Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: marcin_go w Listopada 17, 2008, 22:02:07

Tytuł: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: marcin_go w Listopada 17, 2008, 22:02:07
Przeszukujac forum nie udalo mi sie znalesc odpowiedzi na
moj problem

Jawa widoczna na avatarze po zetelnie zrobionym remoncie silnika
i nawinieciu na kola kilku tysiecy klockow,
wydobywa z siebie glosne dzwieki pochodzace ze skrzynki biegow.
Na 2 i 3 biegu w szczegulnosci, na 4 nic, na 1 wzglednie cicho.

Hałas jest dosc znaczny, porownywalny (podobny) z odglosem starej skrzyni biegow w zdezelowanym jelczu czy autosanie.

Ktos pisal tutaj ze knedel na 3 ma specyficzny odglos, ale u mnie jest to glosne wycie. 2 i 3 bieg

Czy powinno sie rozpolowic silnik i przejzec wodziki, prowadnice ?
I czy mozna cos zrobic bez polowienia karterow zeby nie wylo?
Moze ktos z Was mial teki przypadek  <frusty>
 <beer>


Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: grucha591 w Listopada 17, 2008, 22:31:04
po prostu z nią porozmawiaj.....
Może chce Ci tylko coś powiedzieć

teraz trochę pożartuje:jeżeli ten d¼więk na pewno dochodzi ze skrzyni no to  chyba nic innego jak rozpołowienie silnika nie pomoże, może zapomniałeś wlać oleju do przekładni, czasami się zdarza  zapomnieć nawet najlepszym (czyt. Mi)
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 17, 2008, 22:35:05
mozliwe ze lozyska wyja,  na jedynce mozesz tego nie slyszec bo silnik wtedy glosniej pracuje, według mnie trzeba wymienic lozyska czykli bez rozpołowiania nie da rady...
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 17, 2008, 22:53:59
Olej, nie ma oleju :P
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: QTR w Listopada 17, 2008, 23:43:45
Witam. Podczas jazdy na biegach 1, 2, 3, moment obr. jest przezywany poprzez wałek pośredni na wałek zdawczy przez koła zębate. Bieg 4 jest biegiem bezpośrednim czyli moment obr. jest przekazywany na wałek zdawczy poprzez zblokowanie go z walkiem sprzęgłowym czyli nie jest przekazywany przez żadną parę kół zębatych dlatego na czwórce nic nie "jęczy".
Marcin a czy ten hałas był od początku po remoncie silnika czy dopiero po przejechaniu paru tysięcy km? I drugie pytanie czy wymieniałeś może wałek zdawczy lub pośredni? Jeśli tak to jest możliwość że nie założyłeś odpowiedniego wałka ponieważ były dwa typy wałków pośrednich: 12 i 13 zębów i do każdego z nich był inny wałek zdawczy. Do wałka pośredniego 12z miał wyższe zęby a do 13z niższe. Jeśli nie założyleś z 'kompletu" to to  prawdopodobnie jest przyczyną hałasu. Druga możliwość to łożyska wałka pośredniego. Jeśli kupileś nowe w których igielki byly w koszyczkach to niestety mogly one się rozlecieć po paru tysiącach km. Pozdrooo
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 18, 2008, 00:51:43
Brat  QTR  słusznie prawi...   <yes>
Cytuj
były dwa typy wałków pośrednich: 12 i 13 zębów i do każdego z nich był inny wałek zdawczy

Kompletując skrzynię mogłeś nawet nie wiedzieć o tych różnicach gdyż niektórzy sprzedający nawet o tym nie wiedzą i sprzedają te rożne przecież części jako "pasujące do siebie".
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Listopada 18, 2008, 07:53:01
A te wałki zdawcze czym się różnią? Bo jak poznać inaczej, że poprzedni właściciel nie wsadził złego pośredniego?
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: marcin_go w Listopada 18, 2008, 16:35:20
Cytuj
po prostu z nią porozmawiaj.....
Może chce Ci tylko coś powiedzieć
Grucha jawa jak kobieta ma swoje wymagania i humory, rzecz to oczywista
Rozmawiam z nia czesto, kupuje blyskotki, wszystkie nowe,
w miare mozliwosci oryginalne czechoslowackie, czestuje najlepszym czerwonym wienem (mobil 2T semisyntetic) itd   :>

