Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Opowieści warsztatowe => Wątek zaczęty przez: bakczysaraj w Października 19, 2008, 20:39:01
-
Tak więc: Wiosną moja Jawa wyjechała z warsztatu:) Przebieg od tamtego czasu szacuję na około 5-6kkm. Jedyną awarią która uniemożliwiła mi dalszą jazdę była śmierć czujnika halla, jakieś 100km od domu. Drugim defektem to poluzowanie się przedniego zawiecho (dokręcić musiałem).
Jawa dostała trochę w czape na jednym ze zlotów, wyszła z tego bez skazy (poza rozciągniętym łañcuszkiem sprzęgła i zwęglonymi tarczami, ale o dziwo sprzęgło się nie ślizgało).
£añcuch DID, który założyłem w czasie remontu wraz z nowym napędem musiałem podciągnąć tylko raz.
Przedni hamulec tarczowy bez zarzutu.
No i oczywiście świece chyba ze 3 razy na nowe wymieniłem, bo kruca pogoda jak mi w rusku świece padały, to brałem od jawy a do niej kupowałem nowe:)
-
możesz dać jakieś fotki przedniego zawieszenia z tarczą? i dokładnie opisać co zrobiłeś by to uzyskać?
i czy przeszło przegląd? robiłeś od tego czasu?
-
Wszystko z fotami jest w dziale usprawnienia (spawany uchwyt). Przegląd bez problemu.
-
£añcuch DID, który założyłem w czasie remontu wraz z nowym napędem musiałem podciągnąć tylko raz.
Daj namiar na ten łañcuch.
Tzn gdzie go kupiłeś i jaki typ.
Bo łañcuch to najsłabsze ogniwo w Jawie (przynajmniej mojej)
Wszystkie łañcuchy, które stosowałem, naciągają się jak "guma w majtkach"
Jeszcze najlepszy jest oryginalny CZ ale też nie ideał. bo po 1kkm trzeba obowiązkowo podciągać.
Szkoda że Czesi nie zastosowali mocniejszego, grubszego łañcucha takiego jak np. w Junaku itp...
-
http://sklep.scigacz.pl/did-did428-c-55_660_56_211.html
http://www.didchain.pl/index2.php
rozmiar 428. Ilość ogniw w serwisówce jawy:)