Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Don1993 w Lutego 11, 2009, 14:45:33
-
Siema wszystkim jestem tu nowy i chciałbym się coś dowiedzieć. Wiec tak wczoraj zrobiłem sobie lądowanie w jawie, testuje jawę a tu obraca coś wcześniej aż tak nie było dopiero przy większych obrotach , gdy ruszam jawa to przy 2,5 tys r.m.p coś mi obraca i nie chce ruszyć , na prostej drodze ledwo ledwo ale ruszę , ale jak przyjdzie ruszać na światłach to taki d¼więk jakby łañcuszek chodził po zębatka i nie łapał się ząbków, łañcuszek jest nowy wiec co to może być, jak wrzucę już 2 bieg to jedzie elegancko:P Proszę o pomoc
-
nie wyskakuje tylko wrzucę 1 i jedzie jak nabiera jawa mocy to przeskakuje łañcuszek złapie sprzęgło i zaraz jedzie dalej normalnie , mi się zdaje ze to zębatka na wale:/
-
silnik przeszedl remont silnika w lipcu, na poczatku tez tak bylo , wiec wymienilem lancuszek i bylo git tylko przy 5tys r.p.m dopiero tak robilo a teraz ma tyle mocy ze ledwo rusze czasami nawet na 2 biegu tak zrobilo ale tylko raz jak dalem szybko na 2 bieg
-
o właśnie i skrzynia biegów jest nowa nie ma nawet 1000 km zrobione
-
Kolego naucz się przede wszystkim POPRAWNEJ PISOWNI JęZYKA POLSKIEGO!!! <hammer> <hammer> <hammer> <mur> <mur> <mur>
Ja z twojej pierwszej wypowiedzi nie mogę nic zrozumieć...
Co oznaczają słowa "opraca" czy "nei" ??
Jak nie znasz ortografii to we¼ sobie ściągnij firefoxa.
http://www.mozilla-europe.org/pl/firefox/
To jest taka przeglądarka internetowa, z nakładką językową, która podkreśla błędy...
-
nie wiem jak to powiedzieć ale to taki efekt jakby to sprzęgło pracowało , to szumi tak jak , jak by to powiedzieć, jedziesz sobie 1 biegiem a tu zaraz staje motor a wszystko się obraca, a za chwile jak złapie to na capa idze jak głupia, albo jadę sobie i łapie sprzęgło i przestanie szumieć puszczam sprzęgło i jedzie , na skrzynie bym nie stawial:/ A co do skrzyni wujek kupił nowa czeska skrzynie, jak robiłem remont to wyglądała skrzynia idealnie jak nówka zresztą jak caly silni w środku :D bo sprzęgło chyba nie ślizga tak mi się zdaje , wymienię zębatkę na wale jak to nie pomoże to może kosz sprzęgłowy trzeba próbować :]
Kurde każdemu się może pomylić, sorry postaram się już nie robić bledow:/ <furious>
-
wg mnie nie potrafisz określić z którego miejsca Ci strzela . Moim zdanie to wina skrzyni
-
Kurde każdemu się może pomylić, sorry postaram się już nie robić bledow:/ <furious>
To może będziesz kolego tak łaskaw i poprawisz błędy. Przy każdym poście istnieje opcja EDYTUJ!!! W ogóle to zapraszam do lektury:
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/topic,4656.0
-
A może to zębatka na wale się obraca bo za słabo dokręcona - nie wiem czy tu jest tak samo ale w TS zębatka jest tylko nałożona na stożek więc niby może się kręcić. Ale jeżeli tu jest inaczej to sorry ;]
-
Ile razy mam mówić ze to nie skrzynia ,daje sobie dwie ręce uciąć ze to nie skrzynia <mur> <mur> <mur> to będzie zębatka na wale albo ząbki na koszu sprzeglowym:/ d¼więk dochodzi z lewej strony tam gdzie jest zębatka na wale , ta zębatka jest przykręcona to raczej ona się nie może kręcić :D
-
Skoro dajesz sobie uciąć ręce, że to nie skrzynia, to zdejmij dekiel od strony sprzęgła i sprawd¼.
Nie napisałeś nawet jaki to model jawy, więc staramy się jakoś domyślać...
Jeżeli masz TS to może to być jeszcze oring sprzęgła...
-
sorry to jest model jawa 350 634 6v, najbardziej mi się właśnie ta zębatka wydaje bo była już trochę zużyta ale nie wiedziałem ze mam na strychu jeszcze dwie:/
-
zrób zdjęcie tej zębatki to zobaczymy czy faktycznie jest zużyta...
-
ta zębatkę na wale to ciężko zajechać . dziwi mnie ze to dzieje się tylko na 1 biegu :-/ bo np pod górę jak ma ciężko tez powinno przeskakiwać
-
Albo kosz sprzęgłowy Ci lata, ¼le jest wy dystansowany względem zębatki, albo zębatka obraca się na stożku, rób foty i pokazuj nam, przy okazji rozbierz sprzęgło (może w złej kolejności złożyłeś ) , zobacz zębatkę itp.
