Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Bison w Lutego 08, 2026, 18:15:01
-
Kolejna Jawa w kolekcji, choroba jak widać postępuje :) Nowa sztuka, rocznik 2025, co tu więcej pisać, dziś dostarczona pod garaż. Będzie do niej kuferek tylny i przednia szybka ;D
-
Jak widać medycyna wciąż bezradna...
Gratuluję!
-
Gratulacje , niech służy jak najdłużej i bezawaryjnie ;D .
-
Gratulacje
-
Tego się nie da wyleczyć... ::) Nie ma na to lekarstwa :-[ Łączę się w bólu! ;D
-
Gratulacje
-
Kto bogatemu zabroni :D
Gratuluję :)
-
Gratulacje
-
Gratuluję
-
Gratuluje maszyny :D.
Na szczęście czerwona jest :P
-
Buda fajna, ale ten silnik.., niema jak dźwięk żeliwa :D
podoba się właścicielowi, a to najważniejsze, pogratulować :)
-
Gratuluję, fajny sprzęt. Oblukamy na wiosennym ;)
-
Fajna Jawa, gratulacje.
Medycyna dalekowschodnia tez jest bezradna - przygarnalbym taka Jawe.
-
Gratulacje , dobre podejście masz co chwile coś innego więc się nie nudzisz motorkami
-
Gratuluję zakupu.
-
Jawiszon dostał szybkę z przodu, tabliczkę rejestracyjną i czeka na cieplejsze dni :)
Do zamontowania drobiazgi: ładowarka pod telefon, uchwyt na kierownicę i płyta kuferka,
będzie ten sam co w Fazerku, wystarczy jeden do dwu motocykli ;)
-
Gratulacje. Kolanka już tak pociemniały?
-
Gratulacje. Kolanka już tak pociemniały?
Taki typ oksydy ma fabrycznie, to nie to samo co połysk na starszych typach z 2T.
-
Jawiszon wstępnie objechany, przygotowany na nowy sezon. Wpadła szybka przednia, ładowarka i uchwyt do telefonu, kuferek Givi podpasował z Fazera, miałem dwie płyty mocowania to się nada na dwa motocykle. Jawa jeździ podobnie jak 2T, masa i wygoda na zbliżonym poziomie. Fajnie się zbiera, choć słyszałem opinie że toto nie chce jechać, nie wiem, mnie tam pasuje. Sympatyczna na boczne drogi, optymalna do kręcenia się koło komina, choć i dalsze wypady mam w planach ;) ;D
-
A jak się jeździ? Nie masz wrażenia że przednie amortyzatory są za delikatne?
-
A jak się jeździ? Nie masz wrażenia że przednie amortyzatory są za delikatne?
Nic takiego nie zauważyłem, jak dla mnie jest ok, asfalt, szuter, troszkę terenu nad Bugiem, łączne lekko ponad setka dopiero nakręcona. Mnie odpowiada, pozycja, silnik, to raczej w mojej byłej 640-ce zawieszenie było delikatniejsze, przednie i tylne dobijało a w zakrętach czuć było mniejszą sztywność. OHC nie ma takich zachowań.
-
Pytałem bo ja też nie miałem takich odczuć ale na łotewskim zlocie jeden z użytkowników OHC miał takie uwagi.
-
Dla mnie przód mógłby byc sztywniejszy.
-
Jak dla mnie jest ok, raczej gabaryt mam słuszny może to bardziej ją do gleby dociska i usztywnia :) Wczoraj trochę pojeździłem i nawet specjalnie testy robiłem jak się sprawuje na różnych nawierzchniach, slalomik, spowalniacze, dzióry w drodze. Jest ok. Ale to odczucia subiektywne, co mnie pasuje innemu nie koniecznie. Moje oczekiwania spełnia: wygląd, silnik, spowalniacze, lekkość prowadzenia, nawet wydechy ma sympatyczne przy dynamiczniejszym odkręceniu manety. Mechanikiem nie jestem, największa zaleta to brak perspektyw na ewentualny zacier, zanik iskry i takie tam bolączki jakie się widuje często w nawet dopracowanych motocyklach 2T. Aby benzyna była i dupa nie bolała to się dojedzie wszędzie, bez przygód i o to chodziło.