mam strasnie duza przerwe pomiedzy lewa czescia walu (chodzi mi o te duze kolo ;) ) a lewym karterem - ok 3 mm.
Pytania:
- co moze byc przyczyna mojego problemu?
- jesli ten bolec powinien wejsc glebiej jak go do tego zmusic?
- na co powinienem zwrocic uwage przy skladaniu silnika (dot. wału)?
-
Witam czy to ten sam wał co był prezedtem , po drugie bolec zbezpieczający musi się chować cały dokładniej połowa średnicy tego bolca to połowa średnicy nacięcia w karterze ,po trzecie przy składaniu karterów mósisz zwrócić uwage na ustawienie korbowodów to znaczy jeden mósi być ustawiony w DMP a drugi w GMP chodzi o punkty minimalnego i maksymalnego ustawienia tłoków. Sprawdz jeszcze odległości od środka wału do obu konców wału dokładniej do konca koła dużego muszą być takie same jeżeli nie jest tak to coś nietak jest z wałem.Powodzdzenia Kruk.
-
Wał jest ten sam co przed rozlozeniem.
-
to już niewiem o co chodzi naprawde w czym problem
-
A istnieje mozliwosc, ze w czasie gdy silnik byl rozpolowiony moglo cos sie stac z walem np. przez jakies silne uderzenie (nie myslec o uderzaniu metalowym mlotkiem)?
-
ayzel musisz wbić na maxa wał w karter ten lewy, nastempnie umiejętnie złożyć skrzynie z drugim karterm, ścisło ładnie złożyć i sprubować GUMOWYM młotkem przesunąć wał w lewo lub w prawo .Powinno wszystko zacząc gładko chodzić. Taka jest moja opinia. Należy uważać z wałem aby nie przesadzić bo choć jest wielkii ciężki to jednak to wał czyli delikatna sprawa.
-
No ale jak juz skrece kartery to wal jest calkowicie zablokowany. Uderzanie w niego z lewej lub prawej strony nic nie daje.
Wbic go calkowicie w lewy karter - czyli poprostu mam walic w wal mlotkiem od prawej strony ? ? ?
-
W żadnym wypadku nie wolno walić w wał młotkiem i niczym innym! Jak składać to tylko na gorąco. To tyle bo nie mam pomysłu o co może chodzić z Twoim wałem <blink> Może poczekaj aż ktoś mądrzejszy się wypowie
-
Odpowiedzmy sobie na jedno zaje... ale to zaje,,, wazne pytanie;)
W którym miejscu blokuje wał??
Czy blokują się przeciwciężary na długośc czy na szerokość. Bo jak na długość tzn. że wał się jakimś cudem "rozlazł" i jest za długi. Jeśli zaś na szerokośc tzn. że wał się przestwił i przeciwciężary mają ogromne bicie.
Nic innego rozsądnego mi nie przychodzi na myśl- no chyba że cos kombinowałeś z karterami, np docierałeś je, albo czy wcześnioej była uszczelka pomiędzy karterami (mogło sie zdażyć że wał jest trochę za długi i rekompensowała to uszczelka).
-
Wal blokuje sie raczej na dlugosc.... bo jak juz pisalem - jeszcze ok. 1,5mm przed zlaczeniem karterow obraca sie jak po masle.
Wiec co powinienem teraz zrobic?
-
Skrec silnik bez walu pomierz dokladnie ile ma "dziura" na wal dlugosci. Pozniej zmierz dlugosc walu. A pozniej ewentualnie glowkuj co jest nie tak z wymiarami :)
-
w/g mnie za duza masz przerwe pomiedzy lewa strona walu, a lewym karterem
jak dobrze zrozumialem to 3mm,
to powinno byc widac czy czolo walu doszlo do konca w lewy karter
i wal wciagaj do lewego karteru, trzeba dorobic sobie odpowiedni sprzet, albo wykorzystac w tym celu nakretke malego kola sprzeglowego , nie wal mlotkiem w wal
-
Prosilbym o jakies dokladniejsze informacje dot. wcisniecia walu do konca lewego karteru. Jak to zrobic?
-
Jak zakupilem moja jawke wyszlo tak ze od razu praktycznie robilem remont.
Bylem zupelnym laikiem.Rozlozylem silnik,wyciagnalem wal ale po zlozeniu ponownym mialem taki sam problem jak ty.Przyczyna okazal sie zj... wał(musialem mu niechcacy krzywde zrobic wyciagajac,wkladajac lub ...?;) )
Z pomoca przyszedl kuzyn ktory zalatwil mi za 100zl jezdzony ale w super stanie wal.
Stawialbym na to ze u ciebie jest to samo.
Czyli wał albo do naprawy albo do wymiany.
-
A dokladnie co bylo nie tak w twoim wale ? ? ?
I prosze jeszcze o jakas instrukcje w jaki sposob mam go wyjac z lewego kartera?
-
Przeciwwagi byly pokrzywione.Skoro i tak juz jest u ciebie wał do roboty to poprostu czyms go delikatnie wybij(np kawalek drewienka na czop walu i delikatnie mlotkiem.
-
No ale prosilbym jeszcze o porade jak zdjac ta zebatke z lewej strony walu <hammer>
-
Tu trzeba użyć po prostu ściągacza do łożysk i zębatek, innej metody CHYBA nie ma...
-
Użyj do tego ściągacza uniwersalnego.
-
duzo porad jest w watku remont kapitalny
ja wciagalem wal w lewy karter podkladajac jakies kawalki metalowe tak zeby zapieraly sie o karter i pod nakretke na wale, ta co przykreca zebatke, potem zakrecalem ja tym samym powodujac wciagnie walu , potem trzeba podkladac coraz grubsze kawalki i tak az caly wal zostanie wciagniety