Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Humor => Wątek zaczęty przez: kamil w Listopada 24, 2008, 22:13:19

Tytuł: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: kamil w Listopada 24, 2008, 22:13:19
Znajomy mi to wysłał... ¦wiat chyba za bardzo pędzi do przodu...  <lol>


"LEELOO" to najwyższej jakości, androidalna lalka nowej generacji, stworzona jako w pełni funkcjonalna imitacja prawdziwej kobiety.

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=487945600 (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=487945600)

Padłem przy samym opisie tego czegoś...  :]
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: gringo w Listopada 24, 2008, 22:27:12
ło matko no to spoko znów omało zjebka z krzesła.... ktoś napalony kupuje??
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 24, 2008, 22:29:12
Ciekawe w czym je przesyłają kupującemu.... chyba w trumnie  <lol> <lol> <lol>
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: Jawomaniak w Listopada 24, 2008, 22:30:36
wygląda jak prawdziwa <lol> <lol> <lol> <lol> ale ile kosztuje  <scared> wolał bym auto sobie kupić
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Listopada 24, 2008, 22:48:03
i tak taniej niż żona.....
:P
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 24, 2008, 23:00:50
Pozwolę sobie zacytowac jednego gościa.... "Bo żona to transakcja wiązana z * w narożniku- do zestawu prędzej czy pó¼niej trzeba dokupić dom/mieszkanie/inny(minivan)samochód/sprzedać motocykl i wydawać kasę na alkohol i striptizerki jak znudzi jej się udawanie,że chce nas rozpalać lub nam znudzi się udawanie,że jej to wychodzi.... "  ;]
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: kazex144 w Listopada 25, 2008, 18:06:25
młode nie chcą dawać stare nie chcą zdychać :D :D :D
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Listopada 25, 2008, 18:56:29
 <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> Dobre  <lol>
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: 7Kubik7 w Listopada 27, 2008, 14:53:28
Haha  :D
Wiec jak skusi sie ktos na kupno.. ?   <lol>
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Listopada 27, 2008, 16:31:47
Tak w temacie:

Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny
zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie
fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta
się sprzedawcy:
- Macie tu jakieś tañsze zwierzaki?
- Z tañszych mamy tylko żabę po 50 zł.
- 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo?
- Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa.. Ona potrafi
świetnie robić laskę!
Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją
wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności. Gdy nadszedł dzieñ
urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej
niesamowitych zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale
postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora.
Grubo po północy żonę obudziły dziwne d¼więki dochodzące z kuchni.
Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni
zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich
porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta
spytała:
- Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie?
- Jak tylko żaba nauczy się gotować - wypierdalasz!
 :]
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Listopada 27, 2008, 16:37:06
¦wietne  <lol>
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: 7Kubik7 w Listopada 27, 2008, 16:45:28
Haha :D Zajebiste..  <thumbup>
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Listopada 27, 2008, 23:17:32
Pierwsza klasa
gimnazjum.
Rozpoczyna się pogadanka uświadamiająca.
W ostatniej ławce 2 uczniów podnosi rękę.
Pani pyta: o co chodzi Jasiu i Stasiu?
Proszę Pani jak ktoś już dymał to może wyjść na fajkę?


Mały jasiu poszedł do szkoły i cały czas niegrzeczny był, nauczycielki sie ojcu non stop skarżyły. W koñcu ojciec go wysłał do szkoły katolickiej. Po tygodniu poszedł się spytać jak syn sie zachowuje, okazuje się że nie sprawia żadnych problemów. ojciec go pyta, co się stało, że nagle zgrzeczniał. Na co Jasiu: tato, wchodzę do jednej sali, jakiś koleś ukrzyżowany, w drugiej to samo, w kolejnej też jakiś trup na krzyżu. oni się tu nie pier*olą.
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Listopada 29, 2008, 15:01:53
http://www.redtube.com/19246
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Listopada 29, 2008, 15:59:26
MOTOMYSZOR....


troche przyzwoitości - błagam



widze że tu powoli jakiś kącik perwersji/dewiacji/wynaturzen/onanistów sie zawiązuje :P


chyba sam sobie dam bana  :> 
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 29, 2008, 16:37:03
U kogo i kiedy mozna się zapisywać?
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 29, 2008, 18:26:27
Sobota pó¼ny wieczór - małżeñska sypialnia:
Mąż przynosi swojej żonie "do poduszki"szklankę jej ulubionego soku i ..... tabletki od bólu głowy.
¯ona widząc sok uśmiecha się... ale spostrzegając tabletki zdziwiona mówi:
żona - ale przecież głowa mnie nie boli..  <blink>
mąż - ... szelmowski uśmiech...  <drool>
żona -  <oops>  <scared>  <crybaby>
Tytuł: Odp: Wkurza Cię kobieta? Jest jakaś alternatywa...
Wiadomość wysłana przez: QTR w Listopada 29, 2008, 22:08:17
-Dziadku, gdzie pojechać na wakacje?
-A jed¼ na Ukrainę, byłem tam, tam dziewczyny same dają
Po tygodniu wnuczek wraca:
-Dziadku, a gdzie te dziewczyny co dają, mi żadna dać nie chciała
-Hmm, a z kim byłeś?
-Z Orbisem
-Aaa, a ja z Wehrmachtem

Troszkę kontrowersyjne ale myślę że nikogo nie uraziłem.