Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: tunzi w Kwietnia 28, 2006, 08:03:19

Tytuł: [638] Problem albo z gażnikiem albo z czymś innym
Wiadomość wysłana przez: tunzi w Kwietnia 28, 2006, 08:03:19
witam
mam na imię marcin i też jestem jawoholikiem-taki żart na początek.
Zacznę od tego, że mam jawę 350ts i trafiła mi się ona przypadkiem (stała 15 lat w piwnicy). Wymieniłem tłoki, pierścienie, łożyska, uszczelki i zakupiłem nowy gażnik (ten z allegro super hit bo w starym oryginalnym brakowało przepustnicy). No i zaczęło się tak, że z pychu paliła szybko i jak się zagrzała to i z kopa za pirwszym razem natomiast jak była zimna to z kopa nie paliła. Znalazłem to forum i czytałem porady w podobnych sprawach w efekcie dorobiłem nową uszczelkę pod kruciec (tak to się chyba nazywa-jestem laikiem:) ) i założyłem stary gażnik z przepustnicą z nowego. Ten nowy wyglądał tak jak ktoś tu już pisał "jakby go dzieciak młotkiem robił" no i odpala z pirwszego kopa ale nie mogę go wyregulować z tąd moje pytanie czy to może być wina gażnika czy czegoś innego a obiawy są takie, że jak podkręcę gaz to nie bardzo schodzi z obrotów a siedziało już przy tym gażniku parę osób. Dodam że linka chodzi git a przepustnica się nie zawiesza, gażnik był myty i przedmuchiwany i ustawiłem poziom paliwa zgodnie z opisem z tego forum no i nerwy mnie już zżerają. Będę co prawda próbował go regulować (mam fajną książkę) tylko jeśli jest to wina czegoś innego to proszę o sugestię :)
sorki że tak rozwlekle ale chciałem wszystko opisać (wyrzucić to z siebie) i teraz mogę pojechać na majówkę w spokoju a po powrocie działać dalej.
pozdrawiam
ps świece mam iskry (na 100 i na 75 to samo) no i chcę wymienić filtr paliwa bo trochę się zapchał-może to to, i czasem na wyższych obrotach od czasu do czsu coś stuknie w silniku:( ale nie regularnie tylko tak raz na jakiś czas.
Tytuł: Odp: problem albo z gażnikiem albo z czymś inny:(
Wiadomość wysłana przez: wskpan w Kwietnia 28, 2006, 08:57:09
te gażniki super hit z allegro to są tajwañskie zamienniki <book>
Tytuł: Odp: problem albo z gażnikiem albo z czymś inny:(
Wiadomość wysłana przez: Gooch w Kwietnia 28, 2006, 09:18:27
Jeśli ci nie zchodzi z obrotów to prawdopodobnie silnik bierze lewe powietrze. Musisz wszystko uszczelinć a w najgorszym przypadku rozpoławiać i bardzo dokładnie obejrzęć czoło wału , jego okolice i uszczelnić  :[
Tytuł: Odp: problem albo z gażnikiem albo z czymś inny:(
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Kwietnia 28, 2006, 09:42:28
Lewe powietrze jak by brał to raczej by były problemy z odpaleniem albo nierówną pracą któregoś z cylindrów ale wszystko jest mozliwe więc sprawd¼ to.
Ale ja stawiam ma to że regulujesz ga¼nik za pomocą śróby od przepustnicy. Niestety nie tedy droga..... każdy inaczej ustawia ga¼nik.... ja robię to tak by przepustnica była ustawiona jak najniżej (główna regulacja śruba składu mieszanki). wtedy w miarę szybko (jak na jawę) schodzi ona na własciwe oroty.
Tytuł: Odp: problem albo z gażnikiem albo z czymś inny:(
Wiadomość wysłana przez: tunzi w Kwietnia 28, 2006, 09:59:50
witam i dzięki za tak szybkie odpowiedzi.
Co do rozpoławiania silnika to wolałbym się wstrzymać:) Moja jawa leżała 15 lat w piwnicy i najprawdopodobniej zrobiła jedynie tyle kilometrów co z Torunia do Wawy-gość kupił nową i przyjechał do domu a że nie miał prawka to ją tak w piwnicy zostawił a potem ponoć pomykał na mztce ale to taka tam opowieść, no więc była cała zapyziała i miała trochę braków-drobni szabrownicy, więc raz już ją rozbierałem(silnika oprócz tych tłoków nie tykałem) malowałem i składałem, dlatego pomys ponownego rozbierania motoru i jeszcze rozpoławiania silnika (jestem laikiem jak wspomniałem) mało mi się uśmiecha ale jak będzie trzeba to trzeba, na razie po majówce powalcze z tym gażnikiem.
Dzięki raz jeszcze za odpowiedzi
Tytuł: Odp: problem albo z gażnikiem albo z czymś inny:(
Wiadomość wysłana przez: Gooch w Kwietnia 28, 2006, 10:23:40
Ja miałem tak ze bez wstrzykniecia benzyny do cylindrów nie zapalała choćby ją samochodem ciągnąć :> gdy zapalała poprzez "bezpośredni wtrysk" i pochodziła minute to potem gdy sie ją zgasiło to wystraczył 1 kop i chodziła . Rozebrałem silnik , uszczelniłem lepiej , wymieniłem simeringi na wale ( być moze to byla przyczyna ) i chodziła miodzio <thumbup>