-
gdy obraca się zębatka na wale to występuje coś ala ślizgające sie sprzęgło i ciężko jest odpalić maszynę
-
Kolego Don 1993 szkoda cię bo taki młody a już bez rąk.
A tak na poważnie,powiedz mi czy masz uszczelkę pomiędzy dzieleniem karterów???
Pytanie trochę nie do rzeczy,ale potem ci wytłumaczę o co chodzi.
-
no nie mam mam tylko silikon, a co do tego to na 2 biegu na dużych obrotach przeskakuje i 2 i 3 :/ przed remontem tez było takie to wymieniłem łañcuszek i było git ale i tak zrywał ale rzadko jak się dało max gazu ale kilka razy tak zrobiłem :D
-
Kolego Don1993 dlaczego męczysz klawiaturę i molestujesz forumowiczów?
We¼ zejd¼ do garażu, przechyl na bok moto aby się olej nie wylał i odkręć kapę sprzęgła. Sprawdżmocowania kosza i zębatki. "Pokręć" silnikiem potem kołem itd... I wszystko będzie jasne. No nie?
£añcuszek sprzęgłowy na pewno nie przeskakuje. Bo praktycznie nie ma takiej możliwości aby aż tak się zużyły zębatki na wale i koszu. <no>
Teoretycznie istnieje taka możliwość gdybyś je¼dził 100 kkm bez oleju w skrzyni i to non stop po żwirowni <scared> Ale wtedy wcześniej by się skrzynia zatarła... <furious>
-
Powiem tak oleju w skrzyni mam tyle ile trzeba wymieniany był olej, jeszcze spokojnie nie lubię katować motor bo mnie nerwy łapią a szczególnie zabytki :/ właśnie jutro będę sprawdzał co jest grane , ale tylko pod górkę ciężko ruszyć a na prostej ruszę ale jak przekroczy ileś tam obrotów to wtedy to ślizga łapie sprzęgło i coś się tam tak szumi a jak nie złapie sprzęgła to samo zaraz łapie i ciągnie motor ze można się zabić:D
Dobra co mam zrobić żeby wrócił ten watek tam, bo nie wiem co mam zrobić bo chyba już dobrze pisze chyba błędów nie ma :D
-
w mojej poprzedniej jawie też tak miałem bo poprzedni właściciel palił gume na asfalcie i z ząbków na koszu porobiły się łuki i łañcuszek przez to przeskakiwał.
Ja stawiam na zużyty kosz sprzęgłowy
-
niby może być i kosz jakby co wymienię bo mam dwa :D
-
Ja kiedys mialem chyba podobnie , tylko mi 4-ka przeskakiwala , obroty wzrastaly i trzeszczalo w skrzyni . Trzeba bylo wymienic przesowne kolo zebate od 3 i 4-tego biegu , bo kły (te cztery wypustki z boku) byly zuzyte i slabo trzymaly zebatke zdawcza . Bylo rozpolawianie . Zycze Ci zeby to byl tylko kosz sprzegla .
-
tez bym się cieszył jakby był to kosz sprzęgłowy ale mogą to być też tarcze sprzęgłowe wymienię je i zobaczę :D
-
Tak sobie czytam, kurcze jakby to był przeskakujący łañcuszek to hałas dobywający się z silnika musiałby być straszny <scared>. Piszesz że nowa skrzynia być może nie sprawdziłeś czy wszystko tam chodzi bezproblemów. U mnie kiedyś trzeba było nowe wodziki dopasowywać.
Na mje oko będzie to coś w skrzyni, na przykład zębatki nie są wrzucane do koñca i pod wpływem obciążenia wyrzuca bieg. Teraz masz to na jedynce czasem na dwójce, poje¼dzisz i biegi zgubisz wogóle.
Z drugiej strony debata dwudniowa a odkręcenie dekla trwa pięć minut z przerwą na fajkę.
-
Teraz to i mi się zdaje że to coś w skrzyni dziś ściągałem dekiel wszystko git kosz sprzęgłowy w bardzo dobrym stanie i zębatka tez:D dziś to jedynka nie mogłem w ogóle ruszyć , wie ktoś która to jest ta zębatka od pierwszego biegu?? bo mam dwie skrzynie jeszcze oryginalne to trzeba będzie zrobić motor bo się nie da je¼dzić :(
-
tryb pierwszego biegu znajduje się n a wałku pośrednim ten największy od strony sprzęgła może odwrotnie go założyłeś płaską stroną do trybu przesuwnego ??
-
jeszcze nie jestem pewien że to skrzynia ale raczej tak <crybaby> <crybaby> jeśli chodzi o tą zębatkę to mam , nie tylko to nawet całą kompletna skrzynie:D