Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Mienki w Listopada 07, 2008, 19:19:50

Tytuł: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 07, 2008, 19:19:50
Od dawna nie dawała mi spac moja instalacja w CZ, poprawiałem ja już trzy razy choć kiedyś była naprawiana przez mojego Ojca który jest bardziej obeznany w temacie elektryki niż ja.. Dziś rozprułem wiązkę i spotkałem to czego się spodziewałem czyli zaśniedziałe styki i  nader dużo połączeñ prawdę mówiąc niektóre przewody były łączone nawet w trzech miejscach, poza tym znalazłem kable do nikad wiec kładę nowa instalacje ale tak szczerze to nie o tym tu chciałem Zasadniczo chciałbym popytać braci Jawerów jak im spisują się instalacje 6v tzn:

- jak sie ma u was sprawa z oświetleniem (np. na światłach kierunki wam działają)
- czy nie brakuje wam prądów
- jaka konfiguracje żarówek polecacie (czyli ile wat w np. kierunkach)
- ile km pokonujecie

 zastanawiałem sie nad prądnicą vape 12v ale 620zł za ten zestaw to nie mała cena a ja mówiąc szczerze nie jeżdżę dużo stad dalej byłbym skłonny pozostać przy 6v ale nie wiem czy to tylko moja Cz ma jakieś odchyły  z prądami czy wszystkie 6v leża jeśli chodzi o prądy....
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: maciek w Listopada 07, 2008, 20:21:09
Ja mam 6V i nie narzekam :) Instalacja jest w 100 procentach sprawna, żadnego sztukowania kabli, konektory lutowane. Nowy aku MotoPower za 45 zeta. Wszystko pięknie swieci. Zapłon Prameti ale na orginalnym tez bylo ok. Co wazne napięcie ładowania ustawione na ok 7.2 V. ¯arówki: 21 wat kierunki i stop, 35/35W światła główne, pozycja tył 5W a kontrolki i pozycja przód po 2 waty.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 07, 2008, 20:35:10
 zapomniałem dodać ze u mnie obecna konfiguracja żarówek wygląda tak:
Przód - 25W
Kierunki - 21W przednie a tylne 10W
Tył - 5W
Stop-10W
Kontrolki - 2W
Podświetlenie zegarów - 2W
 i na swiatłach kierunki nie działają...
elektroniczny regulator wywaliłem bo na nim 2w kontrolki nie świeciły, dopiero 4w świeciły tak by było je widać.... na mechanicznym 2w swieca jak 4w....
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: jacu w Listopada 07, 2008, 20:40:28
Temat poemat, można kilka tomów napisać.

Ale w skrócie: Dobra instalacja 6v nie jest zła.
Problem w tym że w większości sprzętów ma już ponad 20lat.
Więc styki są pośniedziałe, kable mogą się gdzieniegdzie przecierać.
W regulatorze ktoś mógł wcześniej grzebać. U mnie tak było, ktoś podginał blaszki styków. Same styki mogą być nadpalone. Takie rozgrzebanie nigdy dobrze elektryce nie służy.

Jeżeli kable, regulator i prądnica są zdrowe to nie powinno być problemów.

Oczywiście są wady.
£adowanie zaczyna się od 1800obr/min czyli na wolnych obrotach prąd na zapłon i światła idzie z akumulatora.
Więc podstawa to zdrowy akumulator. Jak jest padnięty to na trasie da się jechać ale już w mieście na światłach sprzęt może zaczynać burczeć.

¯arówki: reflektor 35/35 czyli tyle o ile, tył pozycyjny 5 wystarczy, od stopu w oryginale jest 20 albo15 (raczej ciężko zdobyć) ale 10 też wystarczy, stop ma odbłyśnik, pozycyjne nie. Kierunki, powinno być 20, mniejsze jest bez sensu zakładać bo w słoneczny dzieñ i tak by ich nie było widać, lepiej od razu odkręcić. Poza tym ja kiedyś eksperymentalnie założyłem w jednym 5 i wtedy bardzo szybko zaczęły migać, widocznie przerywacz jest na wyższą moc nastawiony.

Także podstawa to zdrowe kable, czyste styki, całe szczotki w prądnicy, niegrzebany regulator i naładowany akumulator. I po bólu.