Teraz serio

QTR dzieki za wyczerpujaca odpowiedz.
I taraz tak. Halas pojawil sie po przejechaniu okolo 10 tys km po remoncie. Glosny, dokuczliwy, ciarki wywolujacy (jak juz pisalem tylko
na 2 i 3 biegu)  <sadwalk>

Odp na drugie pytanie brzmi: nie wymienialem walka posredniego i
zdawczego, skrzynia nie byla robiona przy remoncie bo wygladalo
wszystko tam ok wtedy
a teraz taki zonk

Z tego co piszecie opcja polowiania jest nieunikniona  :(



 
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: lluke w Listopada 18, 2008, 17:36:57
No to pewnie łożyska się skoñczyły
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: QTR w Listopada 18, 2008, 19:15:39
Lukass wałki zdawcze różnią się od siebie wysokością zebą. Liczba zębów jest taka sama. Przy składaniu silnika jest łatwo rozpoznać czy wszystko jest w porządku. Wystarczy do prawego karteru zamontować wałek zdawczy i pośredni i od razu widzimy czy wszystko jest OK. Jeśli nie mamy właściwie dobranych wałków to albo nie będą one się zazębiać całą wysokością zęba tylko samymi wierzchołkami lub wałki będę strasznie ciężko obracać się w karterze. Myślę że każdy kto bierze się za remont silnika powinien to zauważyć. 
Marcin w twoim przypadku stawiam na łożyska wałka pośredniego lub stan zębów na wałku pośrednim i zdawczym. Po przejechaniu 10000km mogły już powstać głębokie wżery na zębach tym bardziej że nie były to nowe części także niestety ale w najbliższym czasie czeka Cię rozpołowienie silnika  :(
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 18, 2008, 22:52:04
Cytuj
w najbliższym czasie czeka Cię rozpołowienie silnika
Oj tak, tak  :'(
Skoro skrzynia była "nieskładana z części" to diagnozę uzyskasz po zajrzeniu do środka.
Też z  ciekawością poznam przyczynę tych "odgłosów"  <book>
Liczę na dokładną, popartą fotkami relację.
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 18, 2008, 23:36:06
bije w ciemno ze jest zbyt duzy luz wałka zdawczego w stosunku do wałka głównego;] WSK 175 koñczy tak swoje skrzynie, wydajac przytym niesamowite odgłosy od wewnatrz które wiekszosc włascicieli ignoruje.

Wyciagnąć, tulejke rozwiercic wstawić nowa z brazu samosmarnego, wałek główny wypolerowac, tulejke w wałku zdawczym rozwiercic pod wymiar i ameno.
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Listopada 18, 2008, 23:54:55
A jaki olej wlałeś do skrzyni? Jeśli jakaś część w silniku jest z metali kolorowych to nie można wlewać oleju o specyfikacji tylko GL-5, musi być GL-4, lub GL-4/5. Olej GL-5 jest do nowszych skrzyñ i nie posiada właściwości smarnych wymaganych do skrzyñ w których występują części z metali kolorowych. Najłatwiej rozwalić skrzyni w starszym VW właśnie wlewając olej GL-5, synchronizatory bardzo szybko wysiądą. Być może w oleju jest przyczyna.


pzdr
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: marcin_go w Listopada 19, 2008, 18:02:03
Cytuj
A jaki olej wlałeś do skrzyni?

