Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: muczacz w Września 17, 2023, 19:44:43
-
Słuchajcie wpadłem na pomysł żeby zorganizować zlot na którym
-pewny był by tylko nocleg i kibelek i prysznic
- żadnych śniadań obiadów i kolacji wszystko organizowane samemu
-żadnych wyjazdów na trasę (chyba że ktoś chce to sam indywidualnie)
-konkurencje nie koniecznie potrzebne ale nie wykluczone
-koszt zlotu zależny wyłącznie od kosztu noclegu i tego co kto przyniesie/przywiezie
co o tym myślicie ?
(tylko nie bijcie i nie banujcie ;D )
-
Na pewno było by to prostsze do organizacji, ale myślę że koniec końców wyszło by drożej, a dodatkowy chaos mógłby być obezwładniający.
-
Hej,
Żeby nie było - podobają mi się bardzo zloty JawaCZ i ich formula oraz niesamowicie doceniam osoby które podejmują się trudu organizacji :) Osobiście dla mnie wycieczka i konkurencje są dużą atrakcją, ale mówię tutaj za siebie 8)
W nawiązaniu do Twojego posta Muczacz napiszę, że bylem na zlocie ,,Zapach Garażu" który był mniej więcej podobny w formule do tego co opisałeś i w sumie większość była zadowolona z takiej formuły także. Trochę coś innego ale też ciekawe:
1 - wiadomo było kiedy jest zlot i w jakim ośrodku
2 - sprawy noclegu każdy z osobna załatwiał z właścicielem ośrodka - jak chciało się spać w namiocie to kupowało się miejsce pod namiot, jak w klimatyzowanym domku to kupowało się tam miejscem jak chciało się wbić na 20 minut, to nie kupowało się żadnego noclegu. Bardzo to odciążyło organizatora
3 - jedzenie - tak samo jak nocleg. Można było nie brać nic, można było każdy posiłek zarezerwować wcześniej w ośrodku albo po prostu kupić pojedynczy posiłek ,,od ręki" - o ile nie zabrakło. Bardzo to odciążyło organizatora
4 - koszulka zlotowa - jak się chciało dostać koszulkę na zlocie to trzeba było dać znać wcześniej i kosztowała w granicach kilkudziesięciu złotych
5 - trasy objazdowe - były zaplanowane na dwa dni zlotu, ale nie trzeba było brać w nich udziału
6 - składki zlotowej nie było żadnej
Chyba największy problem w przypadku próby organizacji ,,kopii zlotu Zapachu Garażu" byłoby znalezienie ośrodka, który byłby tak ,,elastyczny" w planowaniu (Erwin nie był pewny czy na zlot przyjedzie 600 czy 100 osób ;-) ).
Tyle że Muczacz pisałeś, że tutaj założenie jest takie, że tutaj nocleg byłby zapewniony, więc to mogłby się udać.
Natomiast piszę z perspektywy uczestnika a nie organizatora, wiec niech najlepiej się wypowiedzą Ci co wiedzą z czym to się je od kuchni :-).
Tak wyglądał ten zlot:
https://www.youtube.com/watch?v=WcsbdfK2JO4&t=30s (https://www.youtube.com/watch?v=WcsbdfK2JO4&t=30s)
Peace,
-
Boguś, sam wiesz że taka formuła działa, jest wykonalna, zajebista i są na nią chętni uczestnicy. Kilka takich spotkań - spędów już było ;D Oby były kolejne ;)
-
Boguś jak masz pomysł na zlot to rzucaj konkretami a nie się czaisz jak czajnik bezprzewodowy :P
Jak organizator wymyśli - tak będzie trzeba zaakceptować albo zostać w domu...
Moim zdaniem jeśli nocleg jest zapewniony to ok. Co do posiłków to fajna by była opcja wykupić czy zamówić na miejscu.