Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: michal350 w Sierpnia 29, 2008, 16:16:27
-
Mam pytanie czy licznik od Mz podejdzie do cz 350??
-
Temat liczników był wielokrotnie omawiany na forum wystarczyło tylko poszukać. A odpowied¼ na twoje pytanie brzmi raczej nie ponieważ każdy licznik ma inne przełożenia (ilość obrotów linki/prędkość motocykla) dlatego raczej nie podejdzie chyba że mają takie same stopnie w co wątpię
-
licznik mz jest napędzany przez zębatke w tylnym kole a w cz napęd licznika jest w skrzyni biegów. co zatym idzie mają inne przełożenia.
jak kolega założył licznik od jawy ts do etz 150 to licznik nie pokazywał więcej niż 50 km/h a kumpel wyciskał wtedy z etki maxa
-
no dole zegara jest wybite przełozenie zegara ;] dla jawy/cz wynosi K=1,00 Dla MZ k= 1,00 dla WSK K= 1,00 Dla malucha k= 1,00 Wszystkie wiec zegary sa zamienne.
-
Jeśli to by było przełożenie to już dawno by ktoś się kapnął i wszyscy by wiedzieli ze można od wszystkiego liczniki montować a jednak tak nie jest bo liczniki pokazują co innego . Może to jest rozmiar linki ;)
-
Myślę że na problem trzeba spojrzeć od "dupy strony" <lol> sory za wyrażenie Wg. mnie jest to stosunek obrotu ślimaka do obrotu licznika za czym idzie prędkość. Inną częstotliwość będzie miał ślimak na kole a inną na zębatce zdawczej czy nawet w skrzyni. Sory jeśli nie jest to jasno zrozumiałe ale tak jakoś zawile pisze :P
-
Liczniki są wymienne, sam kiedyś (przez krótki czas) w CZ miałem licznik od MZ. Wskazania są identyczne bo zależą tylko od przełożenia zegara. A to czy napęd jest w kole czy w skrzynie też nie ma znaczenia - wszystko zależy jakie jest przełożenie pomiędzy tymi elementami a napędem linki. A jako ciekawostka - w MZ były 2 po rodzaje obu wałków napędu licznika, co dawało 4 różne przełożenia. Kto nie pilnował ilości zębów przy wymianie tych elementów miał potem cyrki z licznikiem.
Ps. Obrotomierz w jawach ma taki sam mechanizm jak prędkościomierz - pozbawiony jest jedynie drogomierza. Wystarczy więc zmienić tarcze i tanim sposobem można z prędkościomierza zrobić obrotomierz
-
jechałem kiedyś na zlot jawa kolega Mz 251 miał prędkościomierz od Jawy i jemy pokazywało 80 a mi 110km/h :-/ Więc jak to jest??
-
Liczniki od mz, jawy, wsk, malucha, skody i wielu innych pojazdów maja te same przełożenie wiec powinny pokazywać te same wartości, a to że są różnice w wskazaniach to już inna bajka z reguły powinno pokazywać tyle samo ale reguły nie zawsze sprawdzają sie w praktyce. Ja mam u siebie licznik od fiata 126 i nie narzekam.
-
Mam pytanie czy licznik od Mz podejdzie do cz 350??
Mam pytanie: po co do CZ zakładać licznik od MZ??
Liczniki MZ są jakieś takie toporne, wręcz paskudne...
A liczniki CZ i Jawy są takie subtelne, po prostu piękne... ale to może rzecz gustu?
Ale ponoć "De gustibus non est disputandum" jak mawiali starożytni Rzymianie.
Obrotomierz w jawach ma taki sam mechanizm jak prędkościomierz - pozbawiony jest jedynie drogomierza. Wystarczy więc zmienić tarcze i tanim sposobem można z prędkościomierza zrobić obrotomierz
A to ciekawe? Tak na 100% to pewne?
Można więc tanim kosztem zrobić sobie licznik obrotów (prawie jak licznik motogodzin w Ursusie)
I będzie wiadomo kiedy zrobić "remont kapitalny silnika"?? <lol> <lol> <lol>
-
kolega Xargo1 ma racje. jak zamieniłem niechcący linki obrotomierza i licznika to wskazania były dobre
-
jak zamieniłem niechcący linki obrotomierza i licznika to wskazania były dobre
Ciekawe ile to obrotów 1km?? <lol> <lol>
Oczywiście na czwórce.
Chyba siądę i policzę <book> <lol> <lol>
-
Liczniki w MZ toporne;| Rozbierałeś kiedyś oba liczniki.. W MZ licznik jest sporo lepiej wykonany, kieys opisze jak poprawnie rozberać i złozyc licznik tak zeby zachował sie odpowiedni naciag wstępny spręzyny wskazówki.
-
ehhh. a więc- w motocyklu jawa i cz mechanizm prędkościomierza i obrotomierza jest identyczny- błędne wskazanie zależy od wielu czynników- od koła po sam licznik. na przykład duże znaczenie ma napięcie wstępne sprężynki powrotnej wskazówki- jeśli ktoś bawił sie zegarami- jakieś białe tarczki itp i zdjął wskazówkę to szansa,że założył wskazówkę na igłę w odpowiednim miejscu jest taka,jak to,że wyjde do cywila za tydzieñ. jeśli tzw martwe zero zrobimy za wcześnie a potem wskazówkę przełożymy nad kołeczkiem oporowym to licznik będzie zaniżał- bo napięcie sprężynki będzie od zera już na tyle duże ,że siła magnetyczna jej nie wychyli w dostatecznym stopniu.... jeśli założymy ją dokładnie na licznikowym "0" na skali to wtedy sprężynka będzie za mało napięta i przy małej sile magnetycznej bębenka wskazówka wskoczy jak szalona na wysokie miejsca w skali. dlatego niektórzy myślą,że po tuningu zegarów moto lepiej wchodzi na obroty lub szybciej jedzie :> <lol>
a byłbym zapomniał- żeby właściwie ustalić wskazówkę na tarczy jest tzw zero pierwotne- nieco przed bolczykiem.
-
dlatego niektórzy myślą,że po tuningu zegarów moto lepiej wchodzi na obroty lub szybciej jedzie
<lol> <lol> <lol> <lol> <thumbup>
ja od zawsze myślałem że od MZ nie pasuje do Jawy, i odwrotnie...
-
Zeby było ciekawiej dodam ze MZ miała zegary produkcji polskiej, zreszta tłoki również oraz felgi(Cz też miała aluminiowe felgi prosto z polski). Dosc czesto usterka czeskich zegarów jest nie naliczanie przebiegu, niestety spowodowane jest to wyłamaniem zebów bebeka lub zebów przekładni slimakowej. Dobrym miksem jest zmontowanie środka z malczynki zawieszonego w kubku od MZ (2 zarówki podswietlenia) z czeska tarczą. Zyskujemy przebieg dzienny i długowiecznosc zegara oraz lepsze podswietlenie.
-
Co z tego ze jest nowy jak cholera dalej jest problem z pieprzonym bebenkiem.