Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: marcin_go w Stycznia 28, 2009, 10:46:57
-
Witam
Mam problem niemaly poniewaz sypnelo mi sie lozysko igielkowe
z prawej strony (walek posredni).
Dostalo goraczki i zarumienilo ladnie jak bochen razowy :)
(https://http://images31.fotosik.pl/446/1b627e52c4e2fa15m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1b627e52c4e2fa15)
Walek tez do wyminy poszedl, na foto widac nowy w tle i roznice miedzy nimi. Nadmienie ze igielek w lozysku nie bylo poniewaz zmielilo je i poszatkowalo. Cudem karter ocalal
I mam prosbe cobyscie mi doradzili tak:
1) Jakie lozysko mam dac, jaki wymiar. Czy szerokie na 12 mm czy na 16 mm bo takie tez jest.
Na ponizszym foto sa oba lozyska 12 (wbite i 16 (luzem
(https://http://images42.fotosik.pl/54/6eed9ac611ea2691m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6eed9ac611ea2691)
2) Czy ma byc koszyk w nim tak jak na zdjeciu?
Poza tym wydaje mi sie ze jest kolejny blad w ksiazce Mc. Kruszewskiego :) jak rowniez w oryginalnej instrukcjii czeskiej z 1992 roku ( moge podeslac kto chce w pdf)
Chodzi o lozyskowanie walka posredniego w skrzyni.
Z tekstu wynika ze oba lozyska na nim (lewe i prawe) maja po 12 mm
szerokosci. Natomiast szkic wyglada tak:
(https://http://images41.fotosik.pl/54/0b5a25ac32a0a3c1m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0b5a25ac32a0a3c1)
prawe lozysko 12mm szerokosci
a lewe wglada na 16mm (i ma wypustke na sciance do wewnatrz)
Prosze o pomoc, chce zlosyc silnik i zostalo tylko to
<sadwalk>
-
Czemu te łożyska są w koszyku ? Ja kupiłem u Ruszczyka i są poupychane w smarze.
-
Koszyczek zwieksza trwałosc łozyska. Widac przebarwienie ścianki łozyska tak jakby to doniej cos dopierało wiec myśle ze wsadzenie łożyska 16mm bedzie ok. pytanie czy wejdzie i nie bedzie jkaos wystawac;] Włóż to łozysko w karter i zrób fote. Mam nadzieje ze nie wbiłeś tego łożyska młotkiem.
-
Trwałość... tak samo jak z koszyczkami sworznia tłoka, mało kto je ma bo mało wytrzymują. Im więcej igiełek w łożysku to raczej lepiej, bo nacisk się lepiej rozkłada, a w skrzyni raczej są spore siły. £ożysko szersze chyba będzie wyginać osłonę łañcucha.
-
Szkoda tylko ze wałek skrzyni biegów sie kreci i igiełki ułozone zbyt gesto praktycznie nie sa smarowane. Co do sworznia tłokowego też daje koszyczki tyle ze z tworzy i w tedy nic nie dzwoni.
-
£ożysko szersze chyba będzie wyginać osłonę łañcucha.
ze tak zapytam co ma lozysko igielkowe skrzyni do osłony łañcucha?????
-
to ze jest z prawej strony i jego prawa część jest widoczna od zewnątrz silnika - ale czy ono dosięgnie do osłony to nie byłbym taki pewien. co najwyżej może być kłopot z założeniem jego blokady od zewnątrz - trzeba by dogiąć jakoś.
ale to 12mm to ma chyba jeszcze wolną przestrzeñ do powierzchni wew karteru. jeżeli tak to raczej można wsadzić to szersze i przy okazji lekko odgiąć blokadę (tą blaszkę przykręcaną z zewnątrz).
-
Więcej igieł tym więcej punktów podparcia czyli mniejsza siła działa na igiełki co prowadzi do wydłużenia żywota. Tylko Hubert zaznaczył tu ważną kwestią smarowania.
Czekamy na foty, wtedy bedzie dopiero coś widać <photo>
-
to ze jest z prawej strony i jego prawa część jest widoczna od zewnątrz silnika
Maras mowa tu o łożysku igiełkowym skrzyni ! <hammer> <hammer> <hammer>
Ono jest zaślepione... i na pewno nie wystaje na zewnątrz silnika
-
Ale jeśli wsadzi większe to do skrzyni go nie wepchnie bardziej... będzie wystawać na zewnątrz raczej.
-
Ale jeśli wsadzi większe to do skrzyni go nie wepchnie bardziej... będzie wystawać na zewnątrz raczej.
Przepraszam za <offtopic> ale czy BoNes został już zbanowany??
-
Wszystko rozumiem tylko ze w mojej okolicy (krakow i ponizsze rejony) nie kupie lozyska bez koszyka.
Poza tym wydaje mi sie ze z koszykiem na 16 mm (szerokosci) bedzie mialo podony rozklad sily na powierzchniach tocznych, jak 12 mm bez koszykia.
