Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Gremlin w Kwietnia 30, 2006, 19:40:25

Tytuł: [all] Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: Gremlin w Kwietnia 30, 2006, 19:40:25
Witam wszystkich.
Podobnie jak Wy jestem posiadaczem Jawy TS 350, jak nakazuje kultrura chciałem się przywitać z innymi forumowiczami.
Jako ,że jestem początkującym motonitą częsćiej będe pytał niż odpowiadł więc prosze o wyrozumiałość. :D
Moje pierwsze pytanie.
Tył dobija na nierównościach dlatego chciałem zmienić amorki <stare mają juz 17 lat.W Agmocie widziałem za 48 szt. z regulacją lub bez więc jakie polecacie i czy możliwy jest montaż samego amorka bez spręzyny?<widziałem chyba coś takiego w forumowej galeryjce.Co o tym myślicie?
Tytuł: Odp: Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Kwietnia 30, 2006, 21:06:47
Z regulacją chyba są lepsze... bo wiadomo zawsze mozna wyregulować "pod siebie". A co masz na myśli bez sprezyny?

pzdr
Tytuł: Odp: Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: Brein w Kwietnia 30, 2006, 21:12:20
podejrzewam, ze kolega ma na myśli amorki w obudowie, takie jak chociażby zamontowane są puki co w mojej Jawie: http://www.smyksc.pl/moja2/b2%20008.jpg (http://www.smyksc.pl/moja2/b2%20008.jpg)

Jesli tak to wyjasniam: one posiadają sprężynę :) tylko jest ona pod plastikową osłonką :)

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Kwietnia 30, 2006, 21:29:43
Tak myślalem, że chodzi o te z plastikową osłoną na spręzyne...

pzdr
Tytuł: Odp: Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: Gremlin w Maja 01, 2006, 08:48:02
Teraz rozumiem.Wiec sprężyna jest konieczna tak jak myślałem.Kupie chyba jednak te z regulacją.A jak z demontażem jest to bardzo skomplikowane? Chyba sprężyna nie poleci w kosmos?
Tytuł: Odp: Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: Brein w Maja 01, 2006, 09:32:03
Oczywiście, że nie :) zamiana nie powinna Ci zająć więcej niż 10 minut :) ale dla uproszczenia polecam zdjąć jeden amortyzator i w jego miejsce założyć nowy, a potem dopiero drugi - to uprości Ci wymianę bo zawieszenie nie klapnie :)

Jeśli chodzi o latające sprężyny ;) to amorki na szczęście trzymają się razem (wolę nie wyobrażać sobie innej opcji ;) ) na wszelki wypadek zdjęcie  <thumbup> http://www.smyksc.pl/foto/IMG_0037.jpg (http://www.smyksc.pl/foto/IMG_0037.jpg)

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Maja 01, 2006, 20:11:53
Z regulacją chyba są lepsze... bo wiadomo zawsze mozna wyregulować "pod siebie".

A co się tam reguluje? Wyskokosc czy twardosc? Ma Ktoś fotke takowych?
Tytuł: Odp: Witam i pytam o tylnie amorki.
Wiadomość wysłana przez: tokarz w Maja 01, 2006, 20:17:21
Reguluje się wstępny naciąg sprężyny. Niedawno też się o tym dowiedziałem :) Ale niestety u mnie bez rozebrania amortyzatora nie da się tego zrobić, bo cholernie się wszystko zasklepiło i niczym nie mogę przekręcić mocowania regulacyjnego.
Pozdrawiam,
toarz