Zapomniałem dodać, akumulator min 14 Amperogodzin.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Listopada 07, 2008, 21:18:25
Powiem tak o swojej instalce


jak  właczyć dlugie kierunki stop pozycje i jeszcze trąbić sobie to prądu musi zabraknąć.....


ale ile jest takich sytuacji gdzie wszystko na raz ciagnie prąd?

ja z racji swoich przekonañ wywaliłem wszystko co zbędne i było z instalacja ok (wywalilem kierunki i jedna pozycje/przod, zastapilem wszystkie kontrolki diodami )   

wiadomo rewelacji nie ma z tej pradnicy światła takie "ło" przydało by sie wiekszą żarówe do reflektora wsadzić ale te fabryczne 35W świetnie wpływają na rozwój wyobra¼ni

generalnie ważne żeby było jak najmniej połączen typu kostka konektorek skrętka  itp i żeby kable były możliwie z jednego kawałka - najlepiej wystrugać sobie nową instalacje na ciut grubszych żyłkach



inna sprawa ktora mnie zupełnie deprymuje to obecnie dostepnosc żarówek 6 V ..................... wozić ze sobą to ich szybkie uśmiercanie kupić na trasie prawie cud
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Listopada 07, 2008, 22:00:18
No właśnie. Pomyśleć nad diodami. Gdy miałem Jawkę Mustang to przerobiłem w niej tylne światło na diody, dodałem stop na diodach, własnej konstrukcji przerywacz kierunkowskazów, kierunki na diodach i wszystko hulało aż miło, a nie było akumulatora. Przednia żarówka 25/25W a prądnica miała moc 30W :)
Swiatło przednie było ładne jasne, spokojnie można było pomykać w nocy.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 07, 2008, 22:51:28
dużo nie jeżdżę nocami też raczej nie jeżdżę a wydać 600zł na vape to w moim przypadku byłby to trochę taki kaprys, moja instalacja pozostawiała dużo do życzenia, jutro kładę nowa, wywalę kostkę znajdująca się tuz przy aku, zobaczymy jak wtedy będzie,  bawić w przeróbki na diody tez nie mam ochoty , fakt żarówki 6v czasem ciężko dostać ale się trafiają, gorzej ze trafić na akumulator 6v 14ah tez ciężko....

aha w kierunki chciałem wsadzić 15w ale nie można ich dostać wiec wsadziłem 21w i 10w, i jedne i drugie świecą bardzo dobrze....
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 08, 2008, 00:55:56
Hehe, mienki ja też o tym rozmyślałem. Tylko,że ja w kivackach mam do dyspozycji raptem 45W. Ale... zamiast kontrolek i pozycji a także stopu mam juz diody-dorobiłem do nich odpowiednie oprawki- trochę mi to zajeło ale teraz wystarczy uciąć w nowej diodzie nóżki na dł ok 4mm i wcisnąć w gniazdka. Dziś również wyeliminowałem przerywacz kierunków i żarówki- bo do kierunków włożyłem diody migające o częstotliwości regulowanej potencjometrem. Tylko zarówka reflektora pozostała klasyczna 25/25 W. Wg wskazañ amperka prądu jest dosyć.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Listopada 08, 2008, 10:33:40
Stare czasy jak miałem silnik 6V. £adowania było ślicznie 7,2V. I nie pamietam aby na wolnych obrotach na skrzyżowaniach przy włączonych kierunkach i światłach coś sie działo...
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Krycha w Listopada 08, 2008, 14:32:52
Witam!
Niestetyt u mnie w CZ 6V słąbo się spisuje ładowanie 6,2 a na wolnych obrotach 4V i aku mamy padnięty:/ może to wina rozmagnesowanej prądnicy bo kiedyś niechcący podpiąłem odwrotnie aku i je¼dziłem tak dość sporo <oops>
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Listopada 08, 2008, 15:52:30
W mojej CZ instalacja była na wykoñczeniu. £adowanie raz się pojawiało,potem znikało. Kupiłem aku nowe ,myśląc że to coś pomoże.nic z tego. Nadszedł w koñcu ten dzieñ że siadłem z kalkulatorkiem w łapce i zaczęło się liczenie. Do wymiany:stojan,wirnik,cała płytka zapłonowa,regulator,cewki też cudowne nie były. Koszt był już ładny nie pamiętam dokładnie ,ale coś ponad 400 zł. Prądnica elektroniczna wtedy kosztowała 580zł. Długo nie myślałem. A zwłaszcza że to jest motor który użytkuje moja Iza i na bez awaryjności też mi zależało.
Problem nr 2,to były żarówki. ¯eby kupić to ustrojstwo na 6V to musiałem zasuwać 20 km do sklepu.

