Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Jawomaniak w Października 09, 2008, 22:18:25
-
Witam wszystkich jak w temacie prawy cylinder zgasł i nie chodzi, :(
iskra jest paliwo dochodzi,zmieniałem nawet kondensatory i nic,a jak włożyłem śrubokręt miedzy styki przerywacza to strzela w tłumik, albo załapie na chwile i znów gaśnie. Dzisiaj rozkręciłem alternator i zdjełem wirnik to cały był mokry od drugiej strony. wcześniej na wolnych obrotach nierówno chodziła
-
moze cewka do w wymiany? warto pomyslec
a pozniej zaplon sobie wyregulowac
-
Jutro zobaczę wymienię simering i cewkę
-
nie wymieniaj tylko najsampierw podmien z ta od lewego cylindra , pozniej podmien przerywacze , jezeli juz cos chcesz wymienic to przerywacze ale to po tym jak oblukasz czy zamiana cewek i przerywaczy z cyl lewego na prawy nic nie dala . ten alternator od czego byl mokry od paliwa od wody od spirytusu ?
-
Alternator był mokry od benzyny przerywacze nowe czyszczone ze 5 razy kondensatory zmieniałem i dalej to samo nawet ga¼nik zapasowy założyłem
-
no to wywal uszczelniacz,bo puszcza paliwo i dlatego nie chodzi.nowy i po temacie