Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Grzybol w Marca 27, 2024, 18:11:18
-
Witam, problem który doprowadza mnje już do białej gorączki. Wszystko skręcone a mimo tego cieknie. Wystarczy zalać powyżej 7-8 litrów, aby powstał wyciek,najpierw w tym rowku a później spływa na bak. Zauwazylem że mieszanka cieknie nie spod tej dużej uszczelki, a ze środka korka. Pomiędzy plastikiem, a tym metalowym kołnierzem . Jak to uszczelnić?
-
Jesteś pewien, że nie cieknie spod grubej uszczelki? Ja w swoich zbiornikach kupowałem korek zbiornika do ursusa c-360 (samej uszczelki nie widziałem) i wyjmowałem z nich uszczelkę. Jest grubsza od dzisiejszych "dedykowanych"
https://allegro.pl/oferta/pokrywa-korek-wlewu-paliwa-zbiornika-c360-c-360-12306353774?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_2&utm_campaign=5bbcf423-b34e-4045-b3f2-d6f79700dab4&utm_content=964029c56312#
Jeśli masz korek czarny oryginalny to zobacz czy jest dobrze skręcony (od spodu jest nakrętka bodajże na 17tkę klucz)
-
Sprawdź powierzchnię przylgni wlewu zbiornika u mnie jest trochę zdezolowana trochę wgięta i za nic tego już nie uszczelnisz
-
Mi oryginalne korki też zawsze ciekły.
Założyłem od Yamahy XTZ 660 Tenere i już ładnych parę lat mam spokój. A dodatkowo korek zamyka się na kluczyk.
Kiedyś dało się to kupić na allegro, ale coś teraz nie widzę.
-
Czy poza gumową uszczelką jest coś jeszcze w tym korku co ma za zadanie uszczelniać?
-
Muczos można prosić jakieś zdjęcie tego korka od Yamahy tylko zakręconego na zbiorniku?
-
Proszę
-
Dzięki. Myślałem że będzie trochę odstawał ale widzę że ładnie pasuje. To chyba ten z tego linka jest https://allegro.pl/oferta/vicma-korek-zbiornika-paliwa-yamaha-xt-350-600-660-750-m8019-15155333087
-
Pasuje nawet lepiej i ciaśniej niż oryginał. Zamek blokujący chyba też pasował bez przeróbek.
Jakby nie chciał wleźć do dziury to weź skrobak i zdrap farbę w otworze wlewowym.
-
Zmiana uszczelki nie pomogła. Cieknie przez środek. Chyba zdecyduje się na ten korek z xtz. Dla posiadaczy 638-bez obaw tankujecie swoje maszyny do pełna? Czy ja mam jakiś wadliwy korek, bo już ręce opadają
-
Te chromowane korki są wielowarstwowe. Są tam chyba 3 blachy i pod tą zewnętrzną gdzie jest otworek odpowietrzający powinien być filc. 2 lata temu malowałem zbiornik i przy okazji pomalowałem od wewnątrz korek farbą epoksydową. Robiło się podciśnienie w zbiorniku i przestawało lecieć paliwo. Ledwo wróciłem do domu. Co 3 km musiałem odkręcać korek żeby dalej jechać. Myślałem że zakleiła się farbą tą dziurka ale jak zacząłem w niej grzebać to wyciągałem kawałki filcu. Przyczyną zatkania nie był jednak zalany farbą filc tylko farba zakleiła szczeliny pomiędzy blachami a dokładniej pod tą blachą która trzyma korek. pomogło dopiero wywiercenie kilki małych otworów. Od tego czasu korek nie chlapie no chyba że położę motor na boku, wtedy po prostu wycieka. jeśli chcesz to mogę później zrobić zdjęcia.
-
Sęk w tym, że u mnie jest plastikowy.
-
Tak też myślałem ale może mają jakąś część wspólną. Chociaż jak z zamkiem to raczej nie. Ogólnie chodziło mi o to że można spróbować to jakoś zdławić. U mnie przez przypadek ale zadziałała farba.Poza tym te korki chyba się rozbierają więc może spróbować włożyć filc.