PS. mam Aku 6V 14Ah. Jak ktoś potrzebuje to się dogadamy. Jest nowy i szkoda go. Do WFM nie wejdzie a szkoda go żeby stał i niszczał.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Lejek w Listopada 08, 2008, 17:23:54
Ja mam Jawę 634 6V, silnik od CZ. Powiem tak, wszystko co się dało zamieniłem diodami, czyli pozycja przód i podświetlenie zegarów, oraz kontrolki. Trochę wat na tym zaoszczędziłem ale nie przesadzajmy. Stojąc na skrzyżowaniu generalnie mam włączone krótkie, czasem stop, i kierunek. No i pozycja. Wszystko chodzi ładnie jednak kierunki pykają strasznie powoli z powodu przerywacza mechanicznego. Mógłbym zrobić jakiś elektroniczny ale nie chce mi się. Problemów z ładowaniem nie ma. Stojąc na światłach przy zamkniętej przepustnicy kontrolka od aku się nie świeci. Nie narzekam, ale muszę zapomnieć o jakichś halogenach na gmolach czy takich innych bajerach. Na pewno zakupie Vape, motor robię dla mnie, nie na sprzedaż więc Vape kupię jak będe miał wystarczająco środków.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 08, 2008, 21:13:06
panowie pomocy, położyłem cała nowa instalacje wedle schematu i mam problem z kierunkami bo jak bym ich nie podpia nie działaja tak jak trzeba bo wcale nie swieca albo swieci non stop prawa strona

schemat instalacji:
http://www.breinride.home.pl/moto/wws/index/DOWNLOAD/Download1/CZ/el.jpg

jak zrobiłem:
prawe kierunki zielony przewod polaczone  z szarym przewodem z przełacznika (jka na schemacie)
 lewe kierunki zółty przewód połączone i do zółtego przewodu w przełączniku
zielony kabel z przełącznika dziwnie przechadzacy w szary tez wyprowadzony
 problem w tym ze mam nie oryginalny przerywacz kierunków  u mnie nie jesrt pzrykrecany i ma inne oznaczenia
+
P
L
 na plus idzie przewód ze stacyjki z napieciem  na  L wtedy jets prad ale na P pradu nigdy nie ma.... pomóżcie bo cały dzieñ spedziłem przy tej instalacji i juz szczerze mówia nerwicy dostaje.....
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Listopada 08, 2008, 22:06:15
Zrób tak:
Aku ---> Przerywacz ---> Włącznik ---> Kierunki
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 08, 2008, 22:23:52
MnK do zacisku + na przerywaczu kierunków doprowadzasz napięcie skądkolwiek. Następnie z zacisku L lub P- wsio ryba, zazwyczaj L, przewodem podajesz przerywany już prąd z przerywacza do przełącznika który rozdziela go albo na prawe albo na lewe kierunki.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Listopada 08, 2008, 22:37:07
Na tym schemacie jest błąd w oznaczeniu kolorów. Podłączasz kolory razem,a nie jak na rysunku. Sam się na to nadziałem. Np kabel F ma być dalej kablem F a nie jak podaje schemat ,że przechodzi w H.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Hubertus w Listopada 09, 2008, 07:56:28
Ja mam już dość swojej instalacji 6V i od stycznia jest plan i wola polityczna położyć ją od nowa ale już jako 12V.
W tych czasach 6V oznacza już tylko kłopoty. Jak stoję na światłach, mam włączony kierunkowskaz i trzymam hamulec to oczywiście brak prądu i kierunek ledwie widać. W lato przepaliła mi się pozycja z tyłu, oczywiście pierwszy patrol się przyczepił-musiałem na stacji benzyn. kupić 12V 5W-b¼dziło się toto ledwie, z litości puścili...
Dostać teraz dobre żarówki 6V graniczy z cudem, ostatnio jakieś Awiny z których jedna rozleciała się przed montażem, w transporcie-w samochodzie sama odpadła jej bañka....
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Listopada 09, 2008, 09:10:49
+  na plus  :)
L  do przełącznika  <beer>
P jest do zasilania kontrolki  ;]  ale w mało której instalce to się wykorzystuje  np w PF 126p
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 09, 2008, 19:01:25
Moje przemyślenia... hm?
Kiedyś, dawno dawno temu  je¼dziłem moją CZ 175/450 z instalacja 6V.
Nie było wtedy problemu z kupnem żarówek 6V (były prawie na każdej stacji benzynowej) sic!
Na początku mojej  przygody z 6V i zapłonem bateryjnym wydawało mi się że jest to "epokowe odkrycie"(w porównaniu do Komarków, Jawek itd itp...)