Olej w skrzyni to dokladnie elf tranself type B
80W-90
z tego co piszecie na forum wynika ze dobry

Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: marcin_go w Listopada 19, 2008, 18:35:55
Nie mam pojecia co to API w sumie

Czy ma ktos z Was np w pdf. schemat skrzyni, jakies zdjecia jej,
jak rozlozyc i zlozyc silnik itp.
Ewentualnie linki do pomocnych stron
poszukam tez na forum
 <book>


Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Listopada 19, 2008, 19:18:45
Jest taka fajna stronka: www.jawacz.pl  <thumbup>
tam na lewej części strony jest zakładka:warsztat->serwisowanie->Montaż skrzyni biegów
 <cheers>
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: marcin_go w Listopada 19, 2008, 22:45:28
Cytuj
Jest taka fajna stronka: www.jawacz.pl  thumbup
tam na lewej części strony jest zakładka:warsztat->serwisowanie->Montaż skrzyni biegów

w sumie racja  dzieki 
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Listopada 19, 2008, 23:11:13
Niezamaco
Poza tym podziękowania należą się Demonosowi a artykuł. Ja tęż będę musiał z niego już niedługo skorzystać. Aż się boję otworzyć skrzynię <scared>.
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 20, 2008, 09:52:08
To sie nie bój tylko bierz sie do roboty. Zapomnij o kupowaniu skrzyñ na alldrogo sa jeszcze gorzej rozwalone niż twoja dotego składane z 5 ;] Generalnie skrzynia moze szumieć tylko jeśli bedzie wystepowac nieosiowosc. 
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Listopada 20, 2008, 11:23:15
Nie no nie boję się samego otwierania, tylko tego co tam zobaczę. Choć może nie będzie tragedii. Skrzynia jako tako działała. Było, podobnie jak u autora tematu, wycie na 2 i 3 (łożyska?) i czasem wyskoczyła 4 (pewnie krzywy wodzik). Jedynie co mam wątpliwości to wałek główny. Gdy zdejmowałem sprzęgło TS zauważyłem, że kosz ma bicie <scared>. Podejrzewałem skrzywiony wałek główny. Ale założyłem kosz CZ od Mienkiego i na oko nie ma bicia.
Możliwe, żeby sam kosz sprzęgła "bił"??
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Listopada 20, 2008, 12:25:11
Może być bicie na koszu, mogła się już wyrobić tulejka ślizgowa. Jak rozmawiałem z Ruszczykiem to mówił, że nigdy nie miał przypadku skrzywionego wałka głównego. Jak się okazało u mnie był krzywy, więc sprawd¼ go przy remoncie.
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 20, 2008, 15:34:06
Ten wałek lubi sie skrzywić w kazdym motocyklu z taka konstrukcja skrzyni biegów ;) Jedynym odpornym na to demoludem jest MZ 250 tam jest nieco inan konstrukcja szkrzyni, za to w ETZ 150 robiłem multum takich spraw;)
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Listopada 20, 2008, 22:27:31
Pooglądam jeszcze. Najpierw muszę wystrugać ściągacz do rozpołowienia karterów. Mam nadzieję, że wałek będzie ok bo to kolejna stówa + 50 za współpracujące koło zębate. :-/
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: QTR w Listopada 20, 2008, 23:04:26
Hmm... Hubert nie chce się z Tobą kłócić ale ja jeszcze nigdy nie spotkałem się z ugiętym wałkiem głównym. Raz zdarzyło mi się ugiąć wałek pośredni w CZ 175 ale to tylko przez to że spadł mi łañcuch i zaklinował się w karterze tym samym zablokował skrzynie. Zresztą wtedy nie tylko wałek pośredni był do wymiany...
A do silnika MZ 150 wydaję mi się on strasznie delikatny w przeciwieñstwie do 250 ;]
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 20, 2008, 23:31:31
Ten wałek stosunkowo łatwo ugiać;) Wystarczy ze taka Cz czy jawa wpadnie w rece kompletrnego laika a ten zechce napiac łancuch i zrobi to tak ze po 2km ukrzywi wałek główny. Wiem ze to niewiarygodne jednak prawdziwe;)
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: QTR w Listopada 21, 2008, 17:53:10
Bones a kto tu mówi o łañcuszku sprzęgłowym?  <eek>
Hubert w sumie to nie wiem czy można w ten sposób ugiąć wałek główny. Nigdy nie spotkałem się z takim przypadkiem. Chociaż gdyby łożyska wałka zdawczego miały duży luz to kto wie może i masz racje  ;]
A co do odporności MZ 250 na ukrzywienie wałka głównego w ten sposób to sie zgadzam ale za to można tak ugiąć wałek pośredni na którym w MZ 250 jest zębatka napędowa.
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: QTR w Listopada 21, 2008, 21:32:27
Bones pojęcia o mechanice to Ty nie masz...
P.S. Co "idzie" przez wałek zdawczy na pośredni i dalej na główny??
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: Lukass102 w Listopada 21, 2008, 22:55:35
Bones, mała zagadka dla Ciebie :>
Jak zdejmiesz automat i zębatkę zdawczą i utniesz kontówką wałek zdawczy w połowie długości to co zobaczysz?
Ano zobaczysz ucięty wałek zdawczy :] A na dodatek w środku niego wałek główny ;)
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: Jawomaniak w Listopada 22, 2008, 00:23:08
a ja w swojej starej jawie ukręciłem wałek pośredni przez własną głupotę zapomniałem nalać oleju  <mur> <mur> wałek się zapiekł w tulejce ślizgowej od strony sprzęgła i się ukręcił
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 22, 2008, 10:38:03
250 poprostu ma 2 całe wałki i ja jeszcze ich nie ugiołem maja zbyt duży przekrój:) mam na sumieniu za to wypłune zeby, wszystkie 3 wodziki i duże koło zebate przeniesienia napedu(jest wykonane z odlewanego ZL 250 i jak zaczynasz strzelac z klamki sprzegła to mozesz takie koło rozłupać na pół).