Przy czym w tym 12 samrowanie gorsze (leje gesty olej 80W-90)
taj jak pisal HubertBaran
I tu cytacik
Koszyczek zwieksza trwałosc łozyska. Widac przebarwienie ścianki łozyska tak jakby to doniej cos dopierało wiec myśle ze wsadzenie łożyska 16mm bedzie ok. pytanie czy wejdzie i nie bedzie jkaos wystawac;]
Dokladnie taki mam problem. A jesli nawet nie bedzie wystawac, to ma na bocznej sciance wpustke do wewnatrz i przesunie walek na lewy karter. Moze byc klopot ze zlozeniem karterow
No chyba ze nie dac zegera za lozyskiem (walek wypchnie je w kierunku wlasnie plastikowej oslony na zebatce zdawczej
z tym ze nie beda kolidowac, bo w karterze jest gniazdo dlugie,
lozysko wejdzie jedynie na rant zegera
Jesli lozysko wchodzi ciasno czy zeger jest potzrebny za nim?
beda foty <photo> pozniej
-
powinien być bo zabezpiecza a ruch wałka może spowodować jego wysunięcie, po to jest zabezpieczenie żeby było i trzymało łożysko. ;]
-
Bede kombinowal dzieki za podpowiedzi :)
Jeszcze jedno pytanie mam do Was
Do czego sluzy koleczek na wele korbowym w okolicach stozka od alternatora?
Zamiescilem go na foto ponizej?
Pisze poniewaz wypadl mi i wlozylom go luzem do zdjecia.
Wiecie jak go tam spowrotem umocaowac, w jaki sposob zaklepac
ew. zaspawac moze?
(https://http://images26.fotosik.pl/319/63463e382ca58516m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=63463e382ca58516)
<beer>
-
Ten kołeczek to klin i służy do poprawnego ustawienia wirnika (czyli krzywki zapłonu także) względem czopu wału. Nie próbuj nic z nim robić bo nic dobrego to nie przyniesie - w razie gdyby coś zaklinowało wirnik to ścina się tylko klin, który wymieniasz na nowy. Gdy go przyczepisz na stałe to w takim wypadku będziesz musiał rozwiercać otwór lub co gorsza wymieniać cały czop wału
-
jak nie chcesz żeby Ci wypadał to daj go na kropelkę, potem będziesz mógł wyjąć dosyć łatwo, ale on i tak po założeniu wirnika nie ma możliwości jak wypaść stamtąd, więc można po prostu go wsadzić.
-
jaka kropelke czlowieku jak juz to na troszke smaru..
-
albo smaru, kropelka po zaschnięciu jest krucha jeszcze tym bardziej po sklejeniu metalu nie trzeba dużo wysiłku żeby potem puściła. A na smar też można jak najbardziej. Jak kto lubi albo jak sobie wymyśli, ale tak czy inaczej odpowiadając na pytanie - klin nie musi się trzymać tak mocno(spawanie) nawet nie powinien, on po prostu ma być i trzymać wirnik w dobrym położeniu na wale.
-
O widzisz brachu - znowu Kraków =D
W sklepie na ul Balickiej (na petli Bronowice małe / Bronowice Nowe) powinni miec bez koszyczka . Ja tam (dokladnie - u szwagra tego goscia w filii sklepu w Nowym Targu - ale tych samych dostawcow maja) kupowalem ale 2 lata temu i wtedy koszyczkowych w ogole nie bylo =]
Zabezpieczenie tego lozyska MUSI BYC !! ja raz zapomnialem dac ... <mur> remont skrzyni potem ... bo lozysko wypadlo i walek rozp****ł wodziki i prowadnice ... Dałem ciała wtedy ... ale trzeba sie uczyc na cudzych bledach .
-
Czy aby napeno łozyko "siadło" poprawnie.
Co do wypustu na wale, wyciagnij go szczypcami, i odłóż w jakies miejsce z reszta drobnicy. Dopiero przy zakładaniu wirnika sie przyda.
pozatym niewiem czy dobrze przeczytałem symbol łożyska na pierwszym zdjeciu ale chyba pisało 1612...
-
O widzisz brachu - znowu Kraków =D
von_Majzel jestes z Krakowa albo okolic? Jesli tek prosilbym o jakis kontak.
Balicka znam. Panowie fachowi, maja uwaga --> zawsze wszystkie czesci do jawy, od razu -- nigdy nie zdazylo mi sie czekac
ale nie maja tego lozyska (igielkowe 16x22x12) bez koszykow obecnie
a co myslisz, z koszykiem pojezdze z 2 sezony bez polowienia? rocznie mysle 6 - 10 tys
z koleczkiem ok zakumalem <thumbup>
pozatym niewiem czy dobrze przeczytałem symbol łożyska na pierwszym zdjeciu ale chyba pisało 1612.
tak 1612 a co?
-
no bo na szkicu zaznaczone jest ze ma być 1616;|
-
Tak jestem z Krakowa , mieszkam na Bronowicach =)
Pisz do mnie śmiało na GG - 4572802
<cheers>
-
ok thx za kontakt
skorzystam ;)
no bo na szkicu zaznaczone jest ze ma być 1616;|
no wlasnie to jakie lozysko ma byc w koncu na walku posrdenim na prawym jego koncu ?
przypominam ze chodzi mi o jego dlugosc (czy jak kto woli szerokosc) a nie srednice
w <book> sprzeczne dane sa
-
Ja bym ufał rysunkowi.