Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: elkinio w Listopada 16, 2025, 15:05:31

Tytuł: Odpalanie silnika "do tyłu" Velorex 16/350
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Listopada 16, 2025, 15:05:31
Cześć.
Mój Velorex 350 nie ma funkcji cofania  ;D  (chyba że jak w Flinstonach) wynika to z zastosowania Vape. Przy zwykłym prądnico-rozruszniku cofanie było realizowane przełącznikiem krzyżakowym i procedura wyglądała tak: wyłączyć silnik, przestawić przełącznik krzyżakowy, odpalić silnik do tyłu..... i już można było cofać  :D  oczywiście aby jechać do przodu znowu trzeba było wyłączyć silnik i przestawić przełącznik krzyżakowy.
Teraz pytanie - jak można zrealizować odpalenie "do tyłu" mając założone Vape? 
Tytuł: Odp: Odpalanie silnika "do tyłu" Velorex 16/350
Wiadomość wysłana przez: 125AREK w Listopada 16, 2025, 16:35:36
Pytanie czy w pojeździe wraz z przełączeniem krzyżakowym  zmieniał się kąt wyprzedzenia zapłonu i jak to było realizowane ? bo według mnie tu jest szkopuł.
Tytuł: Odp: Odpalanie silnika "do tyłu" Velorex 16/350
Wiadomość wysłana przez: posiadacz w Listopada 16, 2025, 18:00:07
Rozrusznik elektryczny  do tyłu i drugi impulsator [czujnik położenia wału ] .Chyba że jest rozrusznik prawo lewo .
Tytuł: Odp: Odpalanie silnika "do tyłu" Velorex 16/350
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Listopada 16, 2025, 19:19:57
Z tego co pamiętam nie masz w swoim Velorexie rozrusznika. Czy coś się zmieniło?
Tytuł: Odp: Odpalanie silnika "do tyłu" Velorex 16/350
Wiadomość wysłana przez: 125AREK w Listopada 16, 2025, 20:58:40
Miałem na myśli dokładnie to co posiadacz pisze tylko do tego dynastarter musi być
Tytuł: Odp: Odpalanie silnika "do tyłu" Velorex 16/350
Wiadomość wysłana przez: elkinio w Listopada 17, 2025, 08:46:41
Nie ma prądnico-rozrusznika więc palony jest "z ręki"

Tytuł: Odp: Odpalanie silnika "do tyłu" Velorex 16/350
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Listopada 17, 2025, 11:49:47
Tam jest specjalna krzywka, dlatego nie ma problemu z wyprzedzenie wstecznym zapłonu. Ja bardziej bym uderzył w jakieś koło zębate na łańcuchu  miedzy silnikiem a  kołem, do tego dorobić  jakiś mały wieniec i domontować rozrusznik z kosiarki. np brigs. Powinien bez problemu ciągnąć bez gaszenia maszyny.