Da sie zaraz wytłumacze dlaczego, nie ma łañcucha który by sie wyciagnoł idealnie, jest takie miejsce gdzie jest napiety bardziej i takie miejsce gdzie napiety jest mniej, jesli napniemy łañcuch na pałe to wystopi tam ogromna siła która najpierw rozwali gniazdo łozyska a potem zacznie krzywić wałek;) Wiecej niż rozumu maja ci u których łozysko wałka zdawczego jest juz wyruchne bo wtedy scenariusz bedzie wygladał tak ze sypnie sie łozysko i motocykl sie zatrzyma:P



Naj bardziej spektakularne uszkodzenie jakie widziałem to pękniecie 15 szprych w kole! motocykl zaczoł trząsc sie jak galareta przy 80km/h a pekniete szprychy wyrzucał za siebie
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: QTR w Listopada 22, 2008, 15:51:19
Niewiem nie będę się kłócił  ;) Ja tam nigdy przy Jawie żadnego wałka nie ugiąłem i nie spotkałem się z takim przypadkiem a dużo silników już zrobiłem.
Hubert a skąd Ty dokładnie jesteś? Bo wpadłem na forum MZ a tam zobaczyłem że z okolic Rzeszowa to tak jak ja  <cheers>
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 22, 2008, 17:57:19
Lutoryż trasa na krosno około7-10km (różnie podaja).
No bo panowie trudno ukrzywić ten wałek znajac sie na rzeczy. Ale dla łebka to jest 15-20minut i wałek masz krzywy:D 
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 23, 2008, 04:17:52
No i jak to jest z tym krzywieniem wałka głównego?
Co niektórzy wszystkie rozumy pozjadali i chyba niestrawności z tego powodu mają a kolega HubertBaran to już na pewno...
Bo jak się czyta takie teksty:
Cytat: HubertBaran
jesli napniemy łañcuch na pałe to wystopi tam ogromna siła która najpierw rozwali gniazdo łozyska a potem zacznie krzywić wałek

albo to:
Cytat: HubertBaran
Ten wałek lubi sie skrzywić w kazdym motocyklu z taka konstrukcja skrzyni biegów Wink Jedynym odpornym na to demoludem jest MZ 250

Ten też jest rewelacyjny:
Cytat: HubertBaran
...zbyt duzy luz wałka zdawczego w stosunku do wałka głównego...

