Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: mati krk w Grudnia 31, 2008, 21:11:24

Tytuł: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: mati krk w Grudnia 31, 2008, 21:11:24
a więc teraz jeżdżę bez filtra a na wiosnę chciałbym to zrobić żeby było ok bo kiedyś założyłem gumę miedzy ga¼nikiem a airbox-em ale lało mi się paliwo do gumy i airboxu i pomyślałem żeby założyć filtr stożkowy bo jak słyszałem ze bez filtra nie ma podciśnienia (chyba) w ga¼niku i nie da się go prawidłowo ustawić

 <mur> wiec mam pytanie czy opłaca się zakładać filtr stożkowy do CZ

wiem ze moglem użyć funkcji szukaj ale mnie te odpowiedzi nie satysfakcjonowały PROSZE O POMOC  <cheers>
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Grudnia 31, 2008, 21:21:52
zda to egzamin ale szybciej załatwisz silnik ponieważ filtr stożkowy nie przefiltruje powietrza lepiej jak oryginalny filtr  wiec ja bym pozostał przy oryginalnym
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Grudnia 31, 2008, 21:51:09
Filtr stożkowy zda egzamin lecz musisz spełnić 2 wymagania
1. guma ma być skierowana do góry
2. Filtr ma być markowy. Nie za 30zl...
I Jeszcze na dodatek trzeba go smarować jakimś olejkiem czy nawilżać.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Grudnia 31, 2008, 22:31:22
czemu to niby ma być ta guma skierowana do góry i co do nawilżania filtra oprócz tego ze będzie bardziej przyciągał pyły
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Grudnia 31, 2008, 22:40:45
Cytuj
a więc teraz jeżdżę bez filtra a na wiosnę chciałbym to zrobić żeby było ok bo kiedyś założyłem gumę miedzy ga¼nikiem a airbox-em ale lało mi się paliwo do gumy i airboxu i pomyślałem żeby założyć filtr stożkowy bo jak słyszałem ze bez filtra nie ma podciśnienia (chyba) w ga¼niku i nie da się go prawidłowo ustawić

 rewelacja, zamiast usunąć przyczynę lepiej sprzątnąć wszystko pod dywan, może lepiej odpowiednio ustawić iglice, wyregulować ga¼nik i zapłon i nie bawić się w żadne filtry????

 tak to jest jak ludziom nie chce się ustawić wszystkiego jak należy, marudzą potem ze motocykl dużo pali a on więcej wylewa przez ga¼nik niż pali....
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Stycznia 01, 2009, 02:35:47
Bones - CZ to nie żadna ciężarówka żeby wlot miał być skierowany do góry. Poza tym filtry sie smaruje, to prawda, ale TYLKO gąbkowe !!! Filtrów siatkowych smarować nie wolno gdyż można je co najwyżej zatkać. A odnośnie zmiany filtra na niefabryczny to nie wolno zapominać że w silnikach 2t cały dolot gra tak samo ważną rolę jak wydech. Jeżeli dolot będzie za krótki lub będzie stawiał za mały opór to od razu zmieni to pracę silnika i to nie koniecznie na lepsze. Lepiej już naprawić oryginał
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Hubertus w Stycznia 01, 2009, 14:05:41
Jazda bez filtra najmądrzejszą rzeczą nie jest. Najprostszą rzeczą i na pewno dającą pewny rezultat jest po prostu założnenie normalnego filtra. Pomijam już kwestię cenową, ale kosztuje on coś koło 15PLN (nie chce mi się szukać faktury), więc nie widzę sensu kombinacji...
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Stycznia 01, 2009, 15:17:08
Filtr stożokowy nie ma sensu w 2T, zmienia charakterystykę dolotu.