Ale z 'biegiem czasu" coraz bardziej zaczynało brakować prądu a właściwie "światła w nocy". Coraz więcej i więcej aut na drodze (z H4) oślepiało tak że przez chwilę nic nie było widać na drodze i jedynym wyjściem było hamowanie i zjeżdżanie do prawej krawędzi jezdni....

Po przesiadce na 12V ( a niewiele motocykli miało wtedy 12V) "Przejrzałem na oczy" (w nocy...)
A co niektórzy samochodziarze nadjeżdżający z przeciwka mrugali światłami ... myśląc pewnie, że jadę na długich... he he  A jak ja im mrugnąłem drogowymi to oni zjeżdżali na pobocze...
Ale ta nowa fascynacja nie trwała za długo.... i znów świat poszedł do przodu i 12V na zwykłej  P 45 T okazało się niewystarczające :((
A więc przesiadka na H5 / H4 różnych marek i różnych super/super jasności :))
I mogę powiedzieć że do niedawna było ok.... ale nic nie trwa wiecznie i gdy dziś auta oślepiają Xenonami...chyba już czas rozglądnąć się za tymi Xenonami, HID  do moto itd....


Za instalacją 12V przemawia też jej uniwersalność, niezawodność i długowieczność oraz bezobsługowość alternatora w porównaniu do prądnicy oraz możliwość stosowania osprzętu samochodowego ( lampki, ładowarki, CB itd...)

Gdybym dziś musiał je¼dzić w trasę z 6V to byłaby to raczej jazda "w koło komina"a nie kkm  i raczej  nie w nocy.

Podsumowując: jeśli ktoś je¼dzi dużo i daleko to przeróbka na 12V jest koniecznością. IMHO

Na zakoñczenie dodam, że jeżdżę dość często po zapadnięciu zmroku i w nocy ( bo i lubię i czasem muszę, bo żal wcześnie z trasy/ ew. zlotu  wracać)
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 09, 2008, 19:52:01
Jawol jestem tej samej mysli co ty.... Jesli nawija sie sezonowo tysiące kilometrów robi długie trasy to 12v to podstawa ale ja jeżdżę mało nie pokonuje tysięcy kilometrów i założenie 12v vape to byłby kaprys za ponad 700zł z akumulatorem itd. i nie miał by szans na to by zwrócić sie w kilometrach bo nie będę oszukiwał ale w tym sezonie nawinąłem jakieś 500-600km.... jesli na 6v będę miał światła do jazdy dziennej, kierunki i wszystko czego trzeba to na moje jazdy powinno to w zupełności wystarczyć....
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 09, 2008, 20:06:55
Cytuj
w tym sezonie nawinąłem jakieś 500-600km....
Bo na zloty jawerów nie je¼dzisz....  <no>
Jak zaczniesz je¼dzić to od razu 12 założysz  ;)
Ja na samym zlocie u Naczelnego w Beskidach grubo ponad kkm zrobiłem i koło północy do domu wróciłem.
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 09, 2008, 20:50:02
no fakt nie jezdze ale jesli ma byc szczery to na allegro pojawiaja sie zestawy 12v pradnica do junaka awo ify zundappa ale nie vape tytlko panasonic (tylko elektronika ale pradnica identyczna) 140W  za jedyne 420zł
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Listopada 10, 2008, 21:28:24
na stronie gumpala, bylo chyba opisane jak oszczedzac prad przy instalacji 12V ograniczajac troche napiecie zarowce, moze warto cos takiego do jazdy w dzien zrobic tez dla instalacji 6V, takie ala swiatla do jazdy dziennej, w ktorejs elektronice prakycznej tez byl taki uklad tylko do puszek oczywiscie na 12V
Tytuł: Odp: Instalacja 6v - przemyslenia
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Listopada 11, 2008, 13:42:34
instalacja zrobiona wszystko jest tak jak trzeba: teraz mogę śmiało stwierdzić jakie "kwiatki" zdobiły moja stara instalacje:
- kable do nikad
- zaśniedziałe styki
- kable często łączone w trzech miejscach
- i najgorsze z przełącznika zapłonu jeden kabel idzie na cewkę, na jedna cewkę u mnie ten kabel szedł na dwie cewki, po przestawieniu przełacznika na ON napięcie spadało i ogólnie nie było dobrze.....

Andrews sprawdziłem przeczytałem Gumpal obniżał napięcie 12v do około 6v ale na instalacji 6v nie ma za bardzo czego obniżać.... ale dzięki

J@wa i wszyscy inni pomocni bracia dzięki a pomoc z przerywaczem kierunków, problem z podłączeniem wynikał z błędu w schemacie...
dzięki wszystkim  <cheers>  <thumbup>