Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Notofru w Września 18, 2008, 11:47:02
-
Witam wszystkich,
Jestem tu nowym forumowiczem. Pochodzę z Wrocławia i ujeżdżam Jawę 350 TS typ 638 z 1989 roku (oprócz Suzuki DR-Z400E i Yamahy XJ900F).
Proszę o pomoc / poradę w następującej sprawie:
Zastanawiam się, czy sobie sam nie zepsułem moto...
Zauważyłem, że jest przekręcony gwint w lewej głowicy, więc wykręciłem, zawiozłem do zakładu, a po zrobieniu tulei zamontowałem głowicę oraz odkręconą wcześniej cewkę i zbiornik paliwa.
Przez nieuwagę, po zamontowaniu głowicy zapomniałem założyć fajek na świece i zakręciłem parę razy wałem. Czy mogłem w ten sposób zjarać moduł zapłonowy? I jak to sprawdzić?
Jest to Prameti Dzik ileśtam (model z 2003 roku z czujnikiem optoelektronicznym na alternatorze i osobnym modułem).
Objawy są następujące: spalił się bezpiecznik.
Po wymianie - wkładam kluczyk do stacyjki - wszystkie urządzenia działają i świeci się lampka ładowania.
Przestawiłem dodatkowy wyłącznik zapłonu w pozycję "załączony"
i... wszystko zgasło! Bezpiecznik się spalił ponownie.
Założyłem większy bezpiecznik. Efekt: światło lampki ładowania przygasa przy załączonym dod. wyłączniku zapłonu (po prawej stronie kiery) i słychać, jak gotuje się w akumulatorze.
Oczywiście moto nie odpala.
Przy wyłączonym dod. wył. zap. objawy nie występują.
Sprawdziłem ciągłość wszystkich podejrzanych kabelków - wszystko w porządku.
Sprawdziłem prąd w instalacji: przy włożonym kluczyku jest 1,7 A - to chyba ¼le?
Aku ma po podładowaniu ponad 13 V (wcześniej, przez bąbelkowanie doszedł do 11,6 V).
Jakieś rady? Z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
Notofru
-
zapomniałem założyć fajek na świece i zakręciłem parę razy wałem
Przy włączonym czy przy wyłączonym zapłonie?
Generalnie wygląda mi to na zwarcie w obwodzie cewek w/n, ew przy wyłączniku zapłonu.
Tylko jak ma się do tego zapłon Prametii - trudno powiedzieć.
Radzę zadzwonić do producenta Prameti i dokładnie podać objawy awarii.
Gość chętnie udziela rad i wskazówek.
-
Przy włączonym czy przy wyłączonym zapłonie?
Najpierw przy wyłączonym, żeby napompować paliwa, potem przy włączonym, żeby uruchomić silnik.
Tylko jak ma się do tego zapłon Prametii - trudno powiedzieć.
Radzę zadzwonić do producenta Prameti i dokładnie podać objawy awarii.
Gość chętnie udziela rad i wskazówek.
Dzwoniłem do producenta i poradził odłączyć zapłon i sprawdzić, czy dalej jest problem. Zrobiłem to i spięcie nadal występuje. Więc to raczej nie moduł zapłonowy. Dziś wyjmę kabelki ze styków cewek i zobaczymy. A jak sprawdzić, czy cewka się jeszcze do czegoś nadaje? Musi dawać iskrę pewnie?
Tak mi się zdaje, że zadaję śmieszne pytania, ale za ChRl nie znam się na elektryce, więc dzięki za wyrozumiałość i łopatologię.
Pozdrawiam,
Notofru
-
Może przy ściąganiu zbiornika coś uszkodziłeś?
czy cewka się jeszcze do czegoś nadaje? Musi dawać iskrę pewnie?
Tak najprościej można sprawdzić. Tylko że to żadna próba...
Dokładne sprawdzenie wymaga pomiaru prądu płynącego przez cewkę.
Kilka razy było już o tym na forum.
-
No, znalazłem przyczynę <thumbup>
Okazało się, że gdy montowałem głowicę, cewkę i zbiornik, to cewkę przykręciłem w taki sposób, że jednym zaciskiem dotykała masy drugiej cewki. Ot i powód zwarcie <mur>
Jawa - I love this game ;)
Pozdrawiam,
Notofru