Co do ogólnie filtrów stożkowych, takowy w tym przypadku szybciej załatwi  silnik, każda kałuża, pył, stożek tego nie przefiltruje, a filtr w airboxie tak, ze względu na konstrukcje i zawirowania powietrza gdzie cięższe elementy lądują na dnie.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: MOTOPSYCHO w Stycznia 01, 2009, 16:15:54
Ja też rozmyślam nad filtrem stożkowym. Ale co się nasłuchałem to nie egzaminu pozatym zwiększa się spalanie bo ten materiał jest grupszy od zwykłego w filtrze. Więc silnik dostaje więcej wachy a mniej powietrza. To lepiej wykonać lub poprawić olginalny filtr. ;) To moja opinia. <worship>
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: gringo w Stycznia 01, 2009, 16:24:17
Cytat: MOTOPSYCHO
Ja też rozmyślam nad filtrem stożkowym. Ale co się nasłuchałem to nie egzaminu pozatym zwiększa się spalanie bo ten materiał jest grupszy od zwykłego w filtrze. Więc silnik dostaje więcej wachy a mniej powietrza. To lepiej wykonać lub poprawić olginalny filtr. ;) To moja opinia. <worship>

tylko czy jest potrzeba i wogole sens poprawiac orginalny filtr lub robic nowy?? tak sobie myśle:P
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: MOTOPSYCHO w Stycznia 01, 2009, 16:29:44
Kolego Gringo wystarczy dobrze uszczelnić stary filtr (ja tak robie)  ;) i mi się wydaje że maszyneria lepiej troszka chodzi ;)
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Stycznia 01, 2009, 18:46:04
CZ bez filtra to przyspieszać niechce. Ten gaxnik tak juz ma ze bedzie troche paliwa w gumie nie wynika to z jego ustawieñ a raczej konstrukcji.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Stycznia 01, 2009, 22:29:20
Konstrukcja dokładnie wyklucza, powinno według mnie być okno od strony filtr wyżej o 2 mm niż okno z którego leci mieszanka co cylindrów. Tak to się czasem ulewa, nie tylko w tym motocyklu tak się dzieje... Należy też pamiętać o sprawności kranika i zaworka iglicowego.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Stycznia 01, 2009, 23:30:11
Jako że stożki to domena sportu to trochę o sportowych filtrach stożkowych napiszę

Filtr stożkowy nie jest polecany do jakiegokolwiek silnika który ma chodzić normalnie a nie wyczynowo.
Taki stożek zazwyczaj zakłada się bezpośrednio na ga¼nik lub też robi się power-rurę czyli robi się doprowadzenie zimnego powietrza z przodu samochodu długą rurą na której początku wstawia się filtr stożkowy.

Do tego filtry te mają znacznie poprawioną przepustowość powietrza przy wyższej niż fabryczny filtracji. Powoduje to zubożenie mieszanki bo zasysa więcej powietrza a tyle samo paliwa co na fabrycznym.
 Oczywiście mam na myśli dobre filtry a nie tanie. I tak jak boni napisał smaruje się je olejkiem I to nie tylko gąbkowe - to odnośnie postu Xargo.  No chyba że papierowe za 15 zł, te nie wymagają smarowania ;P

W obu wypadkach ruchy falowe powietrza zostają mocno zakłócone co w 2T daje dużą różnicę ale na minus.

Filtr fabryczny to wydatek kilku zł...... do sklepu marsz.

Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Stycznia 02, 2009, 01:01:41
Motomyszor - a jesteś pewny odnośnie tego iż stożki się smaruje? Bo praktycznie opinie z jakimi się spotkałem mówiły żeby tego nie robić. Podobne opinie usłyszałem odnośnie wszystkich filtrów papierowych (i nie tylko za 15zł), tych podobno po zawilgoceniu można się co najwyżej pozbyć...
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Stycznia 02, 2009, 01:13:33
Wojtas konstrukcja wyklucza tyle ze jak motocykl sie przechyla to nie ma bata zeby sie nie ulało;P Wiem co pisze;) Pozatym bedzie napieprzało paliwem jak jest duzy luz pomiedzy przepustnica a korpusem ga¼nika.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: zielarz w Stycznia 02, 2009, 01:27:01
tak właściwie to 90% komunistycznych dwusuwów zawsze coś uroni, z tym że niektóre troszke bardziej  :> ale posiadanie airboxu i tak zmniejsza ten problem, bo przykładowo bez żadnego filtra zachlapalo by paliwem je¼dzca który jechal by na innych obrotach niż obroty rezonansu układu ssącego

