Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: lukash w Października 29, 2008, 11:50:22
-
Witam
problem jak w temacie, wszystko było ok ale sypneła mi sie skrzynia i musialem wymienic jeden tryb <hammer>,
poskladalem silnik na ciepło bez uzycia młotka itp.., przy okazji wyczyściłem ga¼nik.
Gdy juz wszytko było w całosci, bezskutecznie probowalem odpalic z kopa... Jawa zagadała dopiero gdy zwerbowalem kilku parobków do pchania <thumbup>. wiec nadszedł czas na jazde próbną, przy niskich obortoach do 3tys. wszystko było ok, ale jak silnik sie juz zagrzał postanowiłęm troche odkręcic i wielkie zdziwienie <eek>, jawa zachowywala sie tak jak aby miała odciecie, przy dodaniu gazu oboroty skakały pomiedzy 3,5 a 4,5 tys. :'( na każdym biegu...
od 2 tygodniu bezskutecznie probuje cos z tym zrobic.
na pewno to nie jest wina zapłonu bo mam vape.
ga¼nik czyścilem juz ze 3 razy, srubka powietrza standardowo wykręcona o 1,5 obrotu. Nie jest to też wina kiepskiej benzyny bo tanakowalem juz na kilku stacjach, nawet na shellu v-power dalej to samo.
swiece mam ngk b6hs , iskra jest mocna (poczułem to na sobie).
Problemów z odpaleniem nie ma.
paliwo na bank leci bo przed wymiana skrzyni Jawa leciała bez problemu 120km/h. i kranik mam od ruszczyka.
wątpie zeby to była wina lewego powietrza albo nieszczelengo labiryntu bo niskie oborty trzyma bez problemui pali na 2-3 kopa.
co do skrzyni to chodzi bez problemów tzn są wszystkie biegi i rzaden nie wyskakuje.
Czy ktos ma jakis pomysl co moze być nie tak ? miałem juz mysli zeby pozbyc sie tej Jawy ale przez sentyment nie moge tego zrobić :)
PS Jeśli ktoś byłby w moich okolicach to moze wpaść zobaczyć o co kaman, każda pomoc mile widziana <cheers>
-
Za niski poziom paliwa w ga¼niku?
-
ustawialem poziom paliwa przy czyszczeniu ga¼nika wiec watpie ze to tego wina ale sprawdze go jeszcze raz.
-
Może masz coś z powietrzem? Może za dużo dostaje sie go do ga¼nika i go dławi?
-
Sprobuj jeszcze pokombinowac z tym poziomem paliwa.
-
Spróbuj bez korka baku pojechać. Serio <yes>
-
Jawsim dobrze mówi zdejmij korek. Może to dziwne ale mi jawa poprostu gasła, korek nie przepuszczał powietrza, i dupa paliwo nie leciało. Dopiero po wywierceniu otworka o średnicy 1 mm problem ustąpił.
-
sprawd¼ czy iglica nie opadła lub sie o coś nie zaczepiła... Pozatym jak dlamnie to objaw nieszczelnosci miedzykomorowej;]
-
A może gdzieś łapie lewe powietrze?? A może ta pierdółka co pod cylindrami przychodzi nie jest uszczelniona??
-
wiec tak ,problem nadal jest..... <mur> poziom paliwa jest ok. 10 mm, ustawialem metodą na słoik. jazda bez korka baku tez nic nie daje. klocek jest na bank dobrze uszczelniony i cala skrzynia korbowa tez. Jestem niemal pewny ze to jest wina ga¼nika, ale za nim kupie nowy ga¼nik czy ktos moze bylby chetny odwiedzic mnie <cheers> i przełozyc na chwile swoj ga¼nik :) zebym mial 100% pewnosci ze to wina ga¼nik i nie wywalil 100zl na jakies chinskie gowno :(
aha problem wystepuje rowniez na postoju...
-
Sprawd¼ jednak ten kranik jeszcze.....
-
wody w baku nie masz ? bo u mnie tak się działo jak wodę miałem
-
kranik na pewno jest ok paliwo ciagle płynie, wody w baku tez nie mam , wczoraj kolejny raz wyczyściłem ga¼nik, i dalej to samo.
Po¼niej wpadłem na glupi pomysl zeby odpalic jawe na kazdym cylindrze osobno i zauwazyłem ze lewy przerywa i pracuje nie równo , a prawy chodzi zdecydowanie lepiej. wiec co to moze byc ?, kompresja na lewym jest nawet troche wieksza niz na prawym, gdyby to byla wina simmeringa to kopcił by wyraznie mocniej, a nie kopci. Nieszczelnosc na czole wału lub labiryncie tez raczej odpada bo wtedy odpalenie z kopa graniczylo by z cudem. wszystko jest raczej dobrze uszczelnione silnik nigdzie sie nie poci.
ktos ma jakies pomysl?? bo ja juz nie mam siły do jawy:(
-
A sprawdzałeś przewody na szczotkotrzymaczu czy nie założyłeś odwrotnie? Jak nie to sprubuj przełożyć.