Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: SztandeR w Sierpnia 20, 2023, 21:44:05
-
Stukającą przepustnica w gaźniku PWK - po złożeniu silnika, odpaleniu pojawił się taki dźwięk. Zlokalizowałem go w gaźniku, więc przypuszczam, że to przepustnica. Poprawiałem kanały w cylindrach, squish - 1.3mm, ale przed remontem było 1.6mm i nic nie stukało...
Czy coś popsułem przy "portingu" (choć starałem się tulei nie ruszać, jedynie alu odlew). Wypełniłem też wał, więc ciśnienie się zwiększyło...
Myślałem podnieść cylindry, żeby okna dolotowe szybciej się otwierały, ewentualnie wyciąć rowek na 1-2 mm w tłoku, w miejscu okna wydechowego, ale to już ostateczność, bo mam wrażenie, że ciśnienie "cofa" mieszankę do gaznika i przez to stuka...
Co z tym fantem zrobić?
Dodaje linka do filmu jak to działa - https://youtube.com/shorts/voBEe1CjiNQ?feature=share
-
Niestety zdazają się pwk z tą wada nie jest to w żadnym wypadku wina silnika
-
Problem właśnie w tym, że przed remontem tego nie zauważyłem. Może nie zwracałem uwagi, a może wyjące łożysko zagłuszało stukanie :P
-
Jak jest mniejszy squish to może lekko stuka tłok w głowice, a odgłos się niesie jakby w gaźniku stukało?
-
Raczej nie, bo czuć ewidentnie na gaźniku i jak przepustnica jest zamknięta to jest cisza. Lekkie podciągnięcie gazu i stuka.
P.S. Squish 1.3mm jest ok? Jaki powinien być w aluminium? Czy squish wpływa na wibracje?
-
Podeprzyj palcem przepustnice na pracującym silniku i masz diagnozę 100% palca ci nie ugryzie. Przed remontem nie stukała bo było mniejsze podciśnienie ssania. Ot zagadka. Słuchaj azbeścika dobrze mówi.
-
Z drugiej strony to ciekawy wątek jest.
Dowiedziałem się co to Squish jest. Nie znałem tego pojęcia jeszcze. Całe życie człowiek się uczy ;D
-
U mnie też przepustnica dzwoniła i kiedyś z nudów wymyśliłem na szybko taki patent:
z rurki 3/4 cala wyrzeźbiłem taki obciążnik który wcisnąłem w przepustnicę, w moim pomyśle chodziło mi o przesunięcie na jedną stronę środka ciężkości, co zmniejsza drgania przepustnicy. Wiem że mowa tu o innym gaźniku (ja mam Jikova), ale problem pewnie jest w obu gaźnikach podobny. Obciążnik w mojej przepustnicy zmniejszył dzwonienie do bardzo akceptowalnego poziomu.
-
Patent z obciążnikiem spoko sprawa, ale w PWK chyba nie da się tego tak zrobić...
@Makaron swietny pomysł! Muszę to sprawdzić ;)
PWK nie kosztuje majątku, więc może zrobię tak, że kupie nowy. Bałem się, że to coś z silnikiem nie tak, ale skoro mówicie, że czasem tak się zdarza, to trochę sie uspokoiłem ;)
-
Te gaźniki to jest mega loteria, ja kupiłem jakiś najtańszy w ogóle bez oznaczeń na odlewie i nawet na dyszy 30 po zostawieniu dziury zamiast iglicy od mieszanki biegu jałowego silnik dalej chodził i zmiana poziomu paliwa też nie dawała mi wymiernych efektów. Nie winię gaźnika samego w sobie, po prostu mam pechowy egzemplarz.
Nie wiem ile amelinum ma squisha, musiałbym u karolexa zmierzyć, bo jeszcze nic nie zmieniał. W żeliwie nietykanym squish wynosi około 1.8mm przynajmniej w moim egzemplarzu zanim stoczyłem obie głowice o 0.4mm żeby wyprowadzić te kratery i doliny co były bo głowice mi sadziły po rozgrzaniu i to po solidnym dokręceniu z amelinową uszczelką oczywiście. Po tym zabiegu wyszedł mi squish 1,36mm nie wpłynęło to na gaźnik, silnik się wyciszył i bardziej kulturalnie pracuje.