a filtr stożkowy miałby swój plus w jawie/CZ bo można by ciekawy schowek wyczarować w tej wielkiej puszce filtra, albo przenieść tam aku a użytkować dotychczasową komore na niego przeznaczoną. no ale ze stożkiem to i szlif częściej i łożyska też mogą mieć cięższe życie (w powietrzu lata masa drobnego syfu jak aerozole, czyli od pyłków roślin po bardzo drobne drobiny piasku)
o przesunięciu rezonansu ssania bylo wielokrotnie nadmienione więc nie mam co pisać.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Stycznia 02, 2009, 01:58:02
No to ja sie wypowiem bo takowy posiadam. Zrobilem na tym filterku ok 2tys km. Wlasnie przy tym filtrze uwydatnia sie problem "lania" gaznika (mowa o silniku cz 6v)- ale jest to do opanowania. Samego filtra niczym nie nawilzalem. Kiedys nawilzalo sie filtry siatkowe, ewentualnie filtry tzw kombinowane lub typu cyklonowego- obecnie nie slyszalem o tym by ktos zalecal nawilzanie (prowadzi to do szybszego zniszczenia)

swoj filtr zastosowalem bo mam podcieta rame i pucha airboxu sie po prostu nie miesci tam gdzie byla ... Wrazen predkosciowych nie szukalem wiec nie wiem jak to wplynelo na prace silnika - jedyne co sie zmienilo to strojenie gaznika- poprzez zmiane dlugosci dolotu zmienila sie praca silnika, zwiekszenia zuzycia paliwa nie zauwazylem, z anem Salkiem rozmawialem i generalnie jak filtr nie puszcza syfu to nie szkodzi

miesiac temu rozebralem swoj silnik masakry nie bylo
natomiast mam silnik ktory jezdzill po 4 szlifie (silnik TS) po bezdrozach bez gumy na gazniku (chlopakom bardziej zalezalo na jezdzie niz na wnikanie w stan techniczny)  tloki ponizej pierscieni to MASAKRA

wiec lepiej zalozyc stozek niz jezdzic bez zadnego filtra
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Stycznia 02, 2009, 10:41:21
Może nie uściśliłem.

Pisałem o filtrach które mają coś dać a nie wyglądać.
Większość filtrów renomowanych firm robiona jest z gazy bawełnianej. Dla poprawnej filtracji trzeba je nasączać.
Z tego co pamiętam to filtry siatkowe z WSK (przekładaniec z siatki metalowej) też powinny być nasączane olejem.

Ale jeśli filtr jest papierowy to wiadomo....

Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Stycznia 02, 2009, 10:46:43
Cytuj
Z tego co pamiętam to filtry siatkowe z WSK (przekładaniec z siatki metalowej) też powinny być nasączane olejem.

 Racja Motomyszor nawet w komarach był filtr przekładaniec siatka+plastikowa "gabka"+ siatka i tez zalecane było zeby je nawilzac olejem

 
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 02, 2009, 19:09:53
NIE jezdzij bez filtra . Nigdy . Bracia Jawerzy powyzej napisali dlaczego .

Kiedys sie o filtrach stozkowych wypowiadalem , ale lepszy stozek niz brak filtra . Zakladajac stozek zamiast airboksu zmienimy wykres mocy i momentu obrotowego , bedzie bardziej stromy . moze pojedzie 5km/h szybciej , jest to nieykluczone ale do 3500 obrotow bedzie motór mial strasznego muła .
Ciekawszym pomyslem jest wsadzenie stozka zamiast orginalnego filtra , ale w airboksie . Tylko trzeba potem przeregulowac gaznik bo beda inne cisnienia .

Stozek jest dobrym filtrem , filtruje bardzo dobrze tylko jak sie juz zasyfi to nie idzie go umyc . Zwykly filtr (orginal papierzany) jest duzo tanszy i tez nie idzie go umyc =)

