Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: 7Kubik7 w Października 14, 2008, 10:30:30
-
Witam. Na poczatku chcialbym wszystkich serdecznie przywitac poniewaz jest to moj pierwszy dzien na forum :))
Przechodza do problemu.. Moja TS-ka ciezko lapie na kopa gdy jest zimna:/ Gdy sie zagrzeje bierze od szlaku. Czy te modela tak juz maja? Moze to byc wina akumulatora?
Myslalem jeszcze zeby zalozyc gaznik od CZ zdaloby to egzamin?
Pozdrawiam wszystkich :)
-
1.Opcja "Szukaj".O odpalaniu było wiele na forum.
2.Ustaw zapłon.
3.Wyczyść i ustaw ga¼nik.
-
po pierwsze zapłon i jeszcze jaką metodą odpalasz?? najpier pompujesz na wyłączonym zapłonie??
jeżeli tak to sprawd¼ jak jest zimna włącz ssanie/przelej i zaczynaj kopać od razu na włączonym zapłonie.
A może być też dla tego że masz minimalnie zapłon ¼le ustawiony na wysokich będzie ładnie chodzić a na niskich ciężko - chyba za pó¼ny ale nie mam pewności.
Najpierw spróbuj odpalić tym drugim sposobem a wcześniej nie zaszkodzi wyczyścić ga¼nika ;)
-
a moze kompresja juz slaba....
-
Żeby nie zakładać nowego tematu odgrzeje ten. (kolejny po remoncie nie pali ;D ale przed nie palił wcale)
Silnik po remoncie. Czoło wału na pewno szczelne, dorobiłem sobie czoło z oringami ( jak to długo wytrzyma czas pokarze na razie jest na 100% szczelne. Labirynt z dorobioną tulejką na 0,05 luzu. więc tamtędy też nie dmucha, klocek dość ciasny i złożony na reinzosil, ogólnie to nie w tym problem bo jak sprawdzałem na sucho to z gaźnika ładnie ciągnie, kopiąc tylko. Gaźnik czyszczony, ale obstawiam problem z paliwem bo jak dam na przepustnice 1ml paliwa to pali od strzału, jak już zapali to trzyma wolne obroty i wszystko ok później też pali z połowy kopa bez dodawania gazu. ale jak postoi 2 dni to kompletnie martwy, można kopać kopać i swiece suche, ssanie ogólnie działa ale tak jak by za słabo ( za mało paliwa żeby odpalił)
Jeszcze zapłon ok na 2,6 mm przed gmp.Jeszcze jest jeden dziwny objaw, jedna cewka się grzeje a druga zimna, iskre obie mają taką samą.
-
Objawy takie jakby na ssaniu dostawała za mało paliwa... Gaźnik jak ustawiony? Iglica na którym rowku?
-
iglica na srodkowym rowku, muszę zmienić na niższy. ale to nie to bo ogólnie jeździ dobrze. to wygląda właśnie na problem ze ssaniem, poziom paliwa mam na 11mm i myślę czy nie podnieść bo może jest za nisko i ma ciężko zaciągnąć.
-
Jak jeździ dobrze to nie zmieniaj poziomu paliwa. Dokładnie sprawdź gaźnik a w szczególności układ rozruchu.
-
Na dnie komory plywakowej jest mala dysza (34), przez ktora paliwo wplywa do ukladu rozruchowego. Sprawdz jakims sprajem do czyszczenia czesci czy jest drozne przejscie przez te dysze do kanalu ssania w komorze plywakowej.
Czy nie jest ulamana rurka wychodzaca z korpusu gaznika do kanalu ssania w komorze plywakowej?
Rozmontuj tez mechanizm wlaczania ssania (dzwignia razem z tloczkiem) i sprajem sprawdz droznosc calego kanalu ssania I czy nie wypada gumka tloczka, ktora zamyka ten kanal przy wylaczonym ssaniu.
-
Po świętach rozbiorę jeszcze raz gaźnik i posprawdzam wszystko. Ogólnie ssanie działa (jest reakcja) ale może jest częściowo przytkane czy coś, albo nie ma tej rurki.A jeszcze pytanie który przerywacz do którego cylindra??
-
To zależy od krzywki. Generalnie ten na półpłytce jest od lewego.
-
Pytanie, czy przy kopaniu na ssaniu słychać harakterystyczne"siorbanie"?? U mnie jawa kiedyś odpalała prawidłowo nawet przy poluzowanym gaźniku...
-
Gaźnik wyczyściłem dokładnie, wszystko drożne, dysze zmieniłem na te z którymi kupiłem motor. minimalnie podniosłem poziom paliwa, o ile nie wiem ale blaszkę podniosłem o 0,4mm wiec nie wiele, iglica na srodkowy ząbek. Ssanie jak włącze to zmienia się dzwięk ale nie nazwał bym tego siorbaniem, bardziej taki szum. Teraz jak postoi dzien to pali za ok 10 kopnięciem, potem już z połowy kopa, wiec jest lepiej ale to jeszcze nie to. Jak czyściłem gaźnik to przy dmuchaniu w tą rurkę leci powietrze cały czas ( jak włączę ssanie to leci łatwiej, a przy wyłączonym ciężej ale ustami dmucham i leci do odpowietrznika i otworku nad pływakiem co idzie do odpowietrznika.NIe wiem jak to działa u innych ale u mnie ewidentnie ma problem z zassaniem paliwa do góry, jak już pójdzie to pali ładnie. Jak będę miał czas to jeszcze raz sprawdzę poziom paliwa, ale podejrzane dla mnie jest to ze powietrze dmuchane w tą rurke trafia do odpowietrznika, tak więc jak odpalam musze kopać dużo razy zanim paliwo dojdzie do dolotu. Jeszcze prawdopodobnie ktoś grzebał coś przy kanale od ssania bo zaślepka jest zaklepywana 2 raz. Może ktoś tam coś rozwiercił i ciągnie powietrze zamiast bęzyny?
-
Pożycz sobie od kogoś gażnik i sprawdz jak będzie dobrze to zainwestował bym w nowy gażnik w 4 motor z napisem jawa jeżdżą na nich moje 2 jawy i sobię chwalę
-
Temat ogarnięty , podniesienie poziomu paliwa pomogło w 100%, na razie nie wypróbowane w jeździe bo łańcuch narozrabiał, ale za każdym razem pali teraz z pierwszego kopa, śruba składu mieszanki też jest teraz ok bo ok 1,5 obr. a wcześniej trzeba było wkręcić ze 3 obr żeby wolne były ok.pozdr.