Wyciagnąć, tulejke rozwiercic wstawić nowa z brazu samosmarnego, wałek główny wypolerowac, tulejke w wałku zdawczym rozwiercic pod wymiar i ameno.

A ten zaś powala z nóg... <blink>
Cytat: HubertBaran
No bo panowie trudno ukrzywić ten wałek znajac sie na rzeczy. Ale dla łebka to jest 15-20minut i wałek masz krzywy:D
-zdolny ten łepek musi być... <blink>

...Jak się czyta takie teksty  to zaczyna się wątpić w to że Kolega w ogóle dotykał lub nawet widział "na żywo"silnik Jawy czy nawet MZ...
Kolega cały czas przekonuje całe forum że wszytko najlepiej wie i na wszystkim się zna...  Skąd my to znamy???


IMHO Radzę  poczytać sobie i trochę pomyśleć zanim znów we¼mie się do pisania mądrych słów ...   ale może i ten Ruszczyk się nie zna  <lol> <lol>
Cytat: QTeR
Ja tam nigdy przy Jawie żadnego wałka nie ugiąłem i nie spotkałem się z takim przypadkiem a dużo silników już zrobiłem.

Cytat: Lukass102
rozmawiałem z Ruszczykiem to mówił, że nigdy nie miał przypadku skrzywionego wałka głównego

Cytat: QTeR
Hmm... Hubert nie chce się z Tobą kłócić ale ja jeszcze nigdy nie spotkałem się z ugiętym wałkiem głównym. Raz zdarzyło mi się ugiąć wałek pośredni w CZ 175 ale to tylko przez to że spadł mi łañcuch i zaklinował się w karterze tym samym zablokował skrzynie
<yes> <yes> <yes>
I to jest jedyny przypadek w którym łañcuch napędowy może skrzywić wałek główny... ale i tak nie w każdym przypadku zaklinowania łañcucha... trzeba mieć po prostu pecha aby tak się stało.
Przy dużej dozie pecha można też skrzywić ten nieszczęsny wałek przy zablokowaniu skrzyni, ale jest to też prawie niemożliwe... gdyż nawet wałki z wyłamanymi zębami z reguły są proste  <blink>
  IMHO Jedynym rozsądnym  i wytłumaczalnym sposobem skrzywienia tego wałka jest użycie młotka i to dość dużego....  <lol> <lol>
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 23, 2008, 08:21:47
Amen. W ogóle czasem mam wrażenie,ze niektórzy wysnuwają teorie dotyczące ogółu tylko na podstawie swojego doświadczenia lub marzenia o nim. Nieprawidłowa regulacja naprężenia łañcucha najbardziej szkodzi właśnie łañcuchowi i kołom zębatym. Kwestie gustów to rozumiem- wystarczy kilka sekund by stwierdzić,ze jakiś motocykl jest be lub cacy. Ale mechanika... to tajemnicza dziedzina magii- nikt nie poznał jej do koñca bo jedyny mechanik,który się nie myli lub nie ma zagwozdki to taki,który się non stop opierdala.
Tytuł: Odp: strasznie głośna skrzynia - ręce opadają
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Listopada 23, 2008, 10:00:16
jawol dziś zrobie zdjecia wałka od MZ etz 150 skrzywionego na skutek zgłego naciagu łañcucha. Specjalnie dla ciebie.