Filtry nasaczane olejem sa powszechnie stosowane w silnikach do crossu , rallycrossu , terenowych modeli nitro itp . W zasadzie wszedzie gdzie panuje duze zapylenie . Olej ktorym nasaczony jest filtr (gąbka , czesto wielowarstwowa) jest bardzo gesty i do niego wlasnie przykleja sie kurz . Taki filtr w moich modelach trzeba wymienic co godzine jazdy , potem umyc wyplukac wysuszyc i ponownie nasaczyc AFO (air filter oil) .
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 02, 2009, 19:28:46
Cytat: Wojt@s
powinno według mnie być okno od strony filtr wyżej o 2 mm niż okno z którego leci mieszanka co cylindrów
<no> <no>
W takiej konstrukcji każda,nawet niewielka nieszczelność (kranik/pływak) powodowała by napełnienie skrzyni korbowej paliwem.
A jakie były by tego konsekwencje nie muszę chyba tłumaczyć... :'(
"Lanie na ziemię" jest chyba lepszym wyjściem... <blink>
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Stycznia 02, 2009, 20:33:26
Jawol odsyłam do motocykli z lat 40-tych, szczególnie do AJS-ów gdzie ta różnica w gaziorkach jest widoczna.

Czy ja wiem czy lepszym?? ktoś Ci rzuci peta i po motocyklu, a tak najwyżej wykopiesz paliwo, wyczyścisz świeczke i tyle. Każdy ma swoje zdanie.

Jak już ktoś chce kombinować to niech zrobi w airboxie filtr olejowy mokry, z komorą wstępną i główną, jest to do zrobienia. Na wzór filtrów z samochodów tatra.

Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Stycznia 02, 2009, 21:59:13
W ciągnikach jest taki filtr ze względu na prace w warunkach mocnego zapylenia. Po zdjęciu owego filtra jest znaczący przyrost mocy. Moim zdaniem bardzo zdławił by silnik w 2T, zamiast zasysać mieszankę z ga¼nika zasysałby z spaliny z tłumika a przecież chodzi o jak największe "przedmuchanie" komory spalania ze spalin.  ;)
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Stycznia 02, 2009, 22:09:49
Tu chodzi raczej o to że silnik wytwarza na danych obrotach pewne podciśnienie. Jeżeli filtr będzie stawiał za duży opór to powietrze będzie dam się doistawało przez dysze razem z paliwem i to spowoduje wzbogacenie mieszanki. A lepsze przedmuchanie silnika ze spalin można by użyskać jedynie poprzez zwiększenie objętości skokowej komory wału - dopiero wtedy więcej mieszanki dostało by się na tłok. Sama zmiana filtra powietrza w dwusuwie takiej zmiany nie przyniesie
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: QTR w Stycznia 02, 2009, 22:49:41
Xargo1 aby polepszyć przepłukiwanie silnika przestrzeñ komory wału korbowego (objętość szkodliwa) trzeba zmniejszyć a nie zwiększyć tak jak piszesz. Zwiększanie nic nie daje ponieważ tłok i tak zawsze zasyca tyle samo mieszanki a zmniejszenie objętości szkodliwej powoduje większe sprężenie mieszanki w komorze wstępnej a tym samym lepsze przepłukiwanie silnika. Zresztą właśnie w tym celu montuje się wszelkiego rodzaju wypełniacze komory wstępnej.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Stycznia 02, 2009, 23:22:09
