Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: mechanik350 w Grudnia 02, 2023, 14:52:11
-
https://swiatmotocykli.pl/motocykle/paliwo-e10-motocykle-informacje-dane/
Co o tym myślicie? Ja osobiście w nadchodzącym sezonie, przechodzę na pb98.
-
Akurat na gaźniku mamy całkiem spore możliwości regulacji składu mieszanki, więc dźwignie się iglicę do góry albo da większą dyszę główną i jakoś to będzie. Na którymś "cepeenie" widziałem już dawno info, że paliwo ma do 7% bioetanolu.
-
Będzie się lało 98 i tyle.
Będzie kilka zł drożej
-
Trzeba będzie zwiększyć stopień sprężania :D Na Słowacji jak byłem ogarem to tylko E10 było. Ale ja tankowałem specjalnie na granicy żeby tam nie lać tego szajsu. Gdzieś czytałem że olej się szybciej rozpuszcza w paliwie przy E10 więc dla 2t niekorzystnie.
-
A ja myślę, że różnica będzie nieodczuwalna w praktyce i nie ma czym się przejmować. Najwyżej sprawdzić ustawienie gaźnika dla świętego spokoju ale jakichś drastycznych zmian bym się nie spodziewał.
-
Będzie się lało 98 i tyle.
Będzie kilka zł drożej
To będą miały knedle tłustą popijawę, w latach 80tych silniki musiały się zadowolić etyliną 78, tzw niebieską :)
edit. była i lepsza, ale droższa.., ale knedle, wuechy i inne zalewało się tą najtańszą ;)
-
98 nie wszędzie jest u mnie ja Orlenie tylko 95 jest
-
Pojedziem i na tym
-
Przecież w niemcowni od 15lat leją to do wszystkich cwajtaktow/starych gruzów i nie narzekają
-
Przecież w niemcowni od 15lat leją to do wszystkich cwajtaktow/starych gruzów i nie narzekają
W niemcowni maja wybór, jest na stacjach Pb95 E5 i E10 a zachętą do tankowania E10 jest mniejsza cena. U nas nie będzie tego wyboru.
-
Problemem będzie korozją, jak ktoś zostawi za długo w nie jezdzonym Moto wahe, i zbiornik chrupanie, i w gaźniku syf zostanie. Czyli ogieeeen.
-
Myślę że nie zauważymy różnicy. Może trzeba będzie pokręcić trochę składem mieszanki dla wolnych obrotów. O ile nie będzie się separować olej od paliwa w zbiorniku to korozja też nie powinna być większa niż zwykle. A co do gaźników to i tak wypada wypalać wachę z gaziora przed długim postojem więc wyjdzie na to samo. Co innego gdybyśmy chcieli się całkiem na sok z buraków i ziemniaków przerzucić.
-
Ciekawe czy na simmeringi i gumowe uszczelki nie będzie mieć większego wpływu.
Myślę, że my lejąc olej do paliwa nie. (Np. na butelce oleju Stihl HP super jest napisane E25 max). A co do mocy to najwyżej można głowiczki trochę obniżyć i powinno być lux. Szkoda, że raczej nie będzie wyboru między e5 A e10 bo bardzo wątpię żeby stacje stawiały specjalnie drugi dystrybutor.
-
Dajcie spokój, nic to w naszych sprzętach nie zmieni :D
E10 to dodatek do 10% alkoholu, więc niewykluczone, że będzie tego 6,7 czy 8%. Z resztą, knedle pojadą na wszystkim, a 98 to już chyba przesada, nikt różnicy nie zobaczy :P
-
Witaj głosie rozsądku
-
Nie ma nic gorszego od sraczki, bez powodu.
-
Jedna zasada przed dłuższym postojem lepiej zalać zbiornik do pełna 98 i obligatoryjnie wypalić benzynę z gaźnika , robi się zielony osad z tych paliw z większą ilością E.
-
Jeśli chodzi o korozje to myślę że jest łatwy sposób aby to sprawdzić.
Potrzebujemy 4 słoików i 4 kawałków metalu
zalewamy kolejno PB95 i E10 oraz druga para z olejem
wrzucamy kawałek metalu tak aby stał pionowo i zostawiamy, sprawdzamy co dzień/tydzień jak wyglądają zmiany. Zaobserwujemy w ten sposób 2 rzeczy:
1. korozję metalu zalanego płynami
2. separację oleju od paliwa.
Po miesiącu może 2 będziemy mieli podgląd na zachowanie się tego paliwa. Można też sprawdzić to samo dla aluminium i dla różnych olei.
Tylko to się liczy bo szczerze spadku mocy związanego z niższą kalorycznością nie odczujecie, więcej się traci jadąc w góry.
-
Jeśli ma to stać tak długo, ciężar właściwy każdej z poszczególnych cieczy zrobi robotę.
Etanol + woda wytrącą się z paliwa i będzie to zauważalne.
