Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: strimer w Kwietnia 17, 2025, 22:23:57

Tytuł: cz 350 6v 81r problemy po 12 latach stania
Wiadomość wysłana przez: strimer w Kwietnia 17, 2025, 22:23:57
Witam
 mam miały problem ze swoją cz 350 6v 81r motocykl stał jakieś  12 lat
 gaźnik przemyłem /przedmuchałem ,wymieniłem gumę łączącą z filtrem, motocykl odpaliłem, zrobiłem parę rundek rajdowych , próbowałem regulować i mam pytania do szanownych jawerów
1-Wolne obroty utrzymuje tylko przy całkowicie zakręconej śrubie powietrza (a i tak chodzi max 2-3min)
 czy to wina przytkanego kanału bęzyny do dyszy, czy raczej lewe powietrze?
2- przy przyspieszaniu strasznie muli na niskich obrotach a jak już się wkręci to ogień jak nigdy
 czy to też wina dyszy wolnych obrotów i czy macie jakieś sposoby na wyczyszczenie kanału bęzynowego do niej?
 
 3- na początku zabawy lampka ładowania gasła natychmiast , a teraz  dopiero po przegazówce (nie wiem do jakich obrotów bo nie mam obrotomierza ale myśle że ponad 2000)
Nie czyścilem komutatora, ale myśle że by się wyczyścił podczas jazdy a nie zabrudził
 czy to jednak  może to być wina styku szczotek czy raczej regler?
Tytuł: Odp: cz 350 6v 81r problemy po 12 latach stania
Wiadomość wysłana przez: Pietras w Kwietnia 18, 2025, 09:48:34
Trzeba spojrzeć na ogólna kondycję silnika i elektryki. Jeśli jest mocno zużyty to zabiegi konserwujaco regulacyjne niewiele pomogą. Jeśli  jednak kondycja nie jest zła należy, :obejrzeć, zapłon tj. oczyścić styki i nasmarować języczek, podregulowwc wg serwisowki. Wymienić świece. Sprawdzic pod kątem ciągłości i pewności połączeń, układ zapłonowy jego przewody końcówki, wsuwki, przełącznik. Gaźnik rozebrać i umyć potem ustawić tak jak jest w serwisówkach ewentualnie skorygować tak jak w książce. Sprawdzić pływak.
Po długim postoju mogą być sparciale simmeringi  i mogą mieć negatywny wpływ na pracę na wolnych obrotach. Regulator prądnicy w przypadku instalacji 6v również podlega regulacji i konserwacji. Zbiornik paliwa i kranik też trzeba przejrzeć ewentualnie oczyścić. Trudno tak za pierwszym razem trafić w sedno.
Tytuł: Odp: cz 350 6v 81r problemy po 12 latach stania
Wiadomość wysłana przez: xepher w Kwietnia 18, 2025, 20:15:23
Jeżeli muli na niskich a później ogień to raczej ma za bogato w dolnym zakresie, podobnie że śrubą regulacyjna wolnych obrotów. Ale to trochę jak wróżenie z fusów. Co doładowania to patrz wyżej, ale wyczyszczenie wszystkiego nie zaszkodzi.
Tytuł: Odp: cz 350 6v 81r problemy po 12 latach stania
Wiadomość wysłana przez: strimer w Kwietnia 18, 2025, 22:36:09
zapomniałem dopisać
zapłon sovek założony jakieś 12lat temu (iskra taka że można spawać)
bak przeczyszczony
gaźnik przeczyszczony/przemyty/przedmuchany, jedyną wątpliwość mam z kanałem doprowadzającym  benzynę do dyszy wolnych obrotów, trochę zakręcony ten kanał i nie mam pewności czy przeczyściłem go wystarczająco, myślę żeby go zalać jakąś czyszczącą substancją


pomiar przepływu kranik +filtr przepływ ok 150ml/min


i jeszcze jedno, dzisiaj jak jechałem to zauważyłem, ze jak go w trakcie  jazdy przeleje to się znacząco poprawia

pozdrawiam i dziękuje za podpowiedzi
Tytuł: Odp: cz 350 6v 81r problemy po 12 latach stania
Wiadomość wysłana przez: Orzeszek w Kwietnia 19, 2025, 11:03:39
Witaj nie masz daleko możesz podjechać zobaczymy
Tytuł: Odp: cz 350 6v 81r problemy po 12 latach stania
Wiadomość wysłana przez: strimer w Kwietnia 19, 2025, 20:38:20
dzięki za zaproszenie na pewno kiedyś skorzystam
niestety motor trzymam pod Opolem i widze się z nim tylko w weekendy i święta
dzisiaj się troche bawiłem podwyższyłem przepustnicę, wolne obroty są średnio stabilne, ale nie gaśnie, mam wrażenie, że się troche poprawiło na wolnych, tylko ta śruba mieszanki musi być całkiem wkręcona
zrobie przegląd troche pojeżdze ,troche poreguluje może się odetka

pozdrawiam i życze wesołych świąt
Tytuł: Odp: cz 350 6v 81r problemy po 12 latach stania
Wiadomość wysłana przez: Bison w Kwietnia 20, 2025, 11:05:10
Stary knedel, po takim postoju to wszystko ma wpływ na to jak silnik pracuje. Zapewne przed postojem też idealnie nowy nie był. Zasadniczo wszystko do przejrzenia regulacji i kontroli a jeśli nawet już niby wszystko będzie teoretycznie ok to i tak, może kaprysić, kichać i nie domagać. Koledzy na zloty maszyny szykują, dopracowują, w jednym paluszku mają mechanikę, budowę i regulację. Jadą kilkaset kilometrów a tak naprawdę zawsze coś po drodze zesrać się może i alejka serwisowa powstaje na zlocie.