Tak - to co pisze to prawda. Ale ja mówiłem o pojemności skokowej a nie szkodliwej (chociaż sam nie wiem czy istnieje takie pojęcie :P ). Chodzi mi oczywiście o to, że aby polepszyło się przepłukiwanie silnika to musiała by się zwiększyć różnica pomiędzy największą i najmniejszą pojemnością skrzyni korbowej przy zachowaniu obecnej pojemności skokowej komory spalania. W domowym zaciszu coś takiego jest raczej nie do wykonania, aczkolwiek kiedy produkowano silniki, które miały skrzynię korbową o większej pojemności skokowej niż komora spalania. Silniki takie miały sprężarkę tłokową w komorze wału. Wyglądało by to mniej więcej tak, jakby w jawie ustawić tłoki by pracowały razem, usunąć uszczelniacz labiryntowy oraz zatkać w jednym cylindrze kanały płuczące usuwając przy tym świecę zapłonową. Wtedy cała mieszanka z trafiała by do jednej komory spalania mającej dokładnie połowę pojemności skokowej skrzyni korbowej. Oczywiście tłok sprężarki sporo mniejszy jak tłok właściwy. Z tego co mnie pamięć nie myli to taki silnik był w jakiejś prototypowej dkw aczkolwiek nie jestem na 100% pewny
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: QTR w Stycznia 02, 2009, 23:54:38
Xargo1 myślimy o tym samym tylko troszkę się nie zrozumieliśmy ;)
Generalnie o to chodzi aby mieszankę w komorze walu (wstępnej) sprężyć pod jak największym ciśnieniem. Można to uzyskać montując tak jak piszesz coś w stylu sprężarki lub wypelniacze zmniejszające pojemność szkodliwą.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Hubertus w Stycznia 03, 2009, 08:39:18
W sumie nie ma co się rozwodzić nad tym tematem; w zasadzie w 99,99% przypadków filtr stożkowy w Jawie/CZ to po prostu agrotunerstwo i tyle, tak jak spojlery na maluchu czy suszarki do bielizny na klapie bagażnika escorta1.4. A agrotuning ma to do siebie, że nikt nie zadaje pytania, czy to co się zakłada przydaje się do czegoś, czy poprawia areodynamikę, czy nie zaburza przepływu itp. Ważne jest żeby "fajnie" lub "mądrze" wyglądało. Takie jest moje zdanie na ten temat.
Oczywiście nie mam nic przeciwko profesjonalnym tunerom, ale takich spotyma się przeważnie w proporcji 1:10 000...
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 03, 2009, 09:38:59
To ze w 99,9% jest to agrotunning to z regóły prawda .
W zasadzie jedynym uzasadnionym przypadkiem jest gdybysmy jechali w baaaardzo dluga trase po plaskim , bo podniesie ciut ciut predkosc przelotowa . Ale to i tak po regulacjach gaznika . Hyh , drugim uzasadnionym przypadkiem jest gdy puszka airboxa jest zajeta =) Ja kiedys tam mialem cewke zaplonowa i tez jezdzilem ze stozkiem , jednak wrocilem do airboksa , a cewka powedrowala w okolice prostownika i reglerka . Najlepszym wyjsciem (bez uzywania airboksa) byloby dorobic taka rure ssaca (dlugosci trzebaby przeliczyc) tak zeby doladowanie ssaniem bylo na ok 2500-3500 obrotow . Jak mialem stozek bezposrednio na gazniku to byl "kop" przy 4500 , 5500 i 6500 obrotow (bo dolot byl krotki i na wysokich obrotach rezonowalo) , ale do 4000 byla zamuła . Z airboksem jest wzrost momentu obrotowego juz przy 3000-3500 (bo tam sa komory i jest w sumie dluzsza droga powietrza) . Gdy ktos dobierze taka rure niech mi napisze srednice i dlugosc plizz ... =)

