Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Jawopopylacz_90 w Września 14, 2008, 20:16:16

Tytuł: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Jawopopylacz_90 w Września 14, 2008, 20:16:16
Witam wszystkich! Mam problem z którym nie moge sie uporać. Już od dłuższego czasu,  a mianowicie, w mojej Jawie 350 ts wał zaczął "skakać w bok" i to dosłownie!!! Po przejażdżce mojego kolegi zaczeło coś stukać w silniku no i po oględzinach zauważyłem że śruba mocująca krzywkę zapłonową rusza sie na boki, czyli wnioskując wał tak samo... Oddałem wał do regeneracji i po złożeniu problem nadal występował, więc wpadłem na pomysł żeby wał scisnąć łożyskami po obu stronach, żeby nie miał możliwości ruchu na boki I eureka !!! wał nie rusza się już na boki ale nadal coś przy nim okropnie stuka :/ Tych którzy są w temacie prosze o pomoc jak sie uporać z tymi okropnymi stukami! Z góry dziękuję i pozdrawiam!!!

edit by M4 (ps. nie czepiam sie polskich liter :) )
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Września 14, 2008, 20:33:13
1. zainstaluj mozille z poprawiaczem błędów
2. nie rozumiem pojęcia ścisnąć łożyskami, ale wydaje mi sie ze masz rozbite gniazda łożysk w karterach stad ten luz
3.http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/action,search
 tak wiem wnerwiający jestem z tym szukaj
4. tłuc sie może: sworzeñ, pierścienie, połamany tłok, łañcuszek sprzęgłowy, klocek...

Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Września 14, 2008, 21:10:02
Mam ten sam problem w Panelce ( silnik dwucylindrowy) .silnik po kapitałce lecz gdy dodaje gazu i silnik dostaje obciążenia stuka coś w nim gdy ma lekko jest dobrze i cicho wszystkie łożyska nowe wał po regeneracji .po prostu full remont prócz cylindrów gdyż te w stanie 4+ . klocek nie lata pełne czoło wału silnik pali od kopa
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Jawopopylacz_90 w Września 14, 2008, 21:21:54
1. zainstaluj mozille z poprawiaczem błędów
2. nie rozumiem pojęcia ścisnąć łożyskami, ale wydaje mi sie ze masz rozbite gniazda łożysk w karterach stad ten luz
3.http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,155/action,search
 tak wiem wnerwiający jestem z tym szukaj
4. tłuc sie może: sworzeñ, pierścienie, połamany tłok, łañcuszek sprzęgłowy, klocek...


ad.1 Ehh... nie lubie mozilli ale specjalnie dla potrzeb forum postaram się to załatwić ;) (byle szybko :P)

ad.2 Pisząc "scisnąć łożyskami" miałem na myśli dociśnięcie z obu ston łożysk (oczywiście tak aby przeciwwagi wału nie tarły o kartery) do wału korbowego w celu uniemożliwienia jego ruchu na boki. żeby łożyska z powrotem sie "nie odsunęły" zastosowałem coś w rodzaju podkładek dystansowych ... Mam nadzieję ,że już troche jasniej to widzicie :p

ad.3 Heh sorka ... może troche się pośpieszyłem ale zależy mi w miarę możliwości jak najszybszego rozwiązania mojego problemu...

ad4. Wał jest po regeneracji, cylindry po szlifie więc oczywiście nowe tłoki ,swożnie ,łożyska ,pierścienie ,łañcuszek też po wymianie i sprawdziłem ,że nie trze o karter... ale nie wiem o co chodzi z tym klockiem ??