Idąc tym tropem, anihilacja bioetanolu przy użyciu wody powinna być dziecinnie prosta.
-
(1) benzyna E10 - YouTube (https://www.youtube.com/watch?v=Y5lCHao8_N8&ab_channel=MMMK-tv)
-
Jak dla mnie to najgorszy wpływ większej ilości bioetanolu to ten na bardziej skomplikowane gaźniki starszych motocykli.
Tak jak np mam w starej hondzie z lat 70 4 gaźniki jest dużo oringów, uszczelek i łączących węży gumowych które szybciej stracą właściwości i się zacznie znowu zalewanie, wycieki i tego typu pierdoły.
Sytuacja z autopsji: mam jeden zapasowy zestaw gaźników do niej poczyszczony, poustawiany, poskładany, odłożony na półkę w suchej piwnicy. 2 lata nie ruszany.
Potrzebowałem coś podejrzeć w środku, rozkręcam komorę pływakową a tam jakieś coś a la delikatne szarawe kryształki wszędzie rozrośnięte w każdej możliwej części w ilości szokującej.Generalnie gaźniki do ponownego czyszczenia...
Długo rozkminiałem co to mogło być, często pytałem ludźmi czy coś takiego widzieli i w końcu koleś który mi baki zabezpiecza powiedział, że są jakieś rodzaje bakterii co się żywią tym dodatkiem alkoholu z benzyny i jak to długo stoi to takie coś się tam rozrasta. Mówił, że raz to coś na rodzaj zupy aż widział (pewnie więcej benzyny zostało w baku a nie tak jak moje pseudo suche)
Podejrzewam, że z większą ilością bioetanolu ten problem może się pogarszać.
Gdzieś tam też na kanałach motoryzacyjnych usłyszałem podobną teorię, że te nowe biopaliwo jak długo stoi w aucie nie jeżdżonym to może mieć wpływ na zapychanie wtrysków, podejrzewam, że to te same kryształowe potwory co w moich gaźnikach.
Pytanie brzmi jak zabezpieczyć motocykle/auta które głównie stoją pokazowo i i są tylko okazjonalnie przepalane. Ale jakby nie było to my też całą zimę nie popylami, te parę miesięcy motocykle już raczej od poźnej wiosny stoją w garażach.
(https://www.dimecitycycles.com/media/catalog/product/cache/9af269f47cbf3fc1789619a92de1a29a/s/i/sikh-1213nr_01.jpg)
-
Wypał paliwo z gaźników zlej ze zbiornika ot filozofia.
-
U mnie niby wszystko wylane było, tyle zostało co po czysczeniu jakimiś szmatkami, wyciorami.
-
Ja leję do wszystkich swoich motocykli i aut takie dodatki do czyszczenia wtrysków , w Passacie miałem problem wieczny z wtryskami bo auto jest z gazem i po pewnym czasie zaklejało mi wtryski po stosowaniu tych dodatków zapomniałem o wtryskach w Jawie miałem też problemy z gaźnikiem też go po pewnym czasie nie użytkowania zaklejało po zastosowaniu tych dodatków skończyły się problemy z wytrącaniem się wody zawartej w paliwie i wydzielającej się na wewnętrznej stronie zbiornika paliwa zwłaszcza przy zmianach temperatur i tych kryształków , nawiązując do tych kryształków zaobserwowałem już dawno że kiedy rozlało mi się gdzieś paliwo a zwłaszcza na powierzchni lakierowanej i bardzo szybko odparowało w dodatnich temperaturach wtedy zaraz na powierzchni lakieru pojawiał się nalot który przypominał bardzo drobne kryształki soli ;D https://www.motochemia.pl/czyszczenie-wtryskiwaczy-za-pomoca-dodatkow-do-paliwa-stp-n-84.html (https://www.motochemia.pl/czyszczenie-wtryskiwaczy-za-pomoca-dodatkow-do-paliwa-stp-n-84.html) co do gumowych elementów to już to paliwo które jest w sprzedaży dało radę amortyzatorom pompy paliwowej w moim Passacie na wiosnę wymieniłem pompę właśnie z tego powodu że amortyzatory pompy rozsypały się w drobny mak jak by nie były z gumy tylko kredy ;D sitko kranika w zbiorniku paliwa też potrafi teraźniejsze paliwo zeżreć po pewnym czasie tylko stelaż z tworzywa się nie poddaje , już gdzieś to pokazywałem na zdjęciach . Dokładnie tu na pierwszym zdjęciu i nie był to odosobniony przypadek w moich motocyklach a dokładnie w wszystkich taki stan rzeczy następował po pewnym okresie >:( https://www.jawacz.pl/index.php?topic=24829.msg393823#msg393823
-
W sumie jakiś pomysł to jest, żeby do motocykla tego też użyć raz na jakiś czas profilaktycznie, nie pomyślałem o tym.Mam stary samochód po rodzinie i czasami stoi on po parę miesięcy nieruszany. Głównie stał bo mnie ch000j strzelał jak były sytuacje gdzie musiałem na rondo szybko ruszyć a nie byłem pewny czy się znowu nie zająknie i mi nie zamuli zaraz po wjeździe.
Po zmianie filtrów benzyny, oleju i powietrza nic się nie zmieniło, dalej podszarpywał.
Z przypadku szukając na stacji poziomki do Jawy właśnie te STP to wtrysków benzynowych mi wpadło w oko, zalane, wyjeżdzony bak i przeszło jak ręką odjął.
-
Myślę że to nic nie zmieni, dalej będę lać 95 do Jawy i samochodu
-
Nie dawaj rudej szansy, lać, odpalać, zap......ć .
Paliwo nie jest od leżakowania a baku.
-
Ja na razie widzę jedno rozwiązanie. Paliwko 98 i ewentualnie przyspieszenie zapłonu.
-
Ale się wam nudzi zimą :-\
-
Właśnie, nie lamentować tylko nie dopuszczać do możliwości osadzenia syfu w gaźniku i rdzy na ściankach baku, poprzez ciągłe mieszanie i dolewki paliwa. Ja tam biorę przykład z Suchego, no może nie tak dosłownie, ale zawsze coś ;) :P
-
Bison, jak możesz to wrzuć więcej fotek tej niebieskiej - fajnie wygląda, sam przymierzałem się do krótkiego siodła w 477.
-
Bison, jak możesz to wrzuć więcej fotek tej niebieskiej - fajnie wygląda, sam przymierzałem się do krótkiego siodła w 477.
https://www.jawacz.pl/index.php?topic=38968.0
-
Witam, z tym E10 to nie ma co się bać. Popitalam sobie moją TS po Belgii i zrobiłem już na tym ponad 1000km.
Raz mnie zaskoczyło jak na stacji Esso zatankowałem do karnista po płynie do spryskiwaczy i ujrzałem bezbarwną ciecz. Ja w szoku podszedłem na stacji do gościa dlaczego to wygląda jak woda. To się popatrzył na mnie jak na dziwaka i powiedział że zawsze taka jest. Zalałem to z castrolem 2t do baku i nawet różnicy nie czułem.
-
Bison, jak możesz to wrzuć więcej fotek tej niebieskiej - fajnie wygląda, sam przymierzałem się do krótkiego siodła w 477.
Nie, Broda, nie kalecz żółtaczki...
-
Bison, jak możesz to wrzuć więcej fotek tej niebieskiej - fajnie wygląda, sam przymierzałem się do krótkiego siodła w 477.
Nie, Broda, nie kalecz żółtaczki...
Mojej kawalerskiej żółtej strzały raczej nie przerobię, ale może uda mi się wyrwać od kumpla rozszabrowaną 477 to by można było się pobawić.
-
https://youtu.be/Bisy9YX7X40?si=Ei5aRCFUbHqR2XhQ tak w roli ścisłości dla tych którzy się bali boją nowego paliwka
-
Główny problem z E10 to leżakowanie i wpływ na gumę:
(https://classicsworld.co.uk/wp-content/uploads/sites/6/Dolomite.jpg)[Przy zastosowaniu przewodów klasy R9 (na fotce jest R6) nie powinno być z niczym problemu.
-
Cześć dalej męczę tamat :( Czy dodajecie do paliwa (dla 2T i 4T) starych motorków jakieś dodatki imitujące ołów?
-
Do 2t nie, do starych 4t tak, na Orlenie nawet czasem mają. Główny problem to leżakowanie paliwa, po zimie gaźniki w których stała wha były do mycia.
-
Teraz dużo jeżdżę Jawą 250. Jeżdżę nią codziennie do pracy, na zakupy itp itd. Leję to paliwo w proporcji 1:30 z olejem mobil 2t (mam tuleję brązową w główce korbowodu).
Motor jeździ prawidłowo, nic się nie popsuło do tej pory. A czasami naprawdę dostawał wycisk pod górę we 2 osoby z bagażami.
Moim zdaniem nie ma się czym przejmować. Myślę że w dawnych czasach paliwo było i tak dużo gorszej jakości niż teraz.
-
Cześć dalej męczę tamat :( Czy dodajecie do paliwa (dla 2T i 4T) starych motorków jakieś dodatki imitujące ołów?
Kolego, ty nie męczysz temat tylko własną łepetynę, co tu rozkminiać ? Leje się wachę do kotła, do tego olej jeśli trzeba i rura po garach. Trzeba zapier... maszyną i nie kombinować z dolewkami wynalazków, te sprzęty były policzone by wytrzymać gorszy syf lany do ich baków, w latach swojej świetności. Mam kilka starych motocykli, kilka starych samochodów, leję do nich to, co jest aktualnie na stacji paliw i nie mam z tego powodu rozterek. Wszystko odpala, jeździ i nie kaprysi ;D