Kiedys (jak mialem jeszcze stozek) zalozylem na chwile rure ssaca z czinkłeczento , siegala pod zbiornnik (o wiele za dluga i pofaldowana tak zeby ja mozna bylo wyginac - miala opory przez to) i doladowanie mi wypadlo w okolicach 1500-2000 obrotow =) prawie jak chopper ... prawie robi wielka roznice , bo Jawa nie chciala jechac powyzej 4000 obrotow . Ale ruszanie ze skrzyzowan bylo super - szybki start i malo gazu potrzeba bylo , tylko brakowalo mocy powyzej 65-75 km/h .

[EDIT]
Najlepszym mechanicznie rozwiazaniem ukladu ssacego bylby taki "puzon" , rura ktora wsuwala by sie i wysuwala by sie dopasowujac dlugosc do aktualnych obrotow silnika . Ale uklad sterowania i uklad wykonawczy bylby bardzo skomplikowany i wymagal by mnóóóóstwa pracy .

[EDIT 2]
Airbox spelnia jeszcze jedna role - tlumika . Wycisza harkot z gaznika . Jak mialem stozki to przy dotknieciu gazu bylo mile "YMMMmmm" z pod zbiornika =) Airbox to wycisza . Na estetyce sie nie jezdzi , ale przypuszczam ze zdania beda podzielone ... =]
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: zielarz w Stycznia 03, 2009, 16:32:00
Cytuj
Najlepszym mechanicznie rozwiazaniem ukladu ssacego bylby taki "puzon" , rura ktora wsuwala by sie i wysuwala by sie dopasowujac dlugosc do aktualnych obrotow silnika . Ale uklad sterowania i uklad wykonawczy bylby bardzo skomplikowany i wymagal by mnóóóóstwa pracy .
o ile się nie mylę to takie coś się już stosuje, tylko w prosteszej formie, bo przecież można zrobić dwie rury o róznych długościach i sterować przepustnicą z której ma być pobierane powietrze ;) i właśnie takie coś się stosuje, puzon pomimo oczywistych zalet (płynnej zmiany długości) bylby trudny do wykonania a i przy zmianie biegu musiałby się szybko rozciągać lub łapał by poprostu ostrego muła.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Stycznia 03, 2009, 17:44:16
Ten "puzon" można by podłączyć do zintegrowanego modułu który daje impuls obrotomierzowi. Puzonik można by było podłączyć do jakiegoś serwa który ciągałby go w ta i tamta. Można by tez dorobić do tego sterowanie wyprzedzeniem zapłonu tuz przy manetce  :>
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Stycznia 03, 2009, 17:57:30
takie rurki robi się w dolocie bodajże R1. Z tym że ma ona dwie pozycje, długa albo krótka bez pośrednich.....

Taki puzon w jawie to..... utopia. Nobla temu co to zrobi i zestroi......
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Stycznia 03, 2009, 18:25:06
Zrobić ja mogę, gorzej żeby to działało  ;) Taki bajer jest tez w Fordzie Probe
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 03, 2009, 19:29:07
"Utopia" - bardzo ladne okreslenie =)
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Stycznia 03, 2009, 19:47:54
Nazywa sie to doładowanie dynamiczne. Jest stosowane przez japoñczyków najczesciej nie tylko w motocyklach.
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Stycznia 03, 2009, 23:32:15
no i wyszlo ze jestem "wiocha tuner king"  <lol>


nie tylko probe ma taki "bajer" od jakiegos czasu robi to bwm a jeszcze wczesniej robili to japonczyki - ale w koncy probe tez jest poniekad japonski ....
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Stycznia 04, 2009, 06:05:12
Cytat: von_Majzel
Kiedys (jak mialem jeszcze stozek) zalozylem na chwile rure ssaca z czinkłeczento , siegala pod zbiornnik (o wiele za dluga i pofaldowana tak zeby ja mozna bylo wyginac - miala opory przez to) i doladowanie mi wypadlo w okolicach 1500-2000 obrotow =) prawie jak chopper ... prawie robi wielka roznice , bo Jawa nie chciala jechac powyzej 4000 obrotow .
No Majzel wielki szacun za prace badawczo-rozwojowe... ;]
Większość userów tylko pisze:  "co by było" albo "co mogło by być"
A tu, a Twoim przypadku takie  konkretne działanie poparte ciekawymi spostrzeżeniami. Brawo.
Jestem ciekaw jak  założyłeś/uszczelniłeś tą rurę i jakie inne spostrzeżenia jeszcze miałeś. (zużycie paliwa etc...)
Będę kiedyś sam musiał popróbować takich doświadczeñ.  ;]
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Stycznia 04, 2009, 11:33:04
Hyhy dziekuje  <cheers>  na nastepnym spotkaniu bedziemy pić =)
Zuzycia paliwa nie podam niestety bo jezdzilem z ta rura przez cale przedpoludnie zrobilem ze 30-50 km a to troche krotko zeby cos obiektywnie powiedziec =]  rura byla miekk aluminiowa i latwo sie dala scisnac opaska na gazniku byla wieksza o 3-5 mm od srednicy zewn krocca gaznika do CZ . na drugim koncu w rurce byla tulejka (plastykowa) zeby opaska filtra stozka sie miala na czym zacisnac . i tyle ... =)
Ten dolot mial najprawdopodobniej ok 40 cm rury , nie pamietam juz dokladnie . Chcialem go skracac , ale to nie ma sensu przy rurze karbowanej , w srodku musi byc gladz bo opory przeplywu sa za duze . Filtr byl pod zbiornikiem zaraz za i nad glowicami , dobre miejsce bo od deszczu bylby zabezpieczony w miare .
A wrazenia , silnik sie zachowywal jakby mial duuuuzo wieksze , ciezsze przeciwwagi , na niskich obrotach do 2500 obr byl sporo mocniejszy , ale potem moment obrotowy znikal jak uciety nozem , przy 3000 juz nie doladowywalo , a potem tylko slabl bo rura nie dawala odpowiednich ilosci powietrza . Nie wkrecilem go wiecej niz 90 km/h tj. 4500 obr/min .