edit by M4 (ps. ostatnio narzekaliscie na poziom forum, to mam chwile :P)
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Września 14, 2008, 22:05:24
Gustaw i jawopopylacz a po wciśnięciu sprzęgła stukanie ginie czy nie?
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Jawopopylacz_90 w Września 15, 2008, 16:48:19
Nie... Jedyny moment kiedy nie ma stukotu to gdy silnik jest obciązony przy niskich obrotach np. gdy rusza się z niskich obrotów...
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: elomario27 w Września 15, 2008, 17:02:54
No wreszcie ktoś ma tak samo jak u mnie w Cz  :)  :P
Niestety masz luz osiowy na wale i moim zdaniem trzeba wymienic czopy wału i tyle. Tez mam wał po remoncie i cały silnik i ogolnie wszystko chodzi dobrze tylko ze są stuki w silniku co denerwuje. Ja bede robił wał od nowa z nowymi czopami i wtedy powinno byc dorze :) próbowałem z różnymi podkładkami ale nadal sie cos tłucze i silnik mam do ponownej rozbiórki  :-/
Musisz tez zobaczyc czy łozyska ciezko wchodza ci w karter a jezeli luzno to bedziesz musiał tez opunktowac gniazdo.
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: lluke w Września 15, 2008, 18:20:42
Nie wiem jak w jawie ale w japonii często taki stukot znikający pod wpływem obciążenie spowodowany jest zużytym koszem sprzęgłowym
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Jawopopylacz_90 w Września 15, 2008, 19:39:12
A najbardziej mnie denerwuje to ,że wał ma już wyeliminowane luzy na boki, gdy się obraca wałem to nie słychać żeby coś gdzieś ocierało i ogolnie jest git a jak już się odpali śilnik to stukot że szkoda gadać <evil> Wał tak ustawiłem na środku żeby ewentualnie przeciwwagi nie ocierały o kartery, a i z zębatką na wale też miałem problemy bo jak wał zadużo przesunełem w prawą stronę to miała bicie o karter...
No ale faktycznie przyczyną może a raczej jest to że łożysko na wale od strony zapłonu na oś wału wchodzi bardzo lekko bo najprawdopodobniej kidyś zapiekło sie łożysko a wał w pierścieniu wewnętrznym się obraceał i przez to sie wyrobił... Prubowałemj nawet przykleić łożysko klejem (Loktajt-em) i pomogło ale po pewnym czasie znów ta sama historia... A co byście powiedzieli żeby napunktować wał w miejscu gdzie jest wyrobione miejsce na te łożysko (i czy wogóle sie da) i dodatkowo przykleić te łożysko ?
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Września 15, 2008, 20:34:34
dla mnie to nie¼le skrzywiony wał- oś wału zatacza beczkę podczas obrotu stąd wypracowane kartery. Sprawd¼ na obrotach czy miejsce styku karterów nie "pracuje". Kiedyś widziałem już taką sytuację.
Wykręć świece, stojan alternatora by nie było oddziaływania magnetycznego z wirnikiem, unieś przepustnicę lekko i obracaj wał trzymając za wirnik. Powinieneś odczuć charakterystyczny cykliczny opór podczas obrotu jeśli to faktycznie wał. (łañcuszek sprzęgłowy też najlepiej zdjęty- wyeliminowałbyś ewentualne naprężenia w skrzyni)
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Września 15, 2008, 20:40:36
niezły hardcore z tym klejeniem łożysk <scared>...  najlepiej oddaj wał do regeneracji, jeżeli masz dobre korbowody to sama wymiana czopów z robocizna wyniesie cie jakieś 150zł ale masz pewność ze wszystko jest ok....

 co do sprzęgła to wcześniej o nie pytałem bo miałem podobne przypuszczenie co Luke, możliwe ze kosz jest uszkodzony i tłucze, kiedyś miałem tak w komarze bo był skrzywiony i przy wciśnięciu klamki tłukł sie
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Września 16, 2008, 14:21:25
jaki hardcore ;] Jakbys zobaczył silnik japoñski to bys widział ze połowa śrub jest osadzona na kleju;] Dobry klej do łozysk koszt 60zł. Bardzo wazna jest też technika składania silnika, tzn. bez uzycia młotka.
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Jawopopylacz_90 w Września 16, 2008, 18:20:07
Hehe ja za ten klej zapłaciłem 50 zł i to za 10 ml !! No ale ponawiam pytanie --> czy da radę zapunktować wał w celu ściślejszego spasowania się z łożyskiem ? Bo nie chce na darmo silnika rozbierać... :P
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Września 16, 2008, 18:52:09
zamiast szukać przyczyny stukania w klejenie Cię ciągnie- usuñ przyczynę inaczej  szkoda kasy na cud środki.

co do tego walu o którym wspomniałem to tak był nieosiowy, że przegroda falowała co obrót wału z 0.5 mm  albo więcej a klocek to obijał się o ścianki karterów. Na obrotach  stukało jakby młotkiem uderzać w silnik.
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: lluke w Września 16, 2008, 18:56:20
Klejone śruby a klejone łożyska to ogromna różnica - śruba nie pracuje a łożysko tak. Co do tłukącego kosza sprzęgłowego to naprawdę warto by się nad tym zastanowić. Tłukący się kosz to przypadłość baardzo wielu japoñczyków ;)
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Września 16, 2008, 19:26:44
 skleić można to co nie jest w ciągłym ruchu  zrozumiałbym gdyby wklejał łożysko w karter, może taki zabieg pzry odpowiednim specyfiku by poskutkował ale wklejanie łożyska na wał żeby nie miało luzu jest hardcorem
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: elomario27 w Września 17, 2008, 13:53:49
¯adne klejenie!!! mozesz wypunktowac bez zadnych przeciwskazañ. wał do naprawy z wymiana czopów i pominno byc ok. Kosz sprzegłowy to bardzo żadka przyczyna bo wtedy bys słyszał stuki z lewej strony a nie dochadzace od srodka silnika! Jak chcesz jeżdzic to nie kombinuj bo jawa tego nie lubi. Wiem cos po swoich doswiadczeniach z tymi motorami. Tylko ze ja miałem Cz. Ja mam identycfzny przypadek jak ty z tym wałem i tylko nowe czopy i wał do naprawy! inaczej szkoda silnika składac i rozkładac a wał to postawa
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Września 18, 2008, 10:55:40
tak zapunktuj rozwal karter:/ No dajcie spokuj:/
Co jest niby w ciagłym ruchu:/ pierscieñ zewnetrzyn ma sie sztywno trzymać tak samo jak pierscieñ wewnetrzy wału. Zaden to magiczny środek mechanicy tego uzywaja. Ludzie co wy chcecie od kleju, jest tak mocny ze przy demontarzy trzeba uzywać wysokiej temperatury aby rozłoczyc to połaczenie. Punktowało sie gniazda łozysk albo podkładało zyletki w latach 50;] Teraz sa kleje. ¦ruba tez pracuje gwarantuje ci to, klei sie ja po to zeby nie pracowała;)  Tłuczacy kosz sprzegłowy, w japoñczyku chodzi o co innego w jawie o co innego w jawie ciho nie bedzie, jest łañcuszek sprzegłowy ddo tego 2 rzędowy.

Jest jeszcze inny spoób ale taki sobie, w sensie chromowanie czopu, zawsze jakies rozwiazanie ale sposób nie pewny, chrom jest twardy moze sie wykruszac z czopu.
Co do falowania klocka, sa 2 przyczyny albo wał jest rozcentrowany albo czop krzywy. W pierwszym przypadku 30zł i wał naprawiony w 2 przypadku szukaj wału bo prostowanie na prasie to cienka metoda.
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Września 18, 2008, 11:15:54
Cytuj
Co do falowania klocka, sa 2 przyczyny albo wał jest rozcentrowany albo czop krzywy. W pierwszym przypadku 30zł i wał naprawiony w 2 przypadku szukaj wału bo prostowanie na prasie to cienka metoda.

 po zo prstowac na prasie jak czop wału kosztuje około 40 zł???
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: HubertBaran w Września 19, 2008, 20:32:44
sorrka zapedziłem sie zapomniałem ze to nie MZ.
Tytuł: Odp: Potworne uderzenia w silniku
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Września 20, 2008, 22:49:06
Jest jescze jedna metoda żeby naprawic wytarte gniazdo łożyska. NIe wiem czy to ma zasade działać w motocyklu, ale powiem o tym. Jest to metalizacja natryskowa. Na uszkodzona powierzchnie nakłada się cieñką warstwe materiału. Ja w ten sposób naprawiałem gniazdo łożyska tokarki. Przy mojej szkole jest warsztat który zajmuje się tym, w poniedziałek podejde i się zapytam, ale wydaje mi się ze jest to możliwe. Oczywiscie trzeba wszystko przeszlifować,itp. A jak nie pomoże to trzeba szukać karterów.