Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: MaRaS w Grudnia 20, 2008, 23:27:40

Tytuł: Zawieszenie - wahacz regeneracja / lagi - olej
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Grudnia 20, 2008, 23:27:40
tak temat poruszany ale nie do koñca się dowiedziałem wszystkiego z poprzednich tematów.


otóż:P mam luzy na wahaczu, po zdjęciu koła to już wogle jak poruszałem to stukał wahacz -,-

rozebrałem wyjąłem no i tak:

- na osi wahacza widać/czuć progi
- tulejki mają luzy po nasunięciu na oś
- Panewki wahacza  miały  kilka wżerów/wgnieceñ
http://www.jawaczesci.pl/170,panewka-wahacza.html  -  podobno tak się nazywają ;P
-wyczuwalny luz po włożeniu osi w jeden otwór w ramie


1.Jak zregenerować, co wymienić, kupić.
http://www.jawaczesci.pl/293,os-wahacza.html   tu niby jest coś ale ja bym wolał taniej ;P

2.Czy wymienia się te tulejki w ramie?? bo wyglądają jakby się wyjmowały ale zanim złapię za młotek to wolałbym wiedzieć.

3.Czy nie można by zamiast tych panewek wytoczyć sobie po prostu tulejek pod wymiar z rowkami do smarowania??

4.Do przedniego zawieszenia można hipol bez problemu lać?? (nie pytam się jakie to nie są fajne oleje do zawiechy tylko czy będzie dobrze) - na hipolu będzie dosyć twarde to zwieszenie??

5. Teraz z innej beczki - okładziny w hamulcach mam już trochę starte w niektórych miejscach już nity trą a na bębnach są rysy - co z tym zrobić - papierem bębny ?? a co z okładzinami - wymieniać czy to się teraz kupuje szczęki czy co??

jak coś mi się jeszcze przypomni to dopisze ;]

oczywiście jawka TS 350 - zresztą tak jak w podpisie ....
Tytuł: Odp: Zawieszenie - wahacz regeneracja / lagi - olej
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Grudnia 20, 2008, 23:38:25
http://www.jawaczesci.pl/293,os-wahacza.html to jest do jawy 634 i CZ więc nie do TS 350. Możesz napchać do teleskopów nawet towotu - twoja sprawa- na Hipolu będzie dość twardy przód.
Możesz sobie dotoczyć tuleje wahacza i to polecam.


Teraz z innej beczki - okładziny w hamulcach mam już trochę starte w niektórych miejscach już nity trą a na bębnach są rysy - co z tym zrobić - papierem bębny ?? a co z okładzinami - wymieniać czy to się teraz kupuje szczęki czy co??


A co da Ci potarcie papierem bębna? nagle okładziny przestana trzeć? pomyśl nim zadasz pytanie bo mamy już tu jednego takiego,co mu ciężko. Można kupić same okładziny ( stare zapasy ) lub kompletne szczeki z okładzinami klejonymi.
Tytuł: Odp: Zawieszenie - wahacz regeneracja / lagi - olej
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Grudnia 21, 2008, 12:23:00
trochę mało zwię¼le to pytanie skomponowałem ;P 

rysy na bębnach wygładzić papierem?

a co lepiej zrobić? okładziny wymienić samemu czy kupować szczęki - szczerze bym wolał samemu bo to taniej wyjdzie ;)

a oś wymieniać jeżeli są na niej minimalne progi - i gdzie ją można kupić / czy będzie trzeba samemu robić?

czyli najlepiej będzie dotoczyć nowe tulejki do wymiaru wahacza i nowej ośki tak?

a te tulejki z ramy się wyjmują czy nie??
Tytuł: Odp: Zawieszenie - wahacz regeneracja / lagi - olej
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Grudnia 21, 2008, 13:01:12
Co do wachacza:
- oś na tokarke, zebrać materiału by była równa w sensie pełna owalizacja, wiadomo jeśli różnica jest większa niż jakieś 10% procent to nowa ośka tylko wchodzi w rachubę, to jest zawieszenie, tu nie ma żartów.
- dotoczyć tulejki z fosforo-brązu bo te oferowane na jawa-części to wstrzymam się z komentarzem
- okładziny podjed¼ na nawrot, kup okładziny, następnie dobierz odpowiednie nity ( teraz podobno są firmy które na klej wkładają okładziny  ) i do roboty

Co do bębna to są według mnie dwie szkoły, albo zebrać materiału by był równy, albo poprostu wyrównać go papierem i je¼dzić.

Tulejki jeśli są w ramie muszą się wyjmować, cudów nie ma:)

Bym zapomniał dodać, po co kupować ośkę wachacza z tulejkami jak one i tak nie będą dopasowane do wachacza?? przecież z biegiem kilometrów średnica wewnętrzna wachacza też się powiększa.
Tytuł: Odp: Zawieszenie - wahacz regeneracja / lagi - olej
Wiadomość wysłana przez: MaRaS w Grudnia 21, 2008, 14:28:04
ano spoko

czyli oś do stoczenia, tulejki do wytoczenia(2x rama + 2x wachacz)

a jeżeli oś będzie za bardzo zjechana to z czego ją toczyć - kupić rurkę przetoczyć i nagwintować??
Tytuł: Odp: Zawieszenie - wahacz regeneracja / lagi - olej
Wiadomość wysłana przez: Wojt@s w Grudnia 21, 2008, 22:51:12
Co do osi to kupić inną, albo nową i tyle:) inną w sensie bez oznak zużycia, niestety dopiero po zakupie wszystkich elementów oddawaj do tokarza.