To w zasadzie wszystko , zdjolem rure wieczorem i zalozylem airbox =)
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Stycznia 04, 2009, 12:04:35
Z tego co napisałeś rozumuje że. Można by dać rurę która wystawała by przed cylindry. Na koñcu jej zamontować lejek i w środku dać przepustnice którą można by podłączyć do gazu - ze wzrostem obrotów otwierana byłaby przepustnica. Trzeba zrobić takie coś  :>
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Stycznia 04, 2009, 12:42:23
http://www.tuningbaja.pl/cms.php?img=16

tu wszystko pięknie widać co i jak;]
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Stycznia 04, 2009, 12:47:02
Mi chodzi oto ze im większe obroty to więcej powietrza by dostawał silnik bo byłoby wdmuchiwane w rurkę, ale zasada taka sama jak i to  ;)

(https://http://images36.fotosik.pl/45/3c9d6a7931809877m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3c9d6a7931809877.html)
Im więcej dajemy gazu tym więcej otwiera się przepustnica w rurce, przy odpowiedniej prędkości dostarczy spora ilość powietrza  :>
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: zielarz w Stycznia 04, 2009, 13:50:31
Bones ale co za sens ma przymykanie wlotu powietrza (no chyba ze chodzi ci o zmianę proporcji miesznaki np żeby zrobić ssanie) skoro tutaj chodzi o zjawiska rezonansowe. gdyby zrobić dwie rury dolotowe, jedną np pod bakiem a drugą w oryginalnej puszce filtra, to nie było by głupie, tyle że żeby to działało automatycznie to trzeba by się zastanowić nad sterowaniem tym, poza tym przepustnica kierująca powietrze z odpowiednich rur musiała by być na prawdę dobrze pomyślana aby była szczelna i nie stwarzała oporów/zawirowañ.

kolejna rzecz to to że znad glowicy powietrze nie może być zasysane, bo jest gorące a gorące znaczy rzadkie i mało tlenu. dlatego może lepiej byłoby kombinować pod siedzeniem? czyli tak ogólnie zamontować stożek u góry puszki filtra przy wlocie powietrza, ale tak żeby rura z tego filtra była zmontowana do rury idącej ku ga¼nikowi, zronić sterowany przepustnicą trójnik i puścić boczny obieg którym była by w jakiś dziwny sposób pozwijana rura (dla odpowiedniej długości) podmontowana pod ten sam filtr? tyle że nei mielibyśmy tlumika szmerów ssania, nie mielibyśmy airboxa (więc mógłby bardziej pluć) no i tak ogólnie to nawet ta krótsza rura była by dłuższa od standardowej :P
Tytuł: Odp: Filtr Stożkowy
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Stycznia 04, 2009, 18:54:05
Pomysł z rurą zmiennej długości nie jest zły, ale trzeba pamiętać że jawa ma silnik ga¼nikowy, który potrzebuje podciśnienia na dolocie by móc zassać paliwo z ga¼nika. Wytwarzając nadciśnienie powietrze będzie wdmuchiwane w dysze paliwowe, przez które przestanie lecieć paliwo. Z tego powodu mieszalnikowe instalacje gazowe (czyli 1 i 2 generacja) wymagały zastosowania kolanka skierowanego w tył na rurze doprowadzającej powietrze. Innym dowodem może być sposób montowania kompresora w starych amerykañskich dragsterach - zawsze kompresor znajdował się pomiędzy silnikiem a ga¼nikiem by wytwarzać podciśnienie a nie nadciśnienie. Tak więc bezsprzecznie należało by zapomnieć o jakimkolwiek lejku - wylot i tak trzeba skierować w tył lub co najmniej w bok. Dzięki temu można od razu zapomnieć o drugiej przepustnicy, bo i tak nie będzie potrzebna