Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Green520 w Października 07, 2023, 15:33:40
-
Cześć ,
Tak naprawdę nie wiedziałem jaki wpisać temat tego posta ponieważ komuś może wydać się to co najmniej głupie ,ale mam pewną nie wiadomą ...
Mianowicie w swoim życiu jeździłem nie jedną Jawą , sam posiadam 4 złożyłem nie jeden silnik na nowych bądź regenerowanych częściach a ciągle mam ten sam dziwny problem który w zasadzie w niczym nie przeszkadza,ale chciałbym się dowiedzieć czemu tak się dzieje ...
Każda z moich Czeszek nie ma gangu pracy silnika Jawy wiecie o co chodzi taki trochę basowy... każda z nich „popierduje" w lewy bądź prawy gar i charakterystycznie pyka w wydech jak by wypadanie zapłonu czy przebicie na świecy mimo ,że chodzi na 2 dobrze jeździ i świetnie się wkręca na obroty. Na jednym garze chodzi fajnie a na drugim niby pracuje,ale cyka nieregularnie jest nawet spora różnica w dymieniu na wolnych obrotach. Podmieniałem już kondensatory stronami,cewki,ustawiałem x razy zapłon ,przerwę, różne świece przerzuciłem kilka gaźników i regulacji lecz pupa. Aktualnie silnik złożony z nowych części po szlifie i regeneracji z 4motor chodzi tak samo. Był bym wdzięczny za każdą sugestie bądź stwierdzenie że się czepiam ,ale przecież jawa tak nie powinna pracować.
-
A świece jaki kolor?
CZY to takie jakby " czterotaktowanie"
Najlepiej nagraj jakiś filmik
-
Kawa z mlekiem/brązowe.
Tak pracuje moja cz film nie oddaje do końca ,ale prawy gar fajnie basowo a lewy tak cyka tylko. Motocyklem zrobiłem przez ostatni czas 600 km i gania bez zarzutu ... tylko ten dźwięk ... w 2 jawach z 634 mam to samo.Te klikanie wydobywa się tylko z lewego garnka prawy pracuje zupełnie inaczej tak jak powinien.Wykluczam wydechy ,podmieniałem
https://youtu.be/CdFg6GSgz8c?feature=shared
https://youtu.be/mJDnG8xtpeI?si=BrWQXr-eAyifcIFV
-
Na moje ucho chodzi dobrze, wszystko jest tak jak powinno być.
Po prostu na wolnych dwucylindrowy silnik który ma jakieś tam minimalne przedmuchy pomiedzy komorami wału będzie tak zawsze chodził, po dodaniu gazu słychać że wszystko gra, gary grają równo.
Jeździć nie przejmować się
-
Pięknie pracuje aż fajnie posłuchać resztą to kwestia zabawy z gaznikiem a jak znajdziesz przyczynę nierównego zadymienia na jalowych obrotach czy pyrkanie adaj znać podejrzewam.ze.jeszcze nikomu na forum nie udało się tego ogarnąć
Ps to nie prom kosmiczny tylko masowa produkcja ;)
-
W mojej cz 350 to samo , prawy cylinder na wolnych ładnie pyka a lewy żyje swoim życiem , motocykl zapala bez problemu ma moc , zapłon od Janka , wymieniłem kondensatory na nowe , wymiana gażników , fajek , świec , przewodów zapłonowych nic nie pomaga nawet założyłem komplet zapasowych cylindrów z tłokami dalej to samo , kolana wydechu i tłumiki wyczyszczone , wymieniłem uszczelniacze od strony altka i sprzęgła i dalej to samo prawy gar pracuje elegancko a lewy ledwie pyrka , sprawdziłem temperaturę prawy szybciej się grzeje, sprawdzałem zapłon parę razy jest idealny , w końcu się poddałem , silnik złożony na ciepło wszystko ciasno i ładnie spasowane , śmigam tak od 5 lat zrobione ok 9 tyś km niby ok ale strasznie to denerwujące
-
No to widzę „ problem " jest znany wnikliwym osobiście podejrzewam że ma to związek z czołem wału,ale do kolejnych eksperymentów poczekam do czasu składania kolejnego 634. Dziękuję koledzy za zainteresowanie tematem
-
https://youtu.be/yN22O9-P3sg?si=fNqbX1iF8bWsuxzn tak to pracowało
-
No to u mnie dokładnie to samo. W innej Jawie fajnie chodzi na lewym a pyrka na prawym w Cz mam odwrotnie ::) może kiedyś się